Reklama

Z prowincjonalnego miasteczka stał się kurortem. Drugie życie Uniejowa

Jeszcze do niedawna leżący na północno-zachodnim krańcu województwa łódzkiego Uniejów nie wyróżniał się niczym szczególnym. Przez długi czas był jednym z najmniejszych i najbiedniejszych miast regionu. Przeprowadzona w latach dziewięćdziesiątych transformacja gospodarcza i związana z nią likwidacja wielu przedsiębiorstw spowodowała wzrost bezrobocia i pauperyzację mieszkańców. Wydawało się, że przed miastem nie ma już żadnych perspektyw rozwoju…

Ta niekorzystna sytuacja zmieniła się diametralnie po odkryciu pokładów wód geotermalnych, których wykorzystanie w celach leczniczych i rekreacyjnych wpłynęło na całkowitą odmianę wizerunku miasta. Dzięki nowoczesnym inwestycjom w ciągu kilkunastu lat Uniejów przeobraził się z prowincjonalnej mieściny w kurort turystyczno-uzdrowiskowy. 

Gorącą wodę (temp. 680), pochodzącą z głębokości ponad dwóch tysięcy metrów, której źródła wykryto przy okazji poszukiwania ropy naftowej na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, wykorzystywano początkowo jedynie do celów grzewczych. Dzięki determinacji władz samorządowych sytuacja ta uległa zmianie. Przed kilkunastu laty powstał na lewym brzegu Warty kompleks termalno-basenowy „Termy Uniejów”, dzięki któremu dynamicznie wzrosła liczba przybywających do miasta turystów i kuracjuszy, rozwinęła się też infrastruktura noclegowa i gastronomiczna.

Reklama

W 2011 roku miasto zostało uznane za pierwsze w Polsce uzdrowisko geotermalne i znalazło się na liście czterdziestu pięciu krajowych miejscowości uzdrowiskowych. Tym, co wyróżnia je spośród pozostałych, to unikalne właściwości pozyskiwanej wody zawierającej wiele cennych pierwiastków leczniczych, m.in. fluor, siarkę, chlorki miedzi i żelaza, jod, radon oraz związki kwasu metakrzemowego. Woda wykorzystywana jest nie tylko do celów balneologicznych, ale także do leczenia wielu schorzeń, m.in.: ortopedycznych, dermatologicznych, nerwic oraz nerwobólów.

Jedno z najstarszych miast

Kompleks uniejowskich term położony jest u stóp średniowiecznego zamku biskupów gnieźnieńskich otoczonego rozległym parkiem, co dodaje mu dodatkowego uroku i podnosi walory turystyczne miasta. Zamek jest częścią kompleksu rekreacyjno – leczniczego, bowiem mieszczą się w nim dębowe balie z solanką. 

Reklama

[paywall]

Uniejów jest jednym z najstarszych polskich miast. Po raz pierwszy w dokumentach wymieniony był w bulli papieskiej Innocentego II z 1136 roku, jako miejscowość kościelna leżąca w kasztelanii spicymierskiej. Paradoksalnie do wzrostu znaczenia Uniejowa przyczynił się krzyżacki najazd na Wielkopolskę w 1331 roku. Wówczas wojska zakonne spaliły leżący dwa kilometry na południe Spycimierz, w którym istniał gród obronny. Spycimierza nigdy po tej katastrofie nie odbudowano, dzisiaj znajduje się tam wieś, która zachowała swoją średniowieczną nazwę. Ocaleni mieszkańcy przenieśli się do Uniejowa, w którym powstał murowany kasztel obronny. 

Reklama

Prawa miejskie Uniejów otrzymał przed 1290 rokiem z rąk arcybiskupa Jana Świnki, który ufundował także kościół pw. św. Ducha i szpital. Na tablicy pamiątkowej umieszczonej w rynku jako data nadania praw miejskich podany jest rok 1285, choć nie zachował się żaden dokument potwierdzający to wydarzenie. Uniejów był wówczas dość sporym i prężnie funkcjonującym miastem. Posiadał pięć kościołów, wiele kamienic, zamieszkiwali go rzemieślnicy różnych specjalności. Dodatkowym atutem było jego położenie, przy ruchliwym wówczas szlaku z Kalisza do Łęczycy.  Złotą erę w historii Uniejowa zakończył potop szwedzki, a następnie zabory. To wówczas siedziba arcybiskupia przeniesiona została na stałe do Łowicza.

Dawny układ przestrzenny miasta zachował się do dnia dzisiejszego. Kamienice mieszczą się wokół rynku na prawym brzegu Warty. Dawniej stał na nim ratusz, ale do dzisiaj nie pozostał po nim żaden ślad. W średniowieczu miasto otoczone było wałem ziemnym, kilkoma basztami  bramnymi oraz fosą.

Reklama

Pierwszy zamek obronny w Uniejowie był drewniany, który prawdopodobnie został zniszczony w trakcie wojny z krzyżakami. Fundatorem zamku murowanego był arcybiskup gnieźnieński Jarosław Bogoria Skotnicki. Wzniósł go celem zapewnienia bezpieczeństwa włościom arcybiskupim położonym nad Wartą i Nerem.

Gotycki kasztel miał kształt niewielkiego czworoboku o wymiarach dwadzieścia trzy na dwadzieścia dziewięć metrów. Otoczony był palisadą i fosą. Posiadał dom mieszkalny, kaplicę i okrągłą wieżę, która dotrwała do naszych czasów. Najprawdopodobniej powstał w drugiej połowie czternastego wieku, a w połowie piętnastego został gruntownie zmodernizowany i rozbudowany. Zyskał wówczas dwie dodatkowe, prostokątne wieże mieszkalne i basztę bramną. W tak umocnionej warowni przechowywano kosztowności arcybiskupów gnieźnieńskich, funkcjonowało w niej także więzienie. Na terenie zamku odbywały się częste zjazdy duchowieństwa oraz synody. 

Reklama

Ponowna przebudowa zamku dokonana została w pierwszej połowie siedemnastego wieku. Po powstaniu listopadowym car przekazał zamek pochodzącemu z Inflant generałowi rosyjskiemu Karolowi Tollowi, jako nagrodę za zasługi położone w tłumieniu insurekcji. Po nim zamek odziedziczył jego syn Aleksander, który zamieszkał w nim na stałe. Wówczas obiekt został zmodernizowany w stylu klasycystycznym i taki charakter zachował do dnia dzisiejszego. W odrodzonej Polsce rezydencja przeszła  na własność państwa polskiego.

Zamek współcześnie

Dziś w zamku mieszczą się: restauracja, hotel i centrum konferencyjne.  W ograniczonym zakresie można też go zwiedzać. Od północnego wschodu otoczony jest trzydziestokilku hektarowym parkiem krajobrazowym, który pełni obecnie funkcję parku zdrojowego. Jego wschodnią granicę wyznacza lewy brzeg Warty, zaś zachodnią wał przeciwpowodziowy oddzielający park od rozległych, podmokłych łąk, stanowiących część nadwarciańskiej doliny. Przylegający do zamku fragment parku ma charakter ozdobny, zaś jego północna część zachowała charakter naturalny, dziki, leśny. Osią kompozycyjną jest główna aleja biegnąca od zamkowego tarasu w kierunku północno – zachodnim. Prowadzi w kierunku kilku kanałów, stanowiących fragment dawnego starorzecza Warty.

Reklama

W pobliżu zamku znajdują się rabaty z różnorodnymi kompozycjami kwiatowymi, drewniany most nad suchym rowem oraz rzeźba Białej Damy, z którą związane są dwie legendy. Jedna mówi o dziewczynie – uniejowiance, która w obronie zamkowych skarbów zginęła z ręki zbójnika w nadrzecznych błotach. Według drugiej Biała Dama to żona generała Tolla, założycielka zamkowego parku. Oba podania głoszą, że można ją napotkać, szczególnie nocą, gdy spaceruje po parkowych alejkach.

Data utworzenia parku nie jest znana. W obecnej postaci utworzony został przez rodzinę Tollów, a stało się to prawdopodobnie w latach sześćdziesiątych dziewiętnastego wieku. Otoczony został okrężną aleją wysadzaną szpalerem drzew, przecinały go liczne ścieżki biegnące w różnych kierunkach. Znajduje się tutaj kilkadziesiąt gatunków drzew i krzewów. Do najcenniejszych należą: dąb kaukaski, kłęk kanadyjski, cypryśnik błotny, platan klonolistny, czy orzech czarny. W celu ocalenia cennych walorów przyrodniczo – krajobrazowych, na zachód od parku utworzono rozległy zespół przyrodniczo – krajobrazowy „Uroczysko Zieleń”, mający charakter rezerwatu chroniącego lasy łęgowe, łąki, pastwiska, starorzecze rzeki Niwy oraz liczne oczka wodne. 

Reklama

Kolegiata

Gotycką kolegiatę pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, znajdującą się w północno – zachodnim narożniku uniejowskiego rynku ufundował arcybiskup Jarosław Bogoria Skotnicki w 1349 roku. Do dzisiaj zachowała się ufundowana przez niego kamienna kropielnica, sklepienie krzyżowo – żebrowe nad prezbiterium oraz portal wejściowy. Z późniejszych już czasów pochodzą barokowe kaplice, ołtarz główny i ambona oraz rokokowy ołtarz z obrazem św. Floriana, który był patronem pierwszej kolegiaty w Uniejowie. Remont kapitalny i rozbudowa nastąpiły  po wielkim pożarze, który nawiedził miasto w sierpniu 1459 roku, a następnie po drugiej wojnie światowej.

Wewnątrz kolegiaty uwagę zwraca okazały sarkofag z czarnego marmuru na którym znajduje się złocona figura biskupa wznoszącego rękę w geście błogosławieństwa. Jest to grobowiec osoby niezmiernie dla miasta zasłużonej, będącej obecnie jego patronem, arcybiskupa gnieźnieńskiego bł. Bogumiła. Żył w jedenastym wieku, pochodził z bogatego wielkopolskiego rodu Leszczyców. Miał nie tylko wielkie zasługi w rozwoju Kościoła na ziemiach polskich, ale także przysłużył się w niebagatelny sposób prostym ludziom, którym poświęcił ostatnie lata życia, służąc jako pustelnik w oddalonym o dwadzieścia kilka kilometrów na północ od Uniejowa Dobrowie. 

Reklama

Bł. Bogumił był ciekawą, a zarazem bardzo tajemniczą postacią. Nic nie wiadomo o motywach, które skłoniły go do rezygnacji z urzędu arcybiskupa. Jego biografowie snują na ten temat różne przypuszczenia. Na rozlewiskach Warty i Neru założył pustelnię, w której żył samotnie. Szybko otoczony został kultem. Pomagał okolicznej ludności w trudnym wówczas życiu, lecząc, żywiąc i nauczając. Po śmierci spontanicznie został uznany za świętego, mimo że urzędowo kult został zatwierdzony przez papieża dopiero siedemset lat później. Początkowo szczątki Bogumiła spoczęły w kościele w Dobrowie, gdzie dziś znajduje się jego sanktuarium, później przeniesiono je do Uniejowa. Kult bł. Bogumiła w Dobrowie i Uniejowie jest żywy do dnia dzisiejszego, a do jego grobu i miejsc, w których żył przybywa wielu pielgrzymów.

Co jeszcze warto zwiedzić?

Warto też zajrzeć do nieodległego Spycimierza, w którym zachowały się jeszcze nieliczne ślady po dawnym grodzisku wymienianym w kronice Galla Anonima. Wieś znana jest obecnie ze słynnych, żywych dywanów kwiatowych układanych przez mieszkańców przed procesją Bożego Ciała, które wpisane zostały na polską Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego oraz prowadzoną przez ONZ Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.

Reklama

Przy okazji wizyty w Uniejowie warto też pojechać do leżącej dziewięć kilometrów na wschód od Uniejowa wioski Bronów, w której od 1862 roku przez dziesięć lat mieszkała z mężem Maria Konopnicka. Oryginalny, drewniany dworek należący przed stu pięćdziesięciu laty do rodziny Konopnickich rozebrano w 1902 roku, obecnie stoi na tej posesji budynek murowany. Mieści się w nim Muzeum Oświaty, jest też Izba Pamięci pisarki. Przed obiektem znajduje się głaz z tablicą pamiątkową. W Bronowie poetka poznała dogłębnie duszę polskiej wsi, co wywarło głęboki wpływ na jej twórczość, nazwana została później „pieśniarką polskiego ludu”. 

Do leżącego w powiecie poddębickim Uniejowa można bez problemów dojechać z wielu dużych miast Polski. Umożliwia to przebiegająca niedaleko od miasta autostrada A2. Z Płocka drogą krajową DK60 prowadzącą przez Gostynin, Kutno i Łęczycę odległość wynosi nieco ponad sto kilometrów. Obecnie najczęściej przyjeżdżają do uzdrowiska mieszkańcy województwa łódzkiego, wschodniej Wielkopolski, a także wschodniego Mazowsza. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Kucharski L, B. Chmielecki, Dendroflora parku zamkowego w Uniejowie – stan obecny i zmiany, Biuletyn Uniejowski T3, 2014. Wilk – Woś Z., Zamek arcybiskupów gnieźnieńskich w Uniejowie w XV wieku w świetle źródeł pisanych, Biuletyn Uniejowski T4, 2015. Witkowski L.P., Uniejów – szkic historyczno – statystyczny, Warszawa 1855.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości