Reklama

Doprowadził do domu

07/07/2015 12:30
W jednej z firm przy ul. Kutnowskiej w Płocku doszło do dwukrotnego usiłowania kradzieży elementów stalowych. Sprawcy zdarzenia zostali ustaleni, gdyż do domu jednego z nich doprowadził pies, należący do rodziny sprawcy.
W nocy z 22 na 23 czerwca w jednej z płockich firm przy ul. Kutnowskiej nieznani sprawcy usiłowali ukraść elementy stalowe o wartości około 1500 zł. Stal została wyniesiona za ogrodzenie firmy, jednak prawdopodobnie z uwagi na jej wagę sprawcy pozostawili ją w trawie. Właściciel firmy zgłosił ten fakt na policję. – 24 czerwca, we wczesnych godzinach porannych, jeden z pracowników zauważył, że za ogrodzeniem leży stalowa rura, która jest własnością firmy. Mężczyzna przeszedł za ogrodzenie i dostrzegł w sąsiednim zagajniku dwóch mężczyzn. Razem z mężczyznami był nieduży pies. Na widok pracownika mężczyźni zaczęli uciekać w głąb zagajnika. Pracownik razem z przybyłym na miejsce właścicielem, pojechali samochodem za psem, który początkowo zaczął biec za mężczyznami, ale później odłączył się od nich i biegł drogą – informuje rzecznik prasowy płockiej policji asp. sztab. Krzysztof Piasek.
Mężczyźni pytali przypadkowych mieszkańców, do kogo należy pies, po czym zawiadomili policję i wrócili na miejsce usiłowania kradzieży. – Podejrzani przygotowali sobie do kradzieży te same przedmioty, których używali dzień wcześniej, oraz dodatkowo rurę stalową o długości trzech metrów. Łączna wartość stali to blisko 1800 złotych – dodaje Krzysztof Piasek.
Policjanci udali się na teren posesji, gdzie mieszkają właściciele psa. Na miejscu potwierdzili, że pies, którego widział przy mężczyznach pracownik firmy, jest własnością mieszkającej tam rodziny. W wyniku dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że sprawcami usiłowania kradzieży są dwaj mieszkańcy Płocka w wieku 19 i 16 lat, starszy z nich mieszka właśnie na terenie tej posesji. – Dziewiętnastolatek poniesie odpowiedzialność karną za usiłowanie kradzieży, za co w kodeksie karnym przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast sprawa szesnastolatka zostanie skierowana do rozpatrzenia w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich w Sądzie Rejonowym w Płocku – podsumowuje Krzysztof Piasek. (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości