Reklama

Rzeczna gruntówka cz. 2

04/09/2019 09:17

W pierwszym przypadku najpowszechniej stosowaną i najskuteczniejszą przynętą jest żywiec. Pokaźnych rozmiarów płoć lub krąpia stawiamy tuż przy pograniczu płycizny i głębokiej wody, zbrojąc je za pyszczek pojedynczym hakiem lub kotwiczką o numeracji od 2 – 0 do maksimum 4 – 0. Większe nie mają już sensu ze względu na znacznie zwiększoną ilość zaczepów i praktycznie zerowy wzrost skuteczności zacięcia.


„Pater-noster” zaś jest doskonałym sposobem podawania martwej rybki. Zwolennicy łowienia na trupka wiedzą, co robią, bowiem sumy są doskonałymi węchowcami i znacznie łatwiej jest wyciągnąć je z kryjówki atrakcyjnym zapachem niż za pomocą nawet najlepiej chodzącego żywca. Stąd też tego typu zestaw stawiamy na napływach wszelkiego rodzaju przeszkód wodnych, zwalisk i krzakowisk. Prawidłowo, czyli gęsto i płytko ponacinana, martwa rybka, ma także i tę zaletę, że można ją bez obaw o jej atrakcyjność dozbroić tuż za płetwą grzbietową dodatkowym hakiem zawieszonym tak jak i zbrojenie podstawowe – na wolframowym lub stalowym przyponie.
Rzadko stosowanym, a bardzo pomocnym wędkarskim gadżetem, jest najzwyklejszy styropian, którym można w bardzo szerokim zakresie regulować wyporność, a co za tym idzie – sposób zachowania się przynęty w wodzie.

 

Reklama

 

Tekst i fot.
Andrzej Konowrocki

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości