Reklama

Kto do Europarlamentu?

27/05/2004 16:24
Sylwia Szwed i Cezary Sieradzki, to płoccy, lewicowi kandydaci do Parlamentu Europejskiego. Płocczanie ubiegający się o miejsca w Strasburgu zostali zaprezentowani podczas czwartkowej, przedwyborczej konferencji prasowej.
Przewodniczący konferencji Zygmunt Buraczyński, z koalicyjnego komitetu wyborczego SLD - UP, podkreślał, że przystępując do eurowyborów SLD postawiło na młodych działaczy, nowe twarze związane z płocką lewicą. Zdaniem Sylwii Szwed jest to także wyraz, że SLD potrafi się zreformować i zmienić swój wizerunek. Jego młodzi reprezentanci mają możliwości i wiedzę pozwalającą w przyszłości zagwarantować Polsce, w skali makro jak i mikroregionalnej, skorzystanie z pomocy zapewnianej państwom członkowskim. - Obecność naszych przedstawicieli w europarlamencie równa się w przyszłości z przekazaniem organizacjom pozarządowym, instytucjom wiedzy niezbędnej do pozyskiwania unijnych środków finansowych. Jest to niezbędne, bowiem nie chcemy powtórzyć błędu z funduszami przedakcesyjnymi, które nie były efektywnie wykorzystane - powiedziała Sylwia Szwed. Kandydatka ma 25 lat, jest matką dwóki dzieci. Absolwentka Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku.
Choć jej zdaniem nie jest to prosta sprawa trzeba przekazać jak najwięcej i jak najszybciej wiedzę dotyczącą pozyskiwania funduszy strukturalnych. To bowiem w przeciągu kilku najbliższych lat samoczynnie przełoży się na rozwój regionu i miasta. Zdaniem Cezarego Sieradzkiego najważniejsza jest kwestia właściwego realizowania, prowadzenia i nawiązywania kontaktów międzynarodowych oraz umiejętności negocjacyjne. To jest droga do tego, by polscy reprezentanci w Strasburgu mieli szansę zapewnienia realizacji najpilniejszych potrzeb z punktu widzenia regionalnego jak i ponadregionalnego. Cezary Sieradzki ma 32 lata, absolwent Małachowianki i Politechniki Łódzkiej. Pracuje w Polmosie w Józefowie.
Na ile oceniane są szanse płockich kandydatów. Zdaniem Zygmunta Buraczyńskiego, nawet z matematycznego punktu widzenia, są bardzo duże. Przy odpowiedniej frekwencji (ta przez SLD jest oceniana w granicach 10%) i poparciu w regionie powiatów płockiego, gostynińskiego, sierpeckiego, ciechanowskiego, żyrardowskiego, jest bardzo prawdopodobne, że Marian Woronin (przewodniczący liście) zabierze do parlamentu europejskiego jednego z płockich kandydatów.
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości