Sylwia Szwed i Cezary Sieradzki, to płoccy, lewicowi kandydaci do Parlamentu Europejskiego. Płocczanie ubiegający się o miejsca w Strasburgu zostali zaprezentowani podczas czwartkowej, przedwyborczej konferencji prasowej.
Przewodniczący konferencji Zygmunt Buraczyński, z koalicyjnego komitetu wyborczego SLD - UP, podkreślał, że przystępując do eurowyborów SLD postawiło na młodych działaczy, nowe twarze związane z płocką lewicą. Zdaniem Sylwii Szwed jest to także wyraz, że SLD potrafi się zreformować i zmienić swój wizerunek. Jego młodzi reprezentanci mają możliwości i wiedzę pozwalającą w przyszłości zagwarantować Polsce, w skali makro jak i mikroregionalnej, skorzystanie z pomocy zapewnianej państwom członkowskim. - Obecność naszych przedstawicieli w europarlamencie równa się w przyszłości z przekazaniem organizacjom pozarządowym, instytucjom wiedzy niezbędnej do pozyskiwania unijnych środków finansowych. Jest to niezbędne, bowiem nie chcemy powtórzyć błędu z funduszami przedakcesyjnymi, które nie były efektywnie wykorzystane - powiedziała Sylwia Szwed. Kandydatka ma 25 lat, jest matką dwóki dzieci. Absolwentka Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku.
Choć jej zdaniem nie jest to prosta sprawa trzeba przekazać jak najwięcej i jak najszybciej wiedzę dotyczącą pozyskiwania funduszy strukturalnych. To bowiem w przeciągu kilku najbliższych lat samoczynnie przełoży się na rozwój regionu i miasta. Zdaniem Cezarego Sieradzkiego najważniejsza jest kwestia właściwego realizowania, prowadzenia i nawiązywania kontaktów międzynarodowych oraz umiejętności negocjacyjne. To jest droga do tego, by polscy reprezentanci w Strasburgu mieli szansę zapewnienia realizacji najpilniejszych potrzeb z punktu widzenia regionalnego jak i ponadregionalnego. Cezary Sieradzki ma 32 lata, absolwent Małachowianki i Politechniki Łódzkiej. Pracuje w Polmosie w Józefowie.
Na ile oceniane są szanse płockich kandydatów. Zdaniem Zygmunta Buraczyńskiego, nawet z matematycznego punktu widzenia, są bardzo duże. Przy odpowiedniej frekwencji (ta przez SLD jest oceniana w granicach 10%) i poparciu w regionie powiatów płockiego, gostynińskiego, sierpeckiego, ciechanowskiego, żyrardowskiego, jest bardzo prawdopodobne, że Marian Woronin (przewodniczący liście) zabierze do parlamentu europejskiego jednego z płockich kandydatów.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze