Reklama

Agnieszka L. była oskarżona o zabójstwo swojego partnera. Sędzia zdecydował inaczej

Doszło do zmiany kwalifikacji prawnej czynu. Nie ma już mowy o zabójstwie, co ma wpływ na zasądzony okres odbywania kary.

Do zbrodni doszło 18 lipca 2024 r. w Gostyninie. Agnieszka L. zadała swojemu partnerowi Piotrowi G. jeden cios nożem w brzuch. Następnego dnia mężczyzna zmarł w szpitalu na skutek wstrząsu krwotocznego.

Prokurator rejonowy z Gostynina oskarżył Agnieszkę L. o popełnienie zbrodni zabójstwa. Sprawa toczyła się w płockim Sądzie Okręgowym.

– Po przeprowadzeniu siedmiu rozpraw i uzyskaniu licznych opinii biegłych, Sąd Okręgowy w Płocku skazał Agnieszkę L. nie za zbrodnię zabójstwa, a za śmiertelne następstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – poinformował Bartosz Maliszewski, rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej. Na zmianę kwalifikacji prawnej czynu wpłynęło zachowanie sprawczyni po popełnieniu przestępstwa. A także fakt, że oskarżona ugodziła nożem Piotra G. raz, wobec pokrzywdzonego nie ponowiła swojego czynu.

Reklama

Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci kalectwa, całkowitej albo znacznej, trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia albo zniekształcenia ciała zgodnie z Kodeksem karnym grozi kara od 3 lat do 20 lat pozbawienia wolności. 

Bartosz Maliszewski: – Odmienna kwalifikacja prawna czynu pozwoliła sądowi orzec karę ośmiu lat pozbawienia wolności, a nie co najmniej dziesięciu lat – jak w przypadku zbrodni zabójstwa. Na oskarżoną nałożono także nawiązkę w kwocie 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Prokurator rejonowy w Gostyninie uznał ten wyrok za słuszny i sprawiedliwy, odstąpił od jego zaskarżania.

Reklama

Orzeczenie nie jest prawomocne.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości