To miała być sprawa kradzieży samochodu, jednak prowadzone przez policjantów ustalenia doprowadziły do odkrycia kolejnych przestępstw. Zatrzymany usłyszał kilka zarzutów i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Sprawa miała swój początek kilka tygodni temu, gdy z terenu jednego z płockich warsztatów samochodowych zniknął samochód.
7 lipca kryminalni z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież pojazdu. W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że 40-latek ma na swoim koncie także inne przestępstwa popełnione w ostatnich miesiącach na terenie Płocka, w tym kradzieże oraz kradzieże z włamaniem.
– W wyniku intensywnych czynności operacyjnych oraz dzięki zapisom monitoringu policjanci ustalili, że zatrzymany ma o wiele więcej na sumieniu. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 40-latek w ostatnich miesiącach dokonał na terenie Płocka kilku innych przestępstw, w tym kradzieży oraz kradzieży z włamaniem – wskazała podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Reklama
Mężczyzna usłyszał łącznie siedem zarzutów i przyznał się do winy. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa 40-latek odpowie przed sądem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze