Nie samą pracą człowiek żyje. Choć na wsi trudno o czas wolny, to panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Zgrana Gromada” z Siecienia potrafią tak organizować codzienne zajęcia, aby znaleźć chwilę na realizację swoich pasji. Koła gospodyń wiejskich cieszą się na wsiach popularnością. Są dla pań odskocznią od codziennych obowiązków. To też miejsce spotkań przy stole, wspólnego śpiewania, haftowania czy dzielenia się problemami.
W 2018 roku weszła w życie ustawa, która usystematyzowała zasady działania kół i pozwoliła pozyskać dodatkowe fundusze. Dzięki temu wzrosła aktywizacja mieszkańców obszarów wiejskich. Tę szansę dostrzegły w 2020 roku Anna Myzia-Ślebocka, Marta Lipińska i Małgorzata Wiśniewska, które założyły Koło Gospodyń Wiejskich „Zgrana Gromada” w Siecieniu. Obecnie zrzesza ono 24 osoby, w tym 3 mężczyzn. Są to nie tylko lokalni mieszkańcy, lecz także osoby z Gorzechowa, Lasotek, Robertowa, Rokicia czy Siecienia-Rumunek.
– Nasze KGW to nie tylko gotowanie, lecz przede wszystkim wspólna pasja, budowanie więzi, wspólne spędzanie czasu, wzajemna pomoc, praca, służba społeczności lokalnej i kształtowanie postaw obywatelskich. KGW wsparło ostatnio swoimi wypiekami kiermasz ciast zorganizowany dla Karoliny, absolwentki Szkoły Podstawowej w Siecieniu, która zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata w Anahaim w Kalifornii (UNAA World Series). Ze szkołą współpracowaliśmy także przy organizacji festynu, dbając o różne przysmaki – mówi Anna Myzia-Ślebocka.
Reklama

KGW „Zgrana Gromada” z powodzeniem stara się o środki finansowe, które ułatwiają prowadzenie działalności. Z pomocą przychodzi między innymi samorząd województwa mazowieckiego, który realizuje zadania mające na celu wsparcie kół gospodyń wiejskich. Pozyskane środki są wykorzystywane na zakup sprzętu gastronomicznego i wyposażenia świetlicy wiejskiej. Jest to możliwe również dzięki dofinansowaniom z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
– Łączy nas chęć integrowania społeczności lokalnej, popularyzowania tradycji i regionalnych specjałów kulinarnych. To dzięki działalności i zaangażowaniu tereny wiejskie zyskują na atrakcyjności, nie tylko jako miejsce zamieszkania, lecz także wypoczynku – dodaje Anna Myzia-Ślebocka.
Reklama
Koło skupia osoby o różnych talentach, a społeczna działalność pozwala je rozwijać.
– Mamy osoby, które świetnie gotują, pieką ciasta czy są uzdolnione manualnie. Na przykład członkini zarządu Małgorzata Wiśniewska we współpracy z siecieńską filią Biblioteki Gminnej w Brudzeniu Dużym prowadzi warsztaty dla najmłodszych, na których powstają makramy, stroiki świąteczne czy świece sojowe.
Wolny czas członkowie koła przeznaczają na wspólne spotkania. Nie brakuje wydarzeń cyklicznych, takich jak Gminny Dzień Kobiet, w którym biorą udział panie ze wszystkich KGW działających w gminie Brudzeń Duży, dożynki gminne czy Festiwal Ginących Zawodów, który odbywa się latem w Brudzeniu Dużym.
– Cały czas chcemy się rozwijać, pokazywać kulturę. Zależy nam na zaangażowaniu dzieci i młodzieży 10-20 lat, bo jest to grupa wyłączona z życia kulturalnego, ludowego. Zapraszamy wszystkich do dołączenia do naszego koła. Im będzie nas więcej, tym lepiej – dodaje Anna Myzia-Ślebocka.
W przyszłym roku KGW „Zgrana Gromada” będzie obchodzić pięciolecie swojej działalności, więc Kinga Myzia i Anna Myzia-Ślebocka odtworzyły historię KGW w Siecieniu.
– W latach 70. XX wieku nastąpił rozkwit kół gospodyń wiejskich. W okresie PRL-u skutecznie opierały się one naciskom władz centralnych i odgórnie zarządzanym reorganizacjom, dzięki czemu pozostały autonomiczną organizacją samorządową reprezentującą interesy środowiska wiejskiego. Mimo niewątpliwych osiągnięć ówczesnym organizacjom nie udało się poprawić sytuacji kobiet na wsi. Pozytywnym skutkiem ich działalności na pewno było rozbudzenie w nich potrzeby zespołowej pracy i uświadomienie, że poprawa sytuacji życiowej zależy w dużej mierze od ich zawodowej i społecznej aktywności – opowiada Anna Myzia-Ślebocka.
Reklama
Koło Gospodyń Wiejskich w Siecieniu powstało prawdopodobnie w 1970 roku. Główną inicjatorką była Helena Lewicka, a siedzibą nieistniejący już budynek należący do Spółdzielni Kółka Rolniczego (SKR) w Siecieniu. Do koła należało wówczas około 30 pań.
– Był to czas, kiedy zaczęła kształtować się samorządność, kobiety realizowały bardzo ambitne zadania. Wynikały one z wewnętrznych potrzeb społeczeństwa. Panie organizowały szkolenia, pokazy i kursy o różnorodnej tematyce, m.in. pieczenia i gotowania, przetwórstwa mięsa i owoców, hodowli drobiu, warzywnictwa, higieny i racjonalnego odżywiania, kroju i szycia. Organizowano potańcówki i konkursy, w tej drugiej kategorii dominowały w rywalizacji „na najpiękniejszy ogródek przydomowy” i „na nowoczesną kuchnię”. W jury zasiadały Helena Radolińska, przewodnicząca Gminnej Rady Kobiet, która zwracała uwagę na aktywność pań w pracach społecznych związanych z produkcją rolną i handlową, oraz Barbara Błaszkiewicz, sekretarz Gminy Brudzeń Duży. Panie w remizie organizowały również wypoczynek dla dzieci i młodzieży przy współpracy ze szkołą, a w szczególności z panią Jadwigą Brygier – dodaje Anna Myzia-Ślebocka.
Reklama
W archiwalnych relacjach znalazły się informacje między innymi o organizacji przez KGW wieczornicy z okazji wyzwolenia ziemi płockiej i udziale w obchodach z okazji 50-lecia OSP w Siecieniu. Dziś KGW „Zgrabna Gromada” przygotowuje się już do przyszłorocznych obchodów 100-lecia OSP.

Ciekawostką może być fakt, że w latach 80., kiedy przewodniczącą koła była Zdzisława Tomaszewska, a skarbnikiem Halina Ziemińska, sprowadzano pisklęta i paszę dla drobiu dla mieszkańców wsi.
– W gestii gospodyń pozostawała organizacja imprez okolicznościowych, takich jak Dzień Kobiet, czy Dzień Dziecka oraz wieczorków tanecznych. Były to już imprezy dochodowe, dzięki którym KGW wyposażało swoją świetlicę w niezbędne zastawy stołowe, sztućce i różnego rodzaju urządzenia kuchenne. Sprzęt służył kobietom do organizacji lokalnych imprez i jednocześnie był wypożyczany mieszkańcom wsi na obsługę i przygotowanie imprez rodzinnych. Panie współpracowały z wieloma organizacjami, w tym ze strażą pożarną, gminą, szkołą i Kościołem, biorąc udział w uroczystościach świeckich i kościelnych, urozmaicając je występami, zapewniając zaplecze gospodarcze. Innowacyjnym działaniem kobiet z pewnością była organizacja wyjazdów, na przykład do teatru lub innych miejscowości, miejsc kultu maryjnego. Twórcze wyjazdy kształtowały światopogląd i budowały polską tożsamość. Podsumowując, na przestrzeni lat w działalności KGW zaangażowane są już trzy pokolenia – mówi Anna Myzia-Ślebocka.
Reklama
Kurczak w zalewie octowej Ewy Turant
Składniki:
- 1,5 kg filetu z kurczaka,
- 2 jajka,
- sól,
- olej,
- bułka tarta;
- zalewa:
- 1 l wody,
- 3 cebule,
- 1/2 łyżki pieprzu,
- 1/2 łyżki papryki słodkiej,
- mały słoik koncentratu,
- 5 ziaren ziela angielskiego,
- 2 liście laurowe,
- 5 łyżek cukru,
- 1 łyżka soli,
- 1/2 szklanki octu 10%.
Wykonanie
Filet kroimy w paseczki, solimy, obtaczamy w jajku i bułce, a następnie smażymy na oleju. Wszystkie składniki zalewy mieszamy i podgrzewamy w garnku do zagotowania. Wlewamy zalewę do wcześniej usmażonego kurczaka, zostawiamy w chłodnym miejscu na ok. 2-3 dni.
Fot. KGW „Zgrana Gromada”
* Publikacja sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ha ha
Ha ha