Reklama

Chopin w Puszczy Kampinowskiej

09/01/2020 10:02

Utworzone w miejscu urodzenia najsłynniejszego polskiego pianisty Fryderyka Chopina muzeum w Żelazowej Woli jest jednym z najpopularniejszych obiektów w Polsce. Mniej znana jest natomiast położona zaledwie 11 kilometrów na północny-zachód maleńka wioska Brochów, choć jest to ciekawa turystycznie miejscowość. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że w miejscowym kościele parafialnym zawarli ślub rodzice słynnego kompozytora. Tutaj też ochrzcili swojego syna.

Położony na zachodnim skraju Puszczy Kampinoskiej Brochów zamieszkuje zaledwie kilkaset osób. Obecnie wioska jest siedzibą gminy o tej samej nazwie. Warto odwiedzić tę historyczną sięgającą XII wieku miejscowość, głównie ze względu na znajdujące się tam pamiątki po Chopinie, a także by zwiedzić wspaniały gotycko-renesansowy kościół, którego bryła przypomina bardziej zamek obronny, niż typową budowlę sakralną. Sylwetka świątyni robi ogromne wrażenie, tym bardziej że obiekt został niedawno odremontowany. W niedalekiej odległości od Brochowa znajduje się także kilka innych obiektów historycznych wartych zobaczenia.
Historia, zarówno samej miejscowości, jak i kościoła jest bardzo długa i ciekawa. W czasach wczesnych Piastów Brochów był własnością kanoników regularnych z Czerwińska nad Wisłą, później wieś przeszła w ręce prywatne. Od 1304 roku zarządzał nią rycerz Jan Sówka, antenat rodu Brochowskich. Warto nadmienić, że czterech spośród siedmiu synów Jana Sówki było biskupami płockimi.
Pierwszy kościół drewniany powstał w tym miejscu prawdopodobnie około 1100 roku, a w 1334 roku wzniesiono na jego miejscu kościół murowany. Jest on centralnym punktem wsi. Kolejny właściciel Jan Brochowski, wojski warszawski nadał świątyni cechy militarne, rozbudowując ją w latach 1551 – 1561 o dwie dodatkowe nawy i trzy wysokie wieże obronne. W zakrystii zainstalowano kominek oraz wykopano studnię na wypadek długotrwałego oblężenia. Projektantem i wykonawcą był osiadały na stałe w Płocku Jan Baptysta z Wenecji, który zbudował również warszawski barbakan i kilka mazowieckich kościołów.
Jednak zabezpieczenia te nie uchroniły kościoła, a szczególnie wsi przed zniszczeniami w czasie potopu szwedzkiego. Kolejnego remontu obiekt doczekał się w latach 1662 – 1665.
Nowy właściciel wsi sędzia wyszogrodzki Olbracht Adrian Lasocki wybudował mury z blankami i okienkami strzelniczymi otaczając je fosą. Dostęp do kościoła od strony zachodniej utrudniała przepływająca w pobliżu rzeka Bzura tworząca grząskie rozlewiska. Kolatora upamiętnia tablica umieszczona wewnątrz świątyni. Brochów pozostawał w rękach rodu Lasockich do 1931 roku.
Na ścianie świątyni znajdują się tablice dokumentujące ważne wydarzenia w dziejach parafii. Jedna z nich upamiętnia pobyt w tym miejscu 30 czerwca 1410 roku armii króla Władysława Jagiełły, która zmierzała w kierunku Grunwaldu na walną bitwę z krzyżakami.

Reklama

Tekst i fot. Ewa i Bogumił Liszewscy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości