Nic nie zapowiadało tragedii. Darek był zdrowym 50-latkiem. Badał się regularnie ze względu na specyfikę pracy. Pracował jako sternik-kapitan na statkach żeglugi śródlądowej.
28 grudnia 2023 roku dopłynął do Amsterdamu. Tego dnia wydarzył się też wypadek. Spadł do kajuty i stracił przytomność. Koledzy szybko wezwali pogotowie. Darek został przewieziony do szpitala w Amsterdamie. Tam padła straszna diagnoza - - udar niedokrwienny mózgu, afazja motoryczna mowy, głęboki niedowład prawostronny.
Dopiero 2 lutego 2024 r. Darek został przetransportowany do Polski. Przebywa w szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym w Warszawie. Po wyjściu ze szpitala czeka go długotrwała i kosztowna rehabilitacja. Cały czas jest zdeterminowany do powrotu do zdrowia. Ma rodzinę, dla której chce wyzdrowieć. Jest tatą dwójki dzieci w wieku szkolnym. Niestety, mężczyzna nie może liczyć nawet na odszkodowanie z polisy na życie. Choć ją miał to jak się okazało było to jedynie złudne poczucie bezpieczeństwa. Firma, w której był ubezpieczony wyłączyła udar mózgu z ochrony. Nie może więc liczyć na odszkodowanie.
Walka o jego zdrowie trwa. Darek z pełną determinacją współpracuje z rehabilitantami, logopedą i psychologiem. 24 marca zaczął stawiać pierwsze kroki w asyście. Gorzej jest z prawą ręką - nastąpił przykurcz mięśni. Na początku Darek mówił pojedyncze sylaby. Niestety, postępów w mowie nie ma, afazja nie ustępuje. Lekarz prowadzący zalecił wykupienie nierefundowanego leku o nazwie NeuroAID, Miesięczny koszt leczenia tym lekiem wynosi ok. 2500 złotych. Po wypisie ze szpitala czeka Darka kosztowna i długotrwała rehabilitacja. Miesięczny koszt rehabilitacji to ok. 30 tys złotych.
Działa internetowa zbiórka, by zebrać pieniądze potrzebne na leczenie i rehabilitację Darka. Obecnie udało się tam zebrać około 10 tys zł. Potrzebnych jest 200 tys zł. Podajemy link do zbiórki – https://pomagam.pl/dcwyph.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze