Reklama

Dodatkowe pieniądze na walkę z bezrobociem: Kto pierwszy...

29/08/2012 11:59
Dobra wiadomość jest taka, że Miejski Urząd Pracy dostał dodatkowe pieniądze na aktywne formy walki z bezrobociem. Gorsza, że urząd nie dostał tyle pieniędzy, ile chciał. Osoby, które chcą skorzystać z oferty MUP, muszą się pospieszyć, bo miejsc i środków jest ograniczona liczba.
Dodatkowe pieniądze, które trafiły do MUP pochodzą z odblokowanych przez ministra finansów 500 mln zł z Funduszu Pracy. Płock w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej aplikował o 4 mln zł. Dostał nieco ponad 2,8 mln zł. Te pieniądze musi wydać do końca tego roku. Pierwsze programy realizowane z tych środków mają ruszyć już na początku września. Dlatego osoby, które chcą wziąć w nich udział, powinny jak najszybciej zgłosić się do MUP.
Te 2,8 mln zł ma zostać wydanych na trzy programy. Pierwszy dotyczy aktywizacji bezrobotnych powyżej 50. roku życia. W jego ramach ma zostać zorganizowanych 50 miejsc pracy na zasadzie refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska dla skierowanego bezrobotnego. Poza tym 34 osoby mogą liczyć na jednorazowe wsparcie przy zakładaniu własnej firmy. Kolejny program skierowany jest do osób będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy, czyli np. długotrwale bezrobotnych oraz bez kwalifikacji zawodowych, doświadczenia zawodowego. W ramach programu odbędą się szkolenia spawacza dla 15 osób oraz eksploatacji i dozoru sieci oraz urządzeń elektrycznych dla 10 osób.
Trzeci program skierowany jest do osób do 30 roku życia. Przewiduje on zorganizowanie dla 15 bezrobotnych szkolenia spawacza, a dla 90 osób staży. 27 osób może liczyć na środki na założenie własnej firmy. – Te wszystkie szkolenia wynikają z potrzeb pracodawców zgłaszanych do MUP. Nie chcemy organizować szkoleń, po których nie będzie pracy – stwierdził prezydent Płocka Andrzej Nowakowski podczas konferencji, na której zaprezentowano programy.
Jarosław Kozłowski, dyrektor Miejskiego Urzędu Pracy, zaznaczył, że programami zostanie objętych ponad 240 osób. – W porozumieniu z Ministerstwem Pracy mamy zaznaczone, że efektywność naszych działań ma sięgnąć 72 proc., czyli po zakończeniu programów ponad 170 osób powinno znaleźć pracę – mówił Jarosław Kozłowski. Dodał, że w wypadku refundacji kosztów utworzenia stanowiska pracy czy przyznaniu pieniędzy na założenie firmy osiągnięcie takiej efektywności nie jest trudne. Gorzej, jeśli chodzi o staże i szkolenia. – Dlatego np. przy stażach będziemy uwzględniać przede wszystkim te wnioski pracodawców, które gwarantują zatrudnienie po zakończeniu stażu – powiedział Jarosław Kozłowski.
W Płocku na koniec lipca stopa bezrobocia wynosiła 11,8 proc., bezrobotnych było ponad 7,8 tys. osób.
(gsz)

Fot. G. Szkopek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości