Spory frankowiczów z bankami są doskonałym przykładem na siłę, przebiegłość i profesjonalizm korporacji broniących swojego interesu. Banki oferujące nieuczciwe umowy kredytowe po każdej porażce wynajdują okoliczności, które w ich ocenie zmieniają ocenę prawną sporu. Po jakimś czasie okazuje się, że nie mieli racji, ale nagłaśniając swoje argumenty, zniechęcają kredytobiorców do wnoszenia powództw, a także powodują wydłużanie sporów sądowych.
Ostateczną weryfikację argumentacji banków przeprowadza Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W tym miesiącu TSUE wydał trzy orzeczenia, w których po raz kolejny przyznał rację frankowiczom.
W dniu 11 grudnia 2023 r. TSUE wydał postanowienie w sprawie C-756/22, ostatecznie rozstrzygając zagadnienia interpretacyjne dotyczące rozliczenia stron z tytułu nieważnych umów kredytów waloryzowanych do waluty obcej, zawierających niedozwolone postanowienia umowne. W postanowieniu TSUE ponownie podkreślił, że przepisy dyrektywy 93/13 stanowią przeszkodę dla wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa może żądać od konsumenta rekompensaty przekraczającej zwrot kapitału oraz ustawowe odsetki za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Oznacza to, że groźby banków nie miały umocowania prawnego. Trybunał jednoznacznie stwierdził, że bank nie ma prawa do waloryzacji swojego roszczenia.
[paywall]
Jednocześnie aktualna pozostaje możliwość waloryzacji roszczeń przysługujących konsumentom w związku z nieważnością umów kredytu frankowego. TSUE wskazał, że z przepisów polskiego prawa wynika ogólna dopuszczalność waloryzacji tego roszczenia pod warunkiem poszanowania celów dyrektywy i zasady proporcjonalności.
W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r., w sprawie C-140/22 TSUE odniósł się do skutków prawnych oświadczenia składanego przez konsumentów dotyczącego woli ustalenia nieważności umowy kredytowej. Zgodnie z orzeczeniem wadliwa jest wykładnia prawa krajowego, która nakładałaby na konsumenta obowiązek złożenia sformalizowanego oświadczenia przed sądem w celu dochodzenia praw wynikających z dyrektywy 93/13. Możliwość sprzeciwienia się przez konsumenta stosowaniu dyrektywy nie powinna być interpretowana tak, aby narzucała mu pozytywny obowiązek powołania się na przepisy dyrektywy poprzez składanie sformalizowanych oświadczeń przed sądem.
Trybunał jednoznacznie stwierdza, że ewentualne wyrażenie przez konsumenta dobrowolnej i świadomej zgody na niedozwolone postanowienie umowne oznacza zrzeczenie się możliwości powołania się na ochronę przewidzianą w dyrektywie 93/13. To samo w sobie skutkuje tym, że konsument od razu korzysta z tej ochrony.
W najnowszym, istotnym dla osób posiadających kredyty we frankach szwajcarskich wyroku z dnia 14 grudnia, w sprawie o sygnaturze akt C-28/22, TSUE orzekł, że wykładnia prawa krajowego, zgodnie z którą termin przedawnienia roszczeń przedsiębiorcy związanych z nieważnością umowy kredytowej zaczynałby biec dopiero od momentu, w którym umowa staje się trwale bezskuteczna, jest sprzeczna z prawem unijnym. Oznacza to, że termin przedawnienia roszczeń banków rozpoczyna się od dnia, w którym bank otrzymuje wezwanie do zapłaty lub odpis pozwu złożonego przez kredytobiorcę. Orzeczenie to podkreśla znaczenie symetryczności terminów przedawnienia dla obu stron umowy kredytowej. W rezultacie, klient ma równe prawa w dochodzeniu roszczeń.
Grudniowe orzeczenia odbierają bankom znaczną część argumentacji. Zapewne dosyć szybko poglądy wyrażone przez TSUE zostaną uwzględnione w orzeczeniach sądowych. Niewiadoma jest jedynie nowa linia argumentacji, którą przygotują banki w celu przedłużania procedur sądowych.
radca prawny Karol Olkuski
pl. Stary Rynek 2 lok 1B, Płock
kancelaria@olkuski.legal
tel. 604 960 660
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze