Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Ciasto z rabarbarem i kruszonką

Nauka zna historię człowieka, który pozbawiony zdolności odczuwania emocji na skutek uszkodzenia części mózgu odpowiedzialnej za ich przetwarzanie, powinien był stać się uosobieniem racjonalności. Nic nie było w stanie wyprowadzić go z równowagi, ale też nic nie dawało mu radości. Wydawałoby się więc, że skoro nie kieruje nim strach, złość ani impulsywność, jego decyzje będą chłodne, wyważone i logiczne. Stało się odwrotnie. Podejmował wybory zdumiewająco nierozsądne – tracił pieniądze, niszczył relacje, doprowadził do rozpadu małżeństwa i utraty pracy. Jego intelekt działał bez zarzutu, zabrakło jednak tego, co w praktyce okazuje się niezbędne: zdolności „czucia” tego, co jest właściwe. Kiedy zastanawiamy się nad tym, co słuszne, rzadko zaczynamy od analizy. Najpierw pojawia się odczucie, ledwie uchwytne, czasem trudne do nazwania, które prowadzi nas w określoną stronę. Dopiero później dopowiadamy sobie uzasadnienie. Emocje nie są więc przeszkodą dla rozumu. Są jego cichym przewodnikiem. A przecież emocje mają smak. Mówimy o słodkim uczuciu, gorzkiej porażce, kwaśnej minie, o czymś, co budzi wstręt albo wywołuje nagły przypływ radości. Te określenia nie są przypadkowe. Tak jak w kuchni, tak i w życiu rzadko operujemy jednym smakiem. Najczęściej mieszamy, odrobinę słodyczy z nutą kwasowości, czasem doprawiamy całość czymś gorzkim, żeby nadać jej głębi. I może dlatego to właśnie emocje, a nie czysta logika, najczęściej podpowiadają nam, kiedy coś w życiu jest naprawdę „dobre w smaku”.

Ciasto z rabarbarem i kruszonką
Skład:

  • 350 g mąki;
  • 200 g cukru;
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia;
  • 200 g masła;
  • 1 jajko;
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu;
  • 400 g rabarbaru;
  • 100 g słupków migdałowych (możemy zastąpić płatkami).

Wykonanie:
W rondelku roztapiamy masło i odstawiamy je, aby lekko przestygło. W tym czasie oczyszczamy łodygi rabarbaru i kroimy je na centymetrowe kawałki. Przekładamy je do miseczki i zasypujemy dwiema łyżkami cukru, pozwalając, by powoli puściły sok. W większej misce łączymy mąkę, proszek do pieczenia, pozostały cukier oraz cynamon. Dodajemy przestudzone masło i jajko, a następnie mieszamy całość widelcem, aż uzyskamy charakterystyczne, grudkowate ciasto. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. C. Formę o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Połowę przygotowanego ciasta przekładamy do formy, posypujemy częścią migdałowych słupków i lekko dociskamy. Wstawiamy do piekarnika i podpiekamy przez około 15 minut – do momentu, aż wierzch stanie się suchy. Na podpieczonym spodzie rozkładamy rabarbar, a następnie przykrywamy go pozostałym ciastem. Całość posypujemy resztą migdałów. Pieczemy na środkowym poziomie piekarnika przez około 40 minut, aż ciasto nabierze złotobrązowego koloru. Możemy podać je na ciepło z lodami, ale równie dobrze smakuje także po przestudzeniu.

Reklama

Smak zależy od kultury. To, co dla jednych jest oczywiste i „na miejscu”, dla innych bywa zaskoczeniem. Zachodnia nauka przyzwyczaiła nas do pięciu podstawowych smaków: słodkiego, słonego, gorzkiego, kwaśnego i umami. Tymczasem w tradycji chińskiej lista ta się wydłuża, ponieważ pojawia się smak ostry, a nawet mdły. W kuchni indyjskiej wyróżnia się sześć smaków, dodając do znanych nam także ostry i cierpki. Jakbyśmy na różne sposoby próbowali nazwać to samo doświadczenie, tylko z innej perspektywy. Bo smak nie jest wyłącznie fizjologią. Jest językiem kultury. Gorzkość w Rosji przywołuje skojarzenia z piołunem, w świecie anglosaskim z kawą lub skórką pomarańczową. Słodycz bywa pocieszeniem, ale to, co i kiedy ma „leczyć”, zależy już od miejsca, w którym dorastamy. Uczymy się smaków tak, jak uczymy się emocji - przez doświadczenie, powtarzalność i kontekst.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości