Na osiedlu obok ul. Fabrycznej mieszkańcy notorycznie zgłaszają spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych. To również smutna codzienność blokowisk na Wielkiej Płycie. Za wielopoziomowym parkingiem na Podolszycach Południowych mieszkańcy nie radzą sobie i protestują przeciwko nieprawidłowo zaparkowanym samochodom.
W podpłockim Nowym Gulczewie, na ul. Szlacheckiej kierowcy na okrągło przekraczają dozwoloną prędkość. Pod tym względem wcale nie lepiej jest w Płocku, zwłaszcza w Alejach Jachowicza czy Alejach Piłsudskiego. Kilka dni temu pojawiło się dzikie wysypisko śmieci przy trasie Władysława Bartoszewskiego. A gdzie odbywają się nielegalne rajdy samochodowe? Taki problem pojawia się w okolicy Orlen Areny.
Czy żyjemy w mieście bezprawia? Nie! Takie sygnały zgłaszają mieszkańcy Płocka do aplikacji pn. „Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa”. Płocka policja na te sygnały reaguje i eliminuje zagrożenia.
- Płoccy policjanci przypominają, że nie trzeba przychodzić do Komendy Miejskiej Policji w Płocku, by zgłosić występujące w okolicy zagrożenie – tłumaczy Marta Lewandowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocka. Podpowiada o istnieniu wspomnianej internetowej mapy, dzięki której szybko i w zaciszu własnego domu można z telefonu komórkowego zgłosić nieprawidłowości, z jakimi na co dzień spotykamy się na płockich osiedlach czy w miejscach zamieszkania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Codziennie w nocy jakiś debil hałasuje chwaląc się jakaś bryką. Słychać od Wielkiej Płyty po Skarpę. Naprawdę policja nie potrafi sama nic zrobić? Ja pamiętam 6 lat temu kradzież własnego rowera. Ponad rok śledztwa, wiedzieli kto, ale oni nie moga...Policja to banda clownów, którzy nie potrafią absolutnie nic (nawet pisać, bo ostatnio do stłuczki aż 3 radiowozy podjechały).
Codziennie w nocy jakiś debil hałasuje chwaląc się jakaś bryką. Słychać od Wielkiej Płyty po Skarpę. Naprawdę policja nie potrafi sama nic zrobić? Ja pamiętam 6 lat temu kradzież własnego rowera. Ponad rok śledztwa, wiedzieli kto, ale oni nie moga...Policja to banda clownów, którzy nie potrafią absolutnie nic (nawet pisać, bo ostatnio do stłuczki aż 3 radiowozy podjechały).