Reklama

Bezkarna „praworządność”

04/02/2020 13:59

Media informują, że sędzia Juszczyszyn, twarz sędziowskiej i nie tylko sędziowskiej opozycji walczącej o „praworządność” w Polsce, został w roku 2015 przyłapany w miejscowości Wikasy koło Giżycka na prowadzeniu samochodu z prędkością 101 km na godzinę. „Policjantowi okazał legitymację sędziowską i nie poniósł konsekwencji” (cytat z WP). A więc immunitet sędziowski chroni także przyłapanych na gorącym uczynku? Jeśli tak, to jest zwyczajnym prawniczym łajdactwem. Nie słyszałem, aby zachowanie sędziego Juszczyszyna oburzyło choć jednego obrońcę „praworządności”, a przecież swoim postępkiem zhańbił ideę, której broni, skompromitował funkcjonariuszy policji, którzy zamiast bronić prawa, zostali zmuszeni do obrony pana sędziego, i w końcu skompromitował wszystkich ideowych wojaków na rzecz „praworządności”, którzy wiernie stali i nadal stoją u boku pana sędziego, choć ich wszystkich zrobił w bambuko. Niestety takie „stróżowanie” na rzecz praworządności urąga przyzwoitości i dowodzi, że PiS-owska reforma sądownictwa, choć wykonywana topornymi środkami, jest potrzebna.
Nie da się ukryć, że jesteśmy marnym społeczeństwem, w którym poczucie praworządności nigdy nie zdołało rozwinąć się należycie. Jakże żałośnie brzmią te wszystkie przechwałki rodaków o nieprzestrzeganiu prawa („prawo jest po to, aby je łamać”) od najmłodszych lat życia pod bardzo różnymi postaciami. A zaczyna się od cwaniactwa w szkole, od ściągania na klasówkach, nieczytania lektur (i udawania, że się je zna), by potem w wieku dojrzałym przybrać postać bohaterskiego przekraczania prędkości na drodze (choć ginie tylu ludzi), brawurowej jazdy po pijanemu, czy tak popularnego w naszym kraju obchodzenia systemu podatkowego, czego skutkiem są potem rażące niedobory w budżecie. Tego rodzaju „radzenie sobie w życiu” zawsze było wysoko cenione przez rodaków. Może dlatego filantropijna akcja Jurka Owsiaka cieszy się takim uznaniem, że pomaga choć trochę uciszyć skalane sumienia. Niestety, niewiara rodaków w moc prawa i konieczność budowania na jego fundamencie życia społecznego jest zatrważająca, także niewiara etatowych obrońców rzekomej, a nie prawdziwej praworządności.
Po przegranej batalii o gimnazja (chwała Bogu, że zostały zniesione) opozycja chwyta się każdego możliwego środka, by dołożyć rządowi. Nie udała się zagrywka ze strajkami nauczycieli, nie wyszła „walka o demokrację”, może powiedzie się „wojna o praworządność”. Ale marna to będzie „praworządność”, w której immunitety będą chronić drani przyłapywanych na gorących uczynkach, a swój będzie krył swego, choćby ten był nie wiem jak wielkim łajdakiem. Wcale nie dziwię się, że twarzą tej walki stał się właśnie sędzia o wątpliwej reputacji moralnej, bez zdolności honorowej. Te braki jednak nie przeszkadzają nikomu z walczących o „praworządność”, jak nie przeszkadza im kabaretowa uchwała połączonych Izb Sądu Najwyższego, który nakazał, żeby sędziowie wybrani z rekomendacji nowego KRS-u, którzy do pewnego momentu byli sędziami (sprawy zakończone), nagle przestali nimi być, oczywiście w imię zapewnienia obywatelom możliwości korzystania z konstytucyjnego prawa do „bezstronnego i niezawisłego sądu”. W rezultacie Trybunał Konstytucyjny zawiesił uchwałę Sądu Najwyższego, na co w odpowiedzi Sąd Najwyższy orzekł (na razie tylko głosem swojego rzecznika), że „postanowienie TK nie może być skuteczne”. A więc wojna! Co może się wyłonić z tej wojny najwyższych organów władzy sądowniczej naszego państwa?  Czy na pewno praworządność? A jeśli tak, to jaka?

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-06 10:32:59

    Za kogo się Pan uważa określając "kabaretową uchwałą" , uchwałę 59 sędziów - wybitnych prawników. Jeki ma Pan kwalifikacje żeby dokonać takiej oceny. Pana stronniczość jest ewidentna i nieprzyzwoita. Dlaczego nie odniesie się Pan do przyzwoitości sędziego, który złożył listy poparcia mając wcześniej oświadczenia (pisemne) 4 sędziów o wycofaniu poparcia - czy taka osoba ma kwalifikacje do sprawowania tego urzędu ? Niestety ewidentnie jest Pan nieobiektywny i marne nie jest społeczeństwo jak Pan napisał, tylko Pana nieudolne wypociny w celu przypodobania się jednej ze stron sporu politycznego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-10 14:03:52

    Dzięki pana felietonowi jestem wdzięczny losowi, ze nie muszę zarabiać na życie obrażaniem ludzi. Dziękuję.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-10 15:03:47

    Prezydent Andrzej Duda przekazał na rzecz Orkiestry koszulkę i zdjęcie. Pani Prezydentowa przekazała wieczorową suknię z żakardu. Czy pan Wiesław Kopeć ma jakąś wiedzę na temat skalanego sumienia Pana Prezydenta i jego żony ?? Artykuł135 Kodeksu Karnego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości