Ma zaledwie 17 lat, uczy się w płockiej Jagiellonce, a już występuje na dużych scenach i rywalizuje z najlepszymi DJ-ami w kraju. Patryk „DJ Patrojal” Migdalski znalazł się w gronie ośmiu finalistów prestiżowej Bitwy DJ-ów w Legnickim Polu. To kolejny krok w błyskawicznie rozwijającej się muzycznej karierze młodego Płocczanina, który udowadnia, że talent, pasja i ciężka praca mogą zaprowadzić naprawdę daleko.
Jeszcze kilka lat temu muzyka elektroniczna była dla niego przede wszystkim pasją rozwijaną w domowym zaciszu. Dziś Patryk „DJ Patrojal” Migdalski coraz śmielej zaznacza swoją obecność na lokalnej i ogólnopolskiej scenie klubowej. Choć ma dopiero 17 lat i jest uczniem płockiej Jagiellonki, może pochwalić się doświadczeniem, którego nie powstydziłoby się wielu starszych artystów.
Specjalizuje się w gatunkach EDM, house, tech house i techno. Nie ogranicza się jednak wyłącznie do grania cudzych utworów – równolegle rozwija się jako producent muzyczny, pracując nad własnymi kompozycjami i doskonaląc warsztat.
– Pasja do muzyki elektronicznej towarzyszyła mi już od dziecka. Zawsze kiedy grałem w gry komputerowe albo pomagałem mamie – na słuchawkach była ona obecna. W końcu, w roku 2019, obejrzałem pierwszy koncert DJ-a Marshmello na Youtube. I to właśnie od tego momentu wiedziałem, że muszę coś z tym zrobić. Cała otoczka festiwali, sama muzyka elektroniczna, wywarła na mnie tak ogromne wrażenie, że parę miesięcy później stanąłem za pierwszym kontrolerem DJ-skim – wspomina Patryk Migdalski.
Pierwsze sceniczne doświadczenia zdobywał podczas lokalnych wydarzeń. Występował m.in. na Dniach Gostynina, wydarzeniach organizowanych w Orlen Arenie w Płocku, w tym podczas finału WOŚP 2026, a także na licznych imprezach szkolnych. Co ciekawe, organizowane przez niego wydarzenia miały również praktyczny cel – dochód przeznaczał na zakup i rozbudowę profesjonalnego sprzętu muzycznego, inwestując w rozwój swojej pasji.
Za młodym DJ-em są już także pierwsze doświadczenia medialne. Gościł w audycji „Faceci po godzinach”, prowadzonej przez Dawida Tyszkiewicza „Tyczę”, gdzie wspólnie z Jarosławem Malarskim, znanym jako DJ Malarek, rozmawiał o różnicach między dawnym a współczesnym DJ-ingiem. Spotkanie pokazało, jak zmienił się świat muzyki elektronicznej oraz jak młode pokolenie artystów wykorzystuje nowe technologie i media społecznościowe do budowania swojej marki.
Największym sukcesem Patryka jest jednak awans do finału Bitwy DJ-ów w Legnickim Polu. Organizatorzy spośród wielu zgłoszeń z całej Polski wybrali jedynie ośmiu finalistów. W tym elitarnym gronie znalazł się właśnie DJ Patrojal, otrzymując szansę zaprezentowania swoich umiejętności przed profesjonalnym jury oraz szeroką publicznością.
– Po przesłaniu zgłoszenia miałem wrażenie, że jest dużo lepszych DJ-ów ode mnie, biorąc pod uwagę poziom z zeszłego roku. Z drugiej strony coś wewnątrz mnie mówiło, że pojadę na konkurs, i tak też się stało. Do tej pory nie jestem w stanie opisać słownie mojej radości na wieść, że już w tę sobotę zagram seta na scenie, gdzie chwilę po mnie będzie tam stać C-Bool czy Skytech – mówi DJ Patrojal.
Reklama
Dla młodego Płocczanina finał konkursu to nie tylko możliwość zdobycia prestiżowego tytułu, ale przede wszystkim szansa na pokazanie się szerszej publiczności i nawiązanie kontaktów w branży muzycznej.
– Zdecydowanie w występach na żywo uwielbiam kontakt z publicznością. To uczucie jest nie do opisania, gdy widzisz, jak ludzie za pomocą twojej manipulacji muzycznej się bawią. Bez publiki koncertów by nie było. Również występy na żywo dają możliwość pokazania swoich umiejętności w DJ-ingu. Gdy tylko widzę, jaką energię przekazuję zza konsolety, a ludzie czerpią z tego co najlepsze, buduje mnie to w pozytywny sposób – opowiada uczeń z płockiej Jagiellonki.
Reklama
Przed Patrykiem kolejne wyzwania. Chce regularnie występować na największych scenach w Polsce, rozwijać autorską twórczość i konsekwentnie budować swoją markę jako producent muzyki elektronicznej.
– Moje największe marzenie związane z muzyką to z pewnością nauczyć się dobrze produkcji muzycznej, abym mógł wypuszczać coraz lepsze utwory, mieć zapełniony grafik imprez plenerowych, gdyż uwielbiam grać, a przede wszystkim, jeśli się uda w dalekiej przyszłości, zagrać na Sunrise oraz Tomorrowland – podkreśla Patryk „DJ Patrojal” Migdalski.
Reklama
Patrząc na tempo, w jakim rozwija się jego kariera, można przypuszczać, że o DJ-u Patrojalu jeszcze nieraz będzie głośno – nie tylko w Płocku, ale i w całym kraju.
A.K.
Fot. Archiwum prywatne / Patryk „DJ Patrojal” Migdalski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
????????♥️
????????♥️