Reklama

Płock. Felieton - Jerzy Ogonowski. "Wrażliwość pęknięta"

Felieton Jerzy Ogonowski. Tygodnik Płocki

Powinno być „Urok pękniętej wrażliwości”. To tytuł felietonu z magazynowego wydania pewnego dziennika (tu powinno być przymrużenie oka, ale nie mam pomysłu jak ubrać ten gest w słowa). Muszę też dodać, że gdyby nawet zawartość opatrzonego nim dzieła była miernej jakości, to samo piękno tytułu nie pozwala przejść nad nim obojętnie. To taki żart oczywiście. Tak naprawdę mój dzisiejszy tekst mógłby być jednym długim cytatem z cudzysłowem na początku i końcu oraz nielicznymi wielokropkami oddzielającymi wybrane fragmenty. Ale na wierszówkę trzeba jednak zapracować…

Polityką interesuję się zdecydowanie mniej, niż modelami kultury, które ze sobą niesie – rozpoczyna autor. I płynnie przechodzi do opisu tej kultury w wydaniu „układu sprzed 2023 roku”. Przepraszam Szanownych Czytelników, nie przytoczę tego opisu, bo by mi wrażliwość pękła! Zainteresowanych nie odsyłam do źródła, jeśli ktoś to zrobi, to na własną odpowiedzialność. 

Reklama

Wypłyńmy na spokojniejsze wody… I tu niepokój autora wzbudza „nuta triumfalizmu i entuzjazmu dla spraw obronności kraju”. A dokładniej, „militaryzująca poetyka informowania”. Co poeta chciał przez to powiedzieć? Ot, choćby „duma z tego, że uszczelniliśmy granice zamiast z troski władz wykazywanej na przejściach wobec uchodźców oszukanych przez Putina i Łukaszenkę”. Otóż Panie Redaktorze zapewniam Pana, że władze nasze z chęcią i ulgą by taką troskę okazały, gdyby ci uchodźcy zechcieli korzystać z przejść, zamiast forsować siłą granicę w miejscach, gdzie tych przejść nie ma! Może Pan w ramach wrażliwości spróbowałby ich do takiego rozwiązania przekonać? To byłby gest godny podziwu w odróżnieniu od dokarmiania biednych ludzi pizzą.

Tu muszę posłużyć się obszernym cytatem. Pyta autor „czy naprawdę nie można znaleźć i używać języka, w którym dałoby się informować o zbrojeniowych sukcesach, przekazując jednocześnie kruchy model człowieczeństwa… współczujący, solidarny poprzez refleksję nad wspólnotą ludzkiego losu?... Mam lęk, że zapomniana zostanie atrakcyjność pękniętej wrażliwości”. 

Reklama

Niepotrzebnie, Panie Redaktorze! O czym bowiem mówimy, informując o zbrojeniowych sukcesach? O zakupach i produkcji nowoczesnego uzbrojenia, które przecież tak pięknie prezentuje się chociażby podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego. Wystarczy tylko darować sobie opis kruchego, współczującego palca, który naciska guzik zwalniający rakietę, która trafia…

Na koniec jest o „piosenkach Magdy Umer, szlachetnej cienistości Andrzeja Poniedzielskiego” i apel „dlatego władzom polecam, by docenili artystów” (krzywdzonych przez nieludzki system emerytalny – dop. mój). A można by prościej: kasa misu, kasa (trener Janusz Wójcik).

Reklama

 

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości