W Zakładzie Karnym w Płocku służbę pełni wyjątkowy strażnik. To pies do zadań specjalnych. Ten rasowy foksterier - z wyjątkowo czułym nosem - wabi się Nars. Wyczuje każdą substancję niedozwoloną w przesyłanych paczkach i listach. Ma też inne zadania.
Jak się dowiadujemy, kiedyś psy wykorzystywane były głównie do ochrony i patrolowania terenu jednostek Zakładów Karnych. Dziś przydzielono im również inne zadania. Pomagają w kontroli osadzonych powracających z zatrudnienia zewnętrznego, jak również osób odwiedzających. Psy pojawiają się też ze swym czułym węchem w celach i pomieszczeniach. To wszystko skutecznie pomaga w tym, by za więzienne mury nie trafiały środków odurzające. Psy są w tej roli niezastąpione, ponieważ naukowcy twierdzą, że psi nos jest 40 razy czulszy od ludzkiego.
NARS po przejściu wstępnej rekrutacji z wynikiem pozytywnym – sprawdzeniu przez lekarza weterynarii, poddania testom - odbył pod opieką swojego przewodnika szkolenie w Dziale Szkolenia Przewodników i Tresury Psów Służbowych, funkcjonującym przy Zakładzie Karnym w Czarnem. W trakcie kursu nabywał umiejętności współpracy ze swoim opiekunem, rozpoznawania i kojarzenia zapachów substancji niedozwolonych, a także kontrolowania korespondencji i paczek.
Codzienna służba Narsa to jednak nie tylko praca zgodnie z przydzielonymi zadaniami. Piesek bierze również udział w treningach, by doskonalić posiadane zdolności. Jest też oczywiście przewidziany czas na zabawę i odpoczynek. Dba o to jego opiekun, z którym Nars jest zarówno w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, jak i po służbie.
BS
fot. arch. Zakład Karny w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze