Oddali odrestaurowaną zabytkową kamienicę w centrum Płocka, niedługo zdadzą następną inwestycję, a w planach są kolejne Miejskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego istnieje od 30 lat i wciąż, krok po kroku, sukcesywnie zmienia Płock. Właśnie zostało docenione wysoką notą w Ogólnopolskim Rankingu Towarzystw Budownictwa Społecznego.
Ranking publikowany jest każdego roku w „Biznes Magazyn – Strefa Gospodarki”, ogólnopolskim dodatku do „Dziennika Gazety Prawnej”. Autorzy zestawienia opierają się na dokumentach dostarczanych przez poszczególne MTBS-y w kraju. Pod lupę biorą m.in. wyniki finansowe, zrealizowane i rozpoczęte przedsięwzięcia.
– W tym ogólnopolskim rankingu po raz drugi zdobyliśmy trzecie miejsce, ponieważ jako MTBS regularnie oddajemy kolejne inwestycje. Dziękuję za docenienie wysiłku naszych pracowników i współpracowników – zaznacza Mirosław Kłobukowski, prezes MTBS w Płocku.
Reklama

Pierwsze miejsce przyznano Opolskiemu TBS, drugie – ex aequo – Toruńskiemu TBS i Katowickiemu TBS. – W Polsce działają Towarzystwa Budownictwa Społecznego, które wyróżniają się szybkością i wielkością prowadzonych inwestycji. Przed zwycięzcami chylę głowę, bo to faktycznie szpica najlepszych wśród najlepszych – mówi Mirosław Kłobukowski. I podkreśla: – Każdy TBS działa w innych warunkach. Są różne możliwości inwestycyjne czy finansowe, inny jest zakres posiadanych gruntów. Różne bywają relacje TBS-ów z władzami samorządowymi. Gdyby w autorzy rankingu oceniali te relacje, wtedy płockie MTBS powinno znaleźć się wyżej w zestawieniu.
Płocka spółka może pochwalić się skutecznością w pozyskiwaniu bezzwrotnego, wysokiego dofinansowania z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego.
Docenienie (dodajmy, ex aequo z Poznańskim TBS) zbiegło się w czasie z jubileuszem 30-lecia spółki miejskiej. Decyzja zatwierdzająca umowę MTBS była jedną z pierwszych w Polsce. Lista chętnych na mieszkania była tak duża, że w zaledwie miesiąc na pierwszą listę wpisano 1,3 tys. osób.
Szli za ciosem. Jeszcze w 1996 r. złożyli wniosek do BGK o przyznanie kredytu preferencyjnego. Stali się piątym Towarzystwem w kraju, które załapało się na taki kredyt, i zarazem pierwszym w całym województwie mazowieckim. Pierwszy budynek z 66 mieszkaniami powstał przy al. Jana Pawła II nr 47. – To był pierwszy nowy budynek czynszowy w istniejącym wówczas województwie płockim i czwarty w skali kraju – wspomina prezes Kłobukowski.
Przez te trzy dekady funkcjonowania wypracowali niemałe portfolio. W tym czasie wybudowali pięć osiedli mieszkaniowych na Podolszycach, co przełożyło się na ponad 2,4 tys. mieszkań na wynajem. A do tej liczby trzeba dołożyć 60 mieszkań chronionych przy ul. Sikorskiego na Podolszycach Północ.
Władze miasta postawiły przed nimi jedno zadanie, które można nazwać misją. Spółka miała aktywnie włączyć się w rewitalizację płockiej starówki poprzez odrestaurowanie kamienic i budowę nowych budynków, wpisując się wówczas w nowy program „Mieszkania na start” z lokalami na wynajem dla młodych Płocczan (pierwsze dwa oddano przy ul. Sienkiewicza 25 i Padlewskiego 6).
Był 2019 r., prezes Kłobukowski wręczał klucze do mieszkań wspólnie z prezydentem Płocka do budynku przy Sienkiewicza 40 (w jeden adres scalono numery 40 i 42).

W kolejnym roku Mirosław Kłobukowski roztaczał wizję nowego budynku u zbiegu ul. Sienkiewicza i Kaczmarskiego, który miał zastąpić stary, z oknami zabitymi deskami. Ze względu na zły stan techniczny nikt już w nim nie mieszkał. Wkrótce potem w tym samym miejscu „wyrosła” nowa, nieco „gotycka” kamienica, odbiegają swoim wyglądem od reszty ulicznej zabudowy.





Wraz z przystąpieniem do realizacji kamienicy przy ul. Sienkiewicza 46 postanowili zaskoczyć Płocczan. Bo kto jeszcze pamięta, że zamiast dzisiejszej pełnej, pierzejowej zabudowy między ówczesną 48 a 44 po prostu była... duża dziura? Stara kamienica, mające swoje dobre czasy już dawno za sobą, stała prostopadle do ulicy.





Krok po kroku spółka zbliżała się do okazałego budynku pod numerem 48, ich „perły w koronie”. W kwietniu br. MTBS oddał elegancką, pięknie wykończoną kamienicę, która wraz z oficyną niegdyś stanowiła część dawnego zespołu budynków Fabryki Maszyn i Narzędzi Rolniczych Sarny.
– Moje ogromne wyrazy uznania za podjęty trud i uszanowanie elementów historycznych, które dzisiaj świadczą o autentyzmie tego budynku – gratulował Marcin Dawidowicz, mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków.
Dziś prezes spółki przyznaje, że podjęcie się tego wyzwania obarczone było pewnym ryzykiem, inwestycja nie należała do najprostszych. Trzeba było np. odcinkowo pod całym budynkiem wylewać płytę fundamentową. Zabytkowa nieruchomość wymagała nie tylko pieczołowitego odrestaurowania, ale i reanimacji „na cito”.


Już niedługo, bo raptem po wakacjach, we wrześniu, będzie dopięta na przysłowiowy ostatni guzik budowa kamienicy u zbiegu ul. 1 Maja i Sienkiewicza. Wyróżnia się dużym malowidłem naniesionym na południową ścianę. Na tej wykonanej pędzlem wieży jest nieco tłoczno. Fotograf robi zdjęcia przelatującym ptakom, malarka tworzy obraz, jeden muzyk przygrywa na gitarze, kolejni na trąbce i skrzypcach, a z boku spoglądają na nich mim wraz z kotem.

– To pierwszy mural wykonany jeszcze na etapie inwestycji. W dodatku w strefie konserwatorskiej, przy akceptacji miejskiej konserwator zabytków – dopowiada Mirosław Kłobukowski.
Reklama
Uściślijmy, pomysł z muralem wyszedł ze spółki, o motywach do umieszczenia decydowano w płockim ratuszu.


Powstało 46 nowych lokali mieszkalnych dzięki realizacjom przy Sienkiewicza 48 i 1 Maja 2 – z takim wynikiem MTBS zamknie 2026 r., jednocześnie przystępując do następnego przedsięwzięcia od strony podwórza, za zabytkową kamienicą Sarny. Po rozbiórce istniejącego budynku gospodarczego powstanie wielorodzinny, czterokondygnacyjny budynek z 16 mieszkaniami. Zagospodarują i urządzą przyległy teren. Całość powinna być gotowa już w przyszłym roku (łącznie przewidziano prace trwające 15 miesięcy).

Z prezesem MTBS rozmawiamy akurat w dniu otwarcia ofert przetargowych. Całkiem prawdopodobne, że jeszcze w lipcu br. na plac budowy uda się wprowadzić wykonawcę. – I zostawimy po sobie ładnie zrobiony segment w tej części miasta – podsumowuje Mirosław Kłobukowski.
A dalsze plany? Trwają prace koncepcyjne związane z planowanym osiedlem Bukowa (na przeszło sto mieszkań). Możliwe, że dojdą jeszcze realizacje dwóch kamieniczek w centrum.
Aktualne zdjęcia z Sienkiewicza 48: Dariusz Ossowski, pozostałe: KB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze