Reklama

Prawo i Sprawiedliwość dziękuje za wpłaty i prosi o kolejne. Także w Płocku

Za decyzją Państwowej Komisji Wyborczej odbierającej Prawu i Sprawiedliwości część subwencji z budżetu państwa stał – według posła Macieja Małeckiego - obecny rząd. Według przedstawiciela PiS-u to polityczna decyzja uderzająca w największą partię opozycyjną.

Dziś w Płocku odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli PiS-u, w której wzięli udział posłowie Wioletta Kulpa i Maciej Małecki oraz szef klubu radnych tej partii w Radzie Miasta Płocka Szymon Stachowiak.

- Na ten ruch wolni Polacy, polscy patrioci odpowiedzieli bardzo szczodrymi sercami. Na koncie Prawa i Sprawie3dliwosći są już ponad 3 miliony złotych wpłat od wyborców. Dziękujemy za te wpłaty i prosimy o dalsze wsparcie. Każda władza musi mieć silną opozycję, która będzie patrzyła jej na ręce – mówi poseł Maciej Małecki. - Donald Tusk widzi, że każdy dzień funkcjonowania jego rządu w sposób nieudolny, aferalny oddala ich zwycięstwo w kolejnych wyborach, w wyborach prezydenckich 2025 roku i w kolejnych wyborach parlamentarnych. Ta koalicja  „13 grudnia” wie, że okłamał Polaków w wyborach jesienią ubiegłego roku. Nie dotrzymują obietnic, nie realizują tego co obiecali Polakom przed 15 października ubiegłego roku.

Reklama

Zdaniem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości widoczne jest pogorszenie kondycji spółek skarbu państwa. Według Macieja Małeckiego zyski Orlenu w pierwszym półroczny tego roku są sześciokrotnie mniejsze niż w 2023 roku.

- Zatrzymane zostały inwestycje prorozwojowe, takie jak Centralny Port Komunikacyjny. Ogromny jest deficyt, w budżecie państwa na przyszły rok brakuje blisko 300 miliardów złotych. Rozszczelniona jest granica. Do Polski napływa coraz więcej migrantów. Obniżenie poziomu bezpieczeństwa Polski. O tych rzeczach nie ma mocnej rozmowy w debacie publicznej. Zamiast tego są igrzyska polegające na atakowaniu Prawa i Sprawiedliwości i pozbawianiu największej partii opozycyjnej możliwości działania – dodaje Maciej Małecki.

Reklama

Według niego pozbawienie PiS-u budżetowej subwencji ma prowadzić do likwidacji tego ugrupowania.

- Tym samym Donald Tusk wyeliminuje największą konkurencję, partię, z którą po raz kolejny przegrał, z wyborów prezydenckich w 2025 roku. W ten sposób znika konkurencja na scenie politycznej w Polsce. Zamykają demokrację i zamykają Polakom wolny wybór. Do tego nie możemy dopuścić. Ostatnie lata pokazały, że PiS kierowało się szeroko rozumianym interesem rozwoju Polski. Rosła polska gospodarka i pozycja naszego kraju na arenie międzynarodowej. To nie podobało się naszym sąsiadom i tym, którzy mają ugruntowaną pozycję na arenie europejskiej. Wzrost polskiej gospodarki i silniejsza pozycja polskich firm to konieczność przesunięcia się na słabsze pozycje tych, którzy już ten rynek sobie podzielili. Dlatego tak wygodny jest rząd Donalda Tuska, który nie realizuje polskiej racji stanu, który hamuje rozwój polskiej gospodarki. To rząd dbający o zewnętrzne interesy. Dlatego prosimy o kontynuowanie wsparcia finansowego PiS. Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę dziękujemy – mówi Maciej Małecki.

Reklama

8 mln głosów

W państwie demokratycznym nie niszczy się partii opozycyjnej, którą chce się pozbawić nie tylko środków finansowych,a le wszystkimi narzędziami aparatu państwa zniszczyć partie opozycyjną. To przewija się w moich wpisach w we wpisach wielu Polaków, że zaczyna się już odczuwać państwo białoruskie. My budujemy swoją siłę od wielu lat. Przypomnę, że w wyborach parlamentarnych na PiS zagłosowało około 8 mln Polaków. To, że koalicja „13 grudnia” zbudowała większość, to nie znaczy,ze jedna z tych partii miała największe poparcie To PiS wygrał te wybory – powiedziała poseł Wioletta Kulpa.

Radny dopytuje

Szef klubu radnych PiS w Radzie Miasta Płocka Szymon Stachowiak poinformował o złożeniu interpelacji dotyczącej wydarzenia Campus Polska Przyszłości.

Reklama

- Nasz partia jest traktowana w sposób nieuczciwy i jednostronny. Mamy szereg pytań, będziemy się przyglądać pieniądzom publicznym wydawanym sposób niewłaściwy. Dziś w Płocku taka sytuacja ma miejsce. Jak wiemy, od początku istnienia politycznej imprezy Rafała Trzaskowskiego Campus Polska Przyszłości Płock jest jego partnerem. Będziemy pytać na co poszły te pieniądze, jakie były oczekiwania pana prezydenta i jakie pieniądze ze środków publicznych zostały przeznaczone na polityczną imprezę. W zeszłym roku odbyła się ona w trakcie kampanii wyborczej do parlamentu. Mamy jawne złamanie przepisów, którego PKW nie dostrzega. Dziś chcemy to zweryfikować – mówi Szymon Stachowiak.

(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości