W marcu bieżącego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała o przebiegu drogi ekspresowej S10 dla odcinków: „włocławskiego” i „płockiego”. W ten sposób zakończyły się prace nad Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowym (STEŚ) liczącej 120 km trasy. Spośród czterech wariantów wybrano przebiegający najbliżej Płocka – od autostrady A1 w pobliżu Włocławka, poprzez północne przedmieścia Płocka (Goślice), do drogi ekspresowej S7 w okolicy Naruszewa.
W związku z tym została uaktualniona mapa realizacji dróg krajowych, którą GDDKiA prezentuje na swojej stronie internetowej w ramach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych.

Droga ekspresowa S10 – o docelowej długości około 400 km – będzie stanowić najkrótsze połączenie drogowe między Szczecinem a Warszawą (prowadzące między innymi przez Piłę, Bydgoszcz i Toruń do obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej w okolicy Naruszewa i dalej drogą ekspresową S7 do stolicy).
Bardziej dokładny przebieg „płockiego” odcinka przyszłej drogi ekspresowej S10 przedstawiono na rys. 2. W ramach tej samej inwestycji Płock zostanie połączony z S10 za pośrednictwem nowej dwujezdniowej drogi krajowej DK60.

Nowa DK60 będzie przebiegać od Ronda Wojska Polskiego (z wiaduktem nad rondem), następnie ulicą Tadeusza Mazowieckiego (poszerzoną do dwóch pasów), a dalej będzie poprowadzona nowym śladem DK60, od Ronda Otolińska do drogi ekspresowej S10 w Goślicach. Tam, kilka kilometrów od granicy Płocka (7 km od Ronda Otolińska) będzie zlokalizowany bezkolizyjny „Węzeł Płock”. Z drogą S10 nasze miasto uzyska szybkie połączenie w przekroju 2x2, tj. dwie jezdnie po dwa pasy w obu kierunkach. W sumie w ramach inwestycji dotyczącej „płockiego” odcinka S10 powstanie około 17 km nowej drogi DK60: od Płocka, poprzez węzeł S10xDK60 w Goślicach, aż do Bielska.
Na trasie S10 w okolicy Płocka powstaną cztery węzły umożliwiające zjazd w kierunku naszego miasta. Będą to kolejno, od strony wschodniej: „Węzeł Staroźreby” S10xDW567 w Woźnikach, „Węzeł Płock” S10xDK60 w Goślicach, „Węzeł Orlen” S10xDP5205W w Bronowie i „Węzeł Proboszczewice” S10xDW540 w Nowych Proboszczewicach.
Wiele osób narzeka, że przygotowania do budowy trasy szybkiego ruchu w okolicy Płocka trwają tak długo. Ale mało kto pamięta, że tej drogi przez Płock w ogóle miało nie być.
Główne drogi krajowe w Polsce (te o numerach od 1 do 20) w większości zostały wytyczone przed rokiem 1980. W oparciu o ich przebiegi na przełomie XX i XXI wieku powstawał schemat budowy dróg szybkiego ruchu w Polsce. Często prowadzono je po śladach dawnych dróg krajowych i nanoszono tylko niewielkie korekty. Gdy nie było takiej możliwości, wytyczano nowy przebieg kilka lub (rzadziej) kilkanaście kilometrów od starej drogi.
Przez kilkadziesiąt lat droga krajowa nr 10 funkcjonowała w dokumentach strategicznych naszego kraju jako droga o przebiegu Szczecin – Piła – Bydgoszcz – Toruń – Lipno – Sierpc – Drobin – Płońsk – Warszawa. Przebiegała ona (i przebiega do dzisiaj jako DK10) 40 kilometrów od Płocka. Najbliżej możemy dojechać do niej w Sierpcu lub Drobinie.
W latach 2001, 2004, 2007 i 2009 kolejne rządy decydowały o uchwalaniu nowych wersji Rozporządzenia w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych. Za każdym razem zakładano budowę drogi ekspresowej S10 starym śladem, czyli 40 km na północ od Płocka.
Jedną z moich pierwszych decyzji po objęciu funkcji przewodniczącego Rady Miasta Płocka było zwołanie w 2012 roku nadzwyczajnej sesji rady w sprawie zaniedbań w infrastrukturze transportowej w regionie płockim. Słyszałem wówczas wiele głosów krytycznych, takich jak: „przecież to nie jest zadanie samorządu” lub „to droga krajowa nie lokalna”.
Po kilku latach starań, licznych pismach i wizytach w Warszawie władzom Płocka udało się doprowadzić do powstania zmiany korzystnej dla Płocka. W październiku 2015 roku rząd Ewy Kopacz uchwalił nowelizację Rozporządzenia w sprawie sieci autostrad i dróg ekspresowych. Dla drogi ekspresowej S10 wyznaczono nową trasę: Szczecin – Piła – Bydgoszcz – Toruń – Płock – Nowy Dwór Mazowiecki.
Jednak wówczas uaktywnili się obrońcy „starego” przebiegu DK10. Dziwnym trafem w projektach różnych dokumentów strategicznych szczebla krajowego i wojewódzkiego próbowano przeforsować S10 przez Sierpc i Płońsk, ewentualnie przez Bielsk. Dotyczyło to np. rządowej „Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” z 2017 roku, w której projekcie przewidywano przebieg S10 przez Sierpc, Drobin i Płońsk. Płock ponownie protestował, słał pisma i skutecznie składał stosowne uwagi w ramach konsultacji.
W roku 2019 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła prace nad „Studium Korytarzowym dla inwestycji pod nazwą budowa drogi ekspresowej S10 Toruń – Warszawa wraz z budową Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej”. Następnie wskazano cztery warianty przebiegu. W styczniu 2021 roku GDDKiA poinformowała, że w jej ocenie najkorzystniejszym rozwiązaniem w odniesieniu do S10 są dwa warianty przebiegające najdalej od Płocka (okolice Bielska) i nieprzewidujące budowy „Węzła Orlen”.
Władze Płocka i Powiatu Płockiego znowu głośno zaprotestowały. Kolejne uchwały Rady Miasta Płocka i Powiatu Płockiego, liczne pisma, spotkania i apele, ale przede wszystkim zmiana rządu, doprowadziły do obecnego stanu. Przy dużym zaangażowaniu parlamentarzystów płockich (Posłanki Elżbiety Gapińskiej i Marszałka Piotra Zgorzelskiego) 4 marca 2026 roku Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zaakceptował wariant S10 przebiegający najbliżej Płocka.
Kolejnym etapem prac przygotowawczych do budowy jest uzyskanie decyzji środowiskowych wydawanych przez Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska w Bydgoszczy i Warszawie. Minister Infrastruktury i Dyrektor GDDKiA zakomunikowali, że GDDKiA wystąpi do RDOŚ jeszcze w marcu bieżącego roku. Jeżeli decyzje środowiskowe dla wariantu biegnącego przez Goślice okażą się pozytywne, wówczas będziemy mogli powiedzieć „Mamy to!”. Będzie to oznaczało przesunięcie przebiegu drogi ekspresowej S10 o około 30 kilometrów w stosunku do starej DK10. Dotychczas nigdzie w Polsce tak dużej zmiany przebiegu drogi krajowej nie zatwierdzono. Potem już „tylko” wyłonienie w trybie przetargowym wykonawcy w formule „zaprojektuj i wybuduj” oraz realizacja. Według słów Ministra Klimczaka realny termin zakończenia budowy całej S10 to rok 2033.
Mieszkający w Płocku przyszli użytkownicy drogi ekspresowej S10 sami muszą odpowiedzieć sobie na pytanie: co było ważniejsze – szybsza budowa płockiego odcinka przez Sierpc i Drobin, czy mozolna dłuższa walka o nowy przebieg blisko Płocka? W mojej ocenie trasa S10 przez Sierpc lub nawet Bielsk w niczym nie rozwiązywałaby problemów komunikacyjnych naszego miasta.
Artur Jaroszewski
Przewodniczący Rady Miasta Płocka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze