Rozpoczyna się letnia edycja paragonowej akcji: „Nie daj się oszukać – sprawdź paragon”. Ma zachęcić kupujących do brania paragonów i do sprawdzania ich.
Pomysł ministerstwa finansów ma zwrócić uwagę na to, że obok paragonów fiskalnych sprzedawcy wystawiają też paragony niefiskalne. Są one wystawiane przed fiskalizacją kasy i nie powinny być przekazane kupującemu jako dowód zakupu, jeżeli sprzedawca jest zobowiązany do ewidencjonowania obrotów na kasach rejestrujących. – Przykładem branży, w której zjawisko paragonów niefiskalnych jest szczególnie zauważalne, jest gastronomia. Jako paragon funkcjonuje tu często tzw. rachunek lub paragon kelnerski. Dlatego dziś warto zwrócić uwagę konsumentów nie tylko na egzekwowanie paragonu, ale również o jego sprawdzenie. Każdy paragon fiskalny zawiera charakterystyczne elementy, takie jak: centralnie umieszczony napis paragon fiskalny, NIP wystawcy, jego nazwę i adres, nazwę towaru lub świadczonej usługi, cenę, logo i numer unikatowy kasy – wyjaśnia Maciej Imielski, naczelnik Urzędu Skarbowego w Płocku.
Akcja skierowana jest przede wszystkim do konsumentów, bo to oni otrzymują paragony i mają możliwość ich sprawdzenia. Pomysłodawcy akcji zwracają uwagę, że zarówno w przypadku nie wydania paragonu, jak również wydania paragonu niefiskalnego, wartość podatku i tak z reguły jest pobierana od konsumenta. – To konsument płaci podatek w cenie towaru lub usługi. Podatek, który nie zawsze trafia do budżetu, lecz czasem do „kieszeni” nieuczciwego sprzedawcy – mówi Maciej Imielski. Do akcji ministerstwo zaprasza też przedsiębiorców, bo to właśnie paragon fiskalny jest dowodem uczciwie prowadzonej działalności sprzedawcy. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze