Reklama

Sierpniowe brzany (1)

23/08/2016 09:23
Mieszkam na południowych krańcach Pomorza i łowię zarówno w rzekach o charakterze podgórskim z bystrym nurtem i żwirowo-kamienistym dnem, jak również głębokich rzekach nizinnych z wolniejszym nurtem, piaszczysto-żwirowym dnem i mnóstwem zaczepów. Te dwa środowiska znacznie różnią się między sobą, ale równie dobrze darzą brzanami. Pierwsze brzany złowiłem ponad trzydzieści lat temu w rzece Gwdzie. Wówczas to poznałem ogromną siłę tej ryby i waleczność, zauroczyła mnie również swoim wyglądem i muskularną sylwetką.
Na nieznanej rzece namierzam łowiska brzan, nasłuchując spławiających się ryb. Najbardziej lubią to robić o świcie i późnym popołudniem. Tam, gdzie podczas spławów „furkoczą”, znajduje się brzanowe żerowisko. Jeżeli nurt i brzeg pozwalają rozłożyć stanowisko i zarzucić wędkę, to właśnie tam łowię. Jeżeli nie, to szukam dogodnego miejsca w najbliższym sąsiedztwie.
Według mnie istnieje reguła dotycząca dobrych miejsc łowienia brzan w rzece nizinnej i podgórskiej. W nizinnej najczęściej łowię je w miejscach głębszych z wartką wodą, natomiast w podgórskiej – w spokojnych miejscach, często najgłębszych. Brzanowych miejsc szukam na odcinku z twardym dnem. Łatwo poznać takie miejsce, bo woda tu znacząco przyspiesza. Żerujące brzany przeszukują niemały areał dna, płynąc ławą pod prąd, często przesuwają większe otoczaki i wyjadają żyjące pod nimi robaki. Bardzo dobre są boczne nurty, również te poniżej naturalnego bądź sztucznego progu. W każdej rzece dobre łowisko znajduje się na zewnętrznej stronie zakrętu, u podstawy kamiennej opaski. Tutaj woda „ciągnie”, ale wtedy wspomagam się bardzo mocną gruntówką z solidnym obciążeniem z ołowiu. W leniwie płynącej wodzie zaskakująco często tworzą się przemiały i żwirowate górki. W ich okolicy zawsze jest kawałek twardszego dna. Dobrym łowiskiem jest długi „warkocz” za ostrogą daleko wcinającą się w główny nurt. Tutaj brzany zapuszczają się nawet do wielkiej zatoki pomiędzy tamami, zwłaszcza wtedy, gdy krąży wsteczny prąd.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości