Niecodziennego odkrycia w samym środku lasu w miejscowości Annopol dokonali grzybiarze. Wśród znalezionych przez nich przedmiotów znalazły się m.in. popiersie papieża Jana Pawła II ze stułą czy świece liturgiczne. Pozostaje pytanie, czy zdarzenie to może mieć związek z próbą ośmieszenia wiary i Kościoła, czy też jest jedynie przejawem czyjejś głupoty.
To, co znaleźli grzybiarze, wprawiło ich w osłupienie. Wśród sterty papierów, kartonów i folii znalazło się także gipsowe popiersie papieża Jana Pawła II z przewieszoną stułą. Był to dla nich wyjątkowo szokujący widok. Na miejscu odkryli także połamane paschały oraz różańce. Wszystkie te przedmioty znajdowały się w środku lasu. Wierni z gąbińskiej parafii, do której należy Annopol, zastanawiają się teraz nad jednym – kto sprofanował symbole wiary i czy była to celowa prowokacja, czy jedynie przejaw czyjejś głupoty.
O szczegółach sprawy przeczytacie Państwo w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego z datą 29 października.
(ek)
fot. czytelnik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe z której to parafii... Z naszej?
A mnie tu brzmi jakaś fałszywa nutą. Tylko jeszcze nie wiem gdzie
Jak można skontaktować się z redakcją?
przecież to oczywiste, że to gąbińskie śmieci z salek katechetycznych
a może po prostu książę na zamku ( czyt proboszcz) wywalił żeby na ambonie mówić że potrzebne są pienionszki na nowy wystrój...
Pienionszki... No coments
Co do kontaktu z redakcją, na stronie internetowej TP są numery telefonów i maile do poszczególnych dziennikarzy.
Szkoda, że nie pociągnęliście tego tematu dalej. Np. kto posprzątał porzucone w lesie dewocjonalia.
Pociągnęliśmy. Pytaliśmy na policji, w straży miejskiej, wśród leśników.
właśnie pienionszki, a nie pieniążki... bo sprawa jest na tyle żenująca, że szkoda się silić na poprawną polszczyznę
Ciekawe z której to parafii... Z naszej?
A mnie tu brzmi jakaś fałszywa nutą. Tylko jeszcze nie wiem gdzie
Jak można skontaktować się z redakcją?