Historia

Takie były początki...

- Oddajemy do rąk Czytelników pierwszy numer „Tygodnika Płockiego” – gazety z niecierpliwością oczekiwanej przez mieszkańców miasta przeżywającego rewolucję przemysłową i urastającego do rangi stolicy polskiej „Petrochemii”. Ambicją zespołu redakcyjnego jest redagowanie gazety dla wszystkich płocczan, reprezentujących różne środowiska zawodowe i społeczne oraz przy aktywnej pomocy Czytelników, z którymi ścisłą więź traktujemy jako najpoważniejsze zadanie. Bez współpracy z naszymi Czytelnikami, bez ich konkretnej pomocy, a także życzliwej krytyki nie spełnimy naszych ambitnych zamierzeń. A zamierzenia nasze przewidują: aktywne uczestnictwo we wszystkich wydarzeniach politycznych, gospodarczych i kulturalnych naszego miasta, pisanie o kłopotach i troskach ludzi uwikłanych w konflikty i daremnie niekiedy poszukujących sprawiedliwości, piętnowanie bezduszności, znieczulicy i bierności, przeciwdziałanie marnotrawstwu i niegospodarności, niechlujstwa i bałaganiarstwu, pokazywanie ludzi dobrej roboty, pomysłowych, zaangażowanych i ambitnych w pracy zawodowej i społecznej oraz krytykowanie obiboków i leni. (...). Czytelnicy znajdą w „Tygodniku Płockim” wszystkie interesujące ich aktualne problemy, gdyż obok poważnych materiałów publicystycznych, analizujących żywotne sprawy inwestycyjne, socjalne i produkcyjne załóg ponad 70 zakładów pracy Płocka, szczególnie zaś Kombinatu, decydującego przecież o dynamicznym rozwoju naszego miasta zamieszczać będziemy na łamach gazety materiały lżejsze, rozrywkowe, humor i satyrę, pełny zestaw informacji o imprezach kulturalnych i sportowych. Nie pominiemy także informowania naszych Czytelników o wydarzeniach zanotowanych w kronikach milicyjnych i sądowych. Zdając sobie sprawę z tego, że Płock jest zagłębiem oświatowym, w którym uczy się i zdobywa zawód ponad 20 tysięcy młodzieży, planujemy prowadzenie stałych rubryk dla młodzieży szkolnej i pracującej, angażując do ich redagowania nie tylko naszych młodych Czytelników, ale także pedagogów, socjologów i lekarzy. Jesteśmy przekonani, że „Tygodnik Płocki” spełni oczekiwania naszych Czytelników, których gorąco zachęcamy do nadsyłania listów, bo bez ich pomocy – przyznajemy szczerze – nie podołamy naszej odpowiedzialnej pracy – tymi oto słowami przywitała się ze swoimi Czytelnikami redakcja „Tygodnika Płockiego”. Było to 7 maja 1972 r., gdy w nakładzie 15 tys. egzemplarzy ukazał się pierwszy numer czasopisma.

 

Coraz grubszy Tygodnik...

W 1975 roku z chwilą powstania województwa płockiego powiększył się też zasięg czasopisma. Stało się pismem wojewódzkim, łącząc w jeden „Tygodnik Płocki” dotychczasowe lokalne tytuły: „Ziemię Łęczycką” i „Wiadomości Kutnowskie”.  W 1976 roku nakład wynosił 33 tys. egz. Objętość gazety - 8 kolumn + wkładka weekendowa i dwie wkładki zakładowe – obok „Petro Echa” pojawiły się „Wiadomości Fabryczne”, przynoszące informacje o płockiej Fabryce Maszyn Żniwnych.

Można śmiało stwierdzić, że już po pięciu latach istnienia "Tygodnik Płocki" trafiał do każdej płockiej rodziny. Działo się tak dlatego, że pismo powstawało w dużej mierze  wspólnie z Czytelnikami. Gazeta na swoich łamach szczyciła się, iż rocznie wpływało do niej około 3 tys. listów, a także ponad 2 tys. interwencji drogą telefoniczną. Z serdeczną aprobatą społeczeństwa spotkało się wówczas wiele redakcyjnych akcji. Należały do nich: "Rywalizacja serc", "Kwiaty dla najlepszych", „Pomoc trojaczkom”, "Premiera z Tygodnikiem", rozmowy z załogą w cyklu publikacji "Likwidujemy przeszkody w pracy" i "Gdzie jest gospodarz?", giełdy handlowe i kiermasze podręczników szkolnych.

Tygodnik systematycznie zwiększał swoją objętość. Miał czytelne struktury podział na działy: środowisko, reportaż, kultura, rolnictwo, polityka, obyczaje, historia, sport. Zamieszczano na łamach biogramy ludzi, którzy tworzyli historie Ziemi Płockiej.

Ostatni przed wprowadzeniem stanu wojennego numer „Tygodnika Płockiego” ukazał się 10 grudnia w 1981 roku W styczniu 1982 roku Płock dotknęła klęska powodzi, zalana została dolina Wisły, przerwana łączność kolejowa i drogowa, ewakuowano ludność lewobrzeżnej części miasta. Dziennikarze płoccy stanęli na wysokości zadania . W dniach od 11 tycznia do 6 lutego 1982 roku ukazało się 25 numerów „Aktualności”, specjalnego wydania „Tygodnika Płockiego”. Dzisiaj stanowi nieocenioną kronikę wydarzeń, reporterski zapis z najtrudniejszych chwil w historii miasta, w których nie zabrakło pomocy ludzi pióra.

 

Jasińska, Miller...

W dniu 22 marca 1990 r.     Sejm     uchwalił ustawę o likwidacji RSW „Prasa-Książka-Ruch”, która ustalała zasady podziału koncernu. Jedyną możliwością kontynuacji wydawania „Tygodnika Płockiego” było utworzenie spółdzielni, w konsekwencji czego, 4 kwietnia 1990 r. zarejestrowana została Dziennikarsko-Wydawnicza Spółdzielnia Pracy "Akapit". Jej prezesem został Zbigniew Buraczyński, który dodatkowo przez rok pełnił funkcję redaktora naczelnego. W latach 1991–1994 prezesem D-WSP "Akapit" i redaktorem naczelnym „Tygodnika Płockiego” była Ewa Jasińska. Od 1995 r. funkcje prezesa pełnili:  Jędrzej Miller,  Anna Frankowska a następnie Tomasz Szatkowski.

 

Od deski do deski Tygodnik niebieski!

W grudniu 1994 r. redaktorem naczelnym został Tomasz Szatkowski. Wzrósł nakład, a przede wszystkim objętość Tygodnika – w kolejnych latach do 44 kolumn. Była to już zupełnie inna gazeta, zarówno jeśli chodzi o szatę graficzną, jak i jej zawartość. Znaczące miejsca zajmowały w niej komentarze i felietony autorskie, powstały nowe działy, wprowadzono rubrykę „Opinie Czytelników”. Zamieszczane były relacje z telefonicznych dyżurów dziennikarzy i z dyżurów gości Tygodnika. Był również magazyn z cieszącą się powodzeniem rubryką "Życzenia". Wykorzystując najnowsze osiągnięcia techniki w dziedzinie komputerowego składu, „Tygodnik Płocki” zapragnął być pismem nowoczesnym. Od 2000 r. jest również dostępny w Internecie.

 

Czas na Porozumienie....

Województwo mazowieckie jest bardzo specyficzne w kontekście struktury wydawniczej czasopism i gazet. To praktycznie jedyny region nie posiadający własnego ogólnomazowieckiego dziennika. Były podejmowane próby jego uruchomienia, jednak za każdym razem paliły na panewce. Może z uwagi na silną pozycję czasopism, które pozostały po byłych miastach wojewódzkich. Zresztą te dobrze ze sobą współpracowały. Stworzyły nawet nieformalną grupę pod nazwą Porozumienie Tygodników Mazowieckich. W jego skład, poza oczywiście  Tygodnikiem Płockim, weszły: Tygodnik Ciechanowski, Tygodnik Siedlecki, Tygodnik Ostrołęcki, Życie Żyrardowa.

To zaowocowało wkrótce wieloma wspólnymi inicjatywami, nie tylko na rynku reklamowym. Dla przykładu w roku 2003 wspólnie zrealizowano projekt pod nazwą „Kulinarne dziedzictwo Mazowsza”. W 13 kolejnych numerach wszystkich Tygodników ukazały się publikacje promujące i upowszechniające regionalne tradycje związane z przygotowywaniem pożywienia, receptury na produkty i potrawy regionalne oraz materiały dotyczące wymogów żywności ekologicznej.

Wspólnie organizowaliśmy także – na terenie całego Mazowsza – rozgrywki tenisa stołowego pod nazwą „Turniej 7 redakcji”. Zaangażowaliśmy się jednocześnie w Plebiscyt na Sportowca Mazowsza.

 

Akcje społeczne Tygodnika Płockiego

Dziś „Tygodnik Płocki” obejmuje swym zasięgiem nie tylko Płock, ale też region. Swoje stałe rubryki mają także Gostynin, Sierpc, także powiaty: płocki, sierpecki, gostyniński oraz wszystkie miasta i gminy powiatu płockiego, sierpeckiego i gostynińskiego. Gazetę znaleźć można nie tylko w sklepach, ale też w internecie.

Z pracy naszych reporterów powstały książki, które budują historię naszego miasta i regionu, w tym „Portrety płocczan”, „Ludzie i książki” Jana B. Nycka, „Szara Legenda” Leny Szatkowskiej. Ostatnie nasze wydawnictwo to „Tygodnik Płocki. 50 lat” autorstwa Piotra Gryszpanowicza i Tomasza Szatkowskiego.

Na łamach „Tygodnika Płockiego” debiutowali uznani poeci i nasi współpracownicy: Wanda Gołębiewska, Maciej Woźniak, Małgorzata Płoszewska. Rysowali Tadeusz Osiński, Jerzy Mazuś, Krystyna Brzozowska, Włodzimierz Kwiatkowski, Eugeniusz Szelągowski.

Organizujemy różne akcje społeczne. Dzięki akcji „Artyści dzieciom” podopieczni Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego w Płocku spędzili dwutygodniowe wakacje nad morzem. Wiele razy na święta Bożego Narodzenia pozyskiwaliśmy sponsorów i przygotowywaliśmy paczki dla najbiedniejszych dzieci w regionie. Organizowaliśmy cieszące się dużym zainteresowaniem rajdy rowerowe, spływy kajakowe Skrwą.

Pod naszym patronatem odbywały się i odbywają się w Płocku ważne wydarzenia kulturalne i sportowe m.in. Dni Historii Płocka, Wioślarski Memoriał im. Kawieckiego, Wybory Miss Polski, Powiatowo-Miejskie Dożynki.

Na bazie „Tygodnika Płockiego” powstały prace magisterskie bądź monograficzne, czy problemowe (np. dyplom Hanny Kowalskiej „Problematyka płockiego szkolnictwa podstawowego w „Tygodniku Płockim” w latach 1972-1995). Autorzy prac z dziedziny teatru wykorzystywali recenzje zamieszczane na naszych łamach.

Zainicjowaliśmy wiele plebiscytów - „Wybór Płocczanina Roku” (1975), „Plebiscyt na najpopularniejszego sportowca i trenera”, „Płock dla Krakowa”, ”Premiery z Tygodnikiem”, „Pokoik na Tumskiej”.

 

Porządkujemy i odnawiamy las

Prowadziliśmy w całym regionie liczne edukacyjne konkursy dla dzieci i młodzieży - najważniejsze to „Zostań przyjacielem ptaków” oraz „Porządkujemy i odnawiamy las”.

Ten ostatni, przygotowany wspólnie przez Porozumienie Tygodników Mazowieckich, przy współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska w Warszawie i Regionalnymi Dyrekcjami Lasów Państwowych oraz całą rzesza przedszkoli, szkół podstawowych i średnich, do dzisiaj z wielkim sentymentem wspominają dorośli ludzie – jego uczestnicy, wówczas uczniowie. a także nadleśnictwa w Płocku, Gostyninie i Łącku.

Nasz dziennikarz Marcin Śmigielski (dziś pracuje poza zawodem) wypowiedział podczas Konferencji realizowanej w ramach projektu pn. „Region płocki, Kujaw i Ziemi Kutnowskiej regionem świadomych ekologicznie”, organizowanej przez  Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, bardzo symptomatyczne słowa na temat ponad dziesięcioletniej akcji „Porządkujemy i odnawiamy las”: „Cieszy  fakt,  iż  od  lat  wśród  młodych  czytelników  „Tygodnika  Płockiego”  nie brakuje  przyjaciół  przyrody,  że  zdobywcy  nagród  to  prymusi  pożytecznej  akcji, która wypływa z zatroskania o środowisko przyrodnicze, że w szkołach tak wielu nauczycieli  edukuje  swoich  podopiecznych  w  ten  sposób,  aby  całe  otoczenie przyrodnicze było dla nich ważne. Nie  zawaham  się  powiedzieć,  że  Tygodnik  Płocki  poprzez  wymienione  akcje wychowuje  kolejne  pokolenia.  Pierwsi  uczniowie  szkół  podstawowych,  którzy razem  z  nami  sprzątali  las,  są  już  dzisiaj  dorosłymi  ludźmi,  często  studentami wyższych uczelni. Niedługo świadomością ekologiczną będą zarażać  –  w  sensie pozytywnym swoje dzieci. Duża w tym zasługa Tygodnika Płockiego”.

 

Plebiscyt „Z Tumskiego Wzgórza”

Zainicjowaliśmy w swojej historii wiele plebiscytów, o czym powyżej. Niektóre prowadzone były przez długie lata, inne trwały krócej, jeszcze inne – pod tą samą nazwą – kontynuowane były przez inne płockie media. Bezwzględnie najbardziej prestiżowym  w całym regionie stał się w ostatnich latach plebiscyt pod nazwą „Z Tumskiego Wzgórza – Wydarzenie Roku”, kończący się corocznie uroczystą Galą. W roku 2023 odbyła się jego 16. edycja.

Plebiscyt ten cyklicznie wyłania po 10 najważniejszych w Płocku i regionie wydarzeń w 4 kategoriach: Inicjatywy Społeczne i Gospodarcze, Kultura, Sport i rekreacja, Na Mazowszu Płockim. To pierwsza część Plebiscytu. W drugiej głosują czytelnicy na najważniejsze ich zdaniem Wydarzenie w każdej z 4 kategorii. Zwycięzcy – odpowiedzialni za dane Wydarzenie są honorowani podczas Gali przepięknymi miedziorytami wykonanymi przez artystę ludowego spod Gąbina.

Warto wspomnieć o wyjątkowej edycji Plebiscytu, która odbyła się w roku 2021. Poza zwyczajowymi, corocznymi nagrodami i rozstrzygnięciami uhonorowano także przedstawicieli tych zawodów i organizacji, które szczególnie zaangażowały się w walce z epidemią Covid-19. Okolicznościowe podziękowania trafiły nie tylko do najbardziej zaangażowanych służb medycznych, ale także do innych osób i firm, którzy podejmując ważne inicjatywy inicjatywy społeczne, pomogły medykom hamować rozwój epidemii.

 

Doceniali nas i czytelnicy, i decydenci

Doceniali wysiłek redakcji TP czytelnicy, doceniali też decydenci. 7 maja 2002 r., podczas Wielkiej Gali "Tygodnika Płockiego", zorganizowanej z okazji 30-lecia czasopisma Prezydent Płocka Wojciech Hetkowski  i zastępca Przewodniczącego Rady Miasta – Leszek Majewski, dla redakcji  na ręce redaktora naczelnego – Tomasza  Szatkowskiego, przekazali medal "Zasłużony dla Płocka". Został on przyznany „Tygodnikowi Płockiemu” z okazji 30-lecia istnienia gazety uchwałą Rady Miasta Płocka 26 kwietnia 2002 r. - Fakt, że medal został przyznany "Tygodnikowi Płockiemu" sprawił satysfakcję nam wszystkim. Mało kto, tak jak "Tygodnik Płocki" na to zasłużył. Jest to gazeta, która rosła z Płockiem. Rozpoczęła swoją działalność wtedy, kiedy Płock miał około 70 tys. mieszkańców. Był wtedy małą gazetą, stanowiącą pewną kontynuację "Petro-Echa". Dziś miasto jest dwukrotnie większe, także "Tygodnik Płocki" swą objętość i nakład zwiększył kilkakrotnie. Gazeta wciąż śledzi wszystko to, co się dzieje w mieście. Wypełnia funkcję kronikarza, będąc jednocześnie krytycznym obserwatorem życia. Wiele artykułów zamieszczonych na jego łamach, inspirowało władze miasta do podejmowania określonych działań. Często wręcz wpływało na podejmowanie decyzji Rady Miasta i Zarządu – podkreślił wówczas Prezydent Płocka.

Oficjalnych podziękowań nie brakło także podczas kolejnych, okrągłych jubileuszy. Medalem Laude Probus prezydent Płocka Andrzej Nowakowski uhonorował „Tygodnik Płocki” w roku 2012. Na tej samej uroczystości jubileuszowej marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik uhonorował czasopismo medalem PRO MASOVIA.

 

Na Starym Rynku...

W styczniu 1989 r. zarejestrowane zostało Stowarzyszenie Przyjaciół Tygodnika Płockiego. Jego prezesem został Józef Starachowski, a dyrektorem biura Wojciech Jasiński, później znany polityk i prezes PKN ORLEN.

W ciągu tych kilkudziesięciu lat redakcja zmieniła kilkakrotnie swoją siedzibę. Pierwsza mieściła się na ul. Jakubowskiego 11, w ciasnych pomieszczeniach mieszkalnych, przez następne lata dzierżawiła kilka pokoi w biurowcu Petrobudowy, a od 1987 r. mieści się w Domu Prasy przy Starym Rynku 27. Dokładny adres: Tygodnik Płocki, ulica Stary Rynek 27, 09-400 Płock.

Aktualnie wydawcą Tygodnika Płockiego jest spółka Tygodnik Płocki. Czasopismo ukazuje się w każdy wtorek.

Należymy do Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Informacje rejestrowe


NIP: 774-324-49-67
REGON: 004730712
Numer konta: 68 1020 3974 0000 5102 0206 3576
KRS: 0000762247
Rejestr Dzienników i Czasopism: NIP: 774-32-44-967
Numer konta: PKO BP 68102039740000510202063576
KRS: 0000762247 w Sądzie Rejonowym w Warszawie XIV Wydział Gospodarczy KRS
Tygodnik Płocki Sp. z. o o. jest zarejestrowanym tytułem prasowym.
ISSN: 02 08 69 72
DUNS: 422180793
Istniejemy od: 2005-05-25

Prawa autorskie

Wszystkie artykuły, materiały publicystyczne, zdjęcia itp. zawarte na stronach portalu tp.com.pl są objęte ochroną ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r.)

Kopiowanie i rozpowszechnianie zasobów portalu tp.com.pl, w całości lub wybranych fragmentów, bez pisemnej zgody wydawcy, jest zabronione. Dotyczy to również przedruków na listy i fora dyskusyjne.

Reklama
Reklama