Jeżeli w kilku przygotowanych do łowienia otworach w lodzie w wybranym miejscu jeziora nie mam brań okoni, wówczas wybieram i przygotowuję do wędkowania inne łowisko. A gdy biorą tylko małe okonie, przenoszę się dalej od brzegu wykonując co parę metrów kilka nowych otworów w kierunku środkowej części jeziora i obławiam błystką głębsze miejsca. W takiej sytuacji, okonie najczęściej odnajduję u podstawy podwodnego stoku ławicy przybrzeżnej na głębokości 6–8 metrów, a także na głębiej położonych podwodnych blatach, kamienistych rafach i śródjeziornych górkach. W łowiskach płytkich, nie przekraczających głębokości 2 metrów, łowię lekkimi, niewielkimi (2–4 cm) błystkami. Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze