Reklama

PFRON żąda zwrotu 14 mln zł

16/06/2010 07:58
Przed bardzo trudnym problemem stanął Caritas diecezji płockiej. W efekcie audytu zarządzonego przez biskupa Piotra Liberę odkryto wiele nieprawidłowości w realizowaniu projektów (i rozliczania pieniędzy w ramach tych projektów) zleconych przed Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w latach 2006, 2007 i początku roku 2008. Sprawę skierowano do prokuratury okręgowej w Płocku. Jednocześnie PFRON zażądał od Caritas zwrotu wszystkich pieniędzy – w sumie około 14 mln złotych.
Pieniądze zostały przyznane w roku 2006 przez PFRON na rehabilitację zawodową i społeczną osób niepełnosprawnych, ich zatrudnianie oraz aktywizację osób bezrobotnych. Wartości 4 projektów realizowanych w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego „Rozwój Zasobów Ludzkich” to odpowiednio: 1.39 mln zł, 1.31 mln zł, 5.61 mln zł i 6.79 mln zł.
Caritas ma statut instytucji samodzielnej, mimo to biskup płocki Piotr Libera zdecydował o przeprowadzeniu szeroko zakrojonych działań, zmierzających do przeanalizowania zarówno dokumentacji projektów, jak i sposobu ich realizacji. Wyniki audytu kościelnego wskazują na niedopełnienie obowiązków przez osoby zarządzające w/w projektami do czerwca roku 2008. Obecny dyrektor Caritas DP, ksiądz Szczepan Bugaj, w porozumieniu z biskupem płockim, w dalszym ciągu prowadzi w tej sprawie czynności wyjaśniające.
– Pracownicy zarządzający projektem stracili zaufanie biskupa i zostali odwołani ze swoich funkcji – mówi Mirosław Milewski, kanclerz kurii diecezji płockiej. – Od wielu miesięcy prowadziliśmy w tej sprawie rozmowy z PFRON-em, bo przecież zdecydowana większość tych funduszy została wykorzystana w projektach. Wydawało się, że nasze rozmowy przyniosły dobry rezultat, że dojdziemy do jakiejś ugody, jednak w ostatnich dniach PFRON zażądał zwrotu wszystkich pieniędzy. Jesteśmy takim stanowiskiem bardzo zdziwieni.
Jak zapewniali na konferencji prasowej ks. Szczepan Bugaj oraz ks. Mirosław Milewski, Caritas, który zdecydował się na przystąpienie do postępowania prokuratorskiego w charakterze pokrzywdzonego, współpracuje w tej sprawie z prokuraturą okręgową w Płocku w celu jak najszybszego wyjaśnienia sytuacji.
– Bardzo nam zależy na tym, żeby prokuratura wskazała konkretne, winne tej sytuacji osoby i żeby poniosły one wszelkie konsekwencje prawne – uzupełnia Mirosław Milewski.
Największy problem dla Caritas DP to żądanie natychmiastowego zwrotu wszystkich środków. W tej sprawie płocczanie złożyli odwołanie do sądu, w którym przedstawili swoje argumenty o udokumentowanym wykorzystaniu większości środków.     (t)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości