W centrum Wyszogrodu, przy ul. Rębowskiej znajduje się rzymskokatolicki Kościół Świętej Trójcy. Istnieje od 1786 roku. Świątynia została wybudowana w stylu późnobarokowym. Stanęła na fundamentach kościoła, który spłonął podczas wielkiego pożaru. Niszczycielski żywioł nawiedził miasto w 1773 roku. Jest to kościół parafialny, należy do dekanatu wyszogrodzkiego diecezji płockiej. Obecnie to nie tylko miejsce, w którym odprawiane są msze święte, gdzie wyszogrodzianie łączą się świętym węzłem małżeńskim czy chrzczą swoje dzieci. To również jeden z zabytków, który warto odwiedzić podczas turystycznych wypraw po Mazowszu.
Obecna świątynia parafialna w Wyszogrodzie jest czwartą z kolei, a wszystko przez jej burzliwe dzieje. Kasztelania wyszogrodzka istniała już w 1066 roku, a pierwsza wzmianka o Wyszogrodzie pojawiła się za panowania Bolesława Śmiałego. To wtedy też w grodzie położonym na wysokim i urwistym brzegu nad Wisłą stanęła kaplica grodowa pw. św. Jakuba Apostoła.
Pierwszy kościół parafialny, również pw. św. Jakuba Apostoła, stanął na początku XIV w. w okolicy Góry Zamkowej nad Wisłą. W 1320 r. przekazany został bożogrobcom. Lokalizacja na stromej, nadwiślańskiej skarpie, grożącej osuwaniem, nie była jednak zbyt fortunna. Także z tego powodu w 1726 roku rozebrany został drugi postawiony w Wyszogrodzie drewniany kościół.
Konieczna była budowa kolejnego obiektu sakralnego położonego bardziej w centrum miasta, jak również w bezpieczniejszej odległości od Wisły. Trzeci kościół zniszczył jednak inny równie groźny żywioł. Nowy kościół spłonął podczas wielkiego pożaru, który zniszczył Wyszogród w 1773 roku. Mieszkańcy postanowili jak najszybciej odbudować świątynię. Na zachowanych po pożarze fundamentach postawili murowany kościół według projektu gdańskiego architekta Samuela Fischera. Mury udało się postawić w 1786 roku, o czym przypomina dziś data umieszczona na elewacji frontowej kościoła. Najprawdopodobniej w 1800 roku poświęcono nową świątynię. Zmieniono również wezwanie ze świętego Jakuba na Świętą Trójcę. Dopiero w 1819 roku udało się zakończyć budowę wież kościelnych i wyposażyć wnętrze kościoła. Kolejne lata przynosiły kolejne zmiany. W 1837 roku wieże zostały nadbudowane, a w II połowie XIX wieku przebudowano ołtarz, z wykorzystaniem starszych elementów.

Kolejny trudny moment w historii wyszogrodzkiego kościoła przyszedł wraz z wybuchem II wojny światowej. W 1942 roku niemieccy okupanci zamknęli kościół i zamienili go na spichlerz zbożowy. To doprowadziło do wielu zniszczeń. Kurz, wilgoć, przesiewy zboża odbiły swoje znamię na obiekcie.
Księża z parafii wyszogrodzkiej trafili do obozu w Działdowie. Proboszcza ks. Michała Serafina spotkał tragiczny los. Kapłan był członkiem konspiracyjnej Polskiej Organizacji Zbrojnej „Znak”. Organizował także przerzuty osób poszukiwanych przez okupantów, zbierał informacje na temat sił wroga i przekazywał je do centrali POZ w Płocku. 20 kwietnia 1942 roku ks. Michał Serafin został aresztowany przez Niemców. Trafił do więzienia w Płocku, gdzie był torturowany. We wrześniu został publicznie powieszony z 12 innymi osobami na placu 13 Straconych w Płocku.
Imię bohaterskiego proboszcza nosi dziś dzwon bijący na wieży północnej Kościoła Św. Trójcy w Wyszogrodzie. Znajduję się na nim napis: „Umacniaj dobro, broń od zła. Wzywaj do słuchania słowa Bożego i wypełniania go. Pamięci Księdza Michała Serafina zamordowanego w czasie okupacji 1942 r i wszystkich kapłanów pracujących w parafii Wyszogród”.
To - obok „Św. Piotra” i „Św. Barbary” - jeden z trzech wyszogrodzkich, kościelnych dzwonów. Każdy z nich ma własny silnik linowy. Działają w systemie sterowanym mikroprocesorowo. Mogą bić oddzielnie lub wszystkie równocześnie, przypominając wyszogrodzianom o ważnych uroczystościach kościelnych, państwowych czy też informując o zbliżających się nabożeństwach.
– Dzwony dzwonią przed każdą mszą świętą i Aniołem Pańskim, czyli zgodnie z tradycją 3 razy dziennie o godz. 6.30, 12.00 i 17.30. Poza tym dzwonią przez 3-4 minuty w trakcie pogrzebów na pożegnanie zmarłego. Przed nabożeństwem Drogi Krzyżowej dzwonią pół godziny wcześniej. Dzwoniły również 1 sierpnia o godz. 17.00 w godzinę „W”, upamiętniając bohaterskich powstańców warszawskich. Dzięki systemowi elektrycznemu są bardzo precyzyjne i można zaprogramować je odgórnie na cały rok – zaznacza ks. Grzegorz Sławomir Przybyłek, proboszcz parafii św. Trójcy w Wyszogrodzie.
Obok tych wyjątkowych dzwonów w kościele znajdziemy również wiele zabytków. To przede wszystkim późnogotycka rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego z XVI w. oraz wizerunek św. Barbary z ok. 1700 roku. Wyposażenie wnętrza kościoła jest głównie późnobarokowe z drugiej połowy XVIII w. lub neobarokowe z 2 połowy XIX w. Uwagę przyciąga tu obraz ze sceną Przemienia Pańskiego, ukazujący biblijne wydarzenie na górze Tabor, gdzie Jezus przemienił się przed swoimi uczniami. Na ścianach bocznych znajdziemy z kolei zabytkowe obrazy przedstawiające również Matkę Bożą Różańcową, św. Józefa, św. Walentego czy św. Jana Nepomucena.
Proboszcz parafii zwraca też uwagę na ołtarz główny, w którym znajdziemy obraz Św. Trójcy. Okazało się, że pod nim ukryty jest obraz św. Stanisława Kostki. Dzięki prowadzonym pracom konserwatorskim uruchomiony zostanie system odsłaniający obydwa obrazy.

Kościół Św. Trójcy w Wyszogrodzie ma status zabytku Mazowsza i figuruje w rejestrze zabytków. Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego przyznał mu certyfikat „Cenny zabytek Mazowsza”. By świątynia nie utraciła swojego blasku, potrzebne są tu jednak prace remontowe.
Generalny remont świątyni przeprowadzono w 1982 roku. Został wtedy założony nowy dach miedziany. Zmodernizowano również wnętrze. W 1997 r. dzięki staraniom ówczesnego proboszcza i dziekana wyszogrodzkiego, ks. kan. Czesława Zenona Glicnera została wybudowana kaplica przedpogrzebowa. Zadbano również m.in. o położenie chodnika przy kościele, wyremontowanie organów oraz domu parafialnego.
W 2021 roku w ramach dotacji programu „Mazowsze dla zabytków” Urząd Marszałkowski przyznał 90 tys. zł na remont ścian wewnętrznych w Kościele Św. Trójcy w Wyszogrodzie. Rok później trafiło tutaj z tego samego źródła 50 tys. zł na prace remontowe przy ołtarzu głównym.
– Pieniądze z dofinansowań są kluczowe dla renowacji Kościoła. Wykonaliśmy już wiele prac, by przywrócić naszą świątynię do dawnej świetności. Działania trwają od 2019 roku, pieniądze otrzymane z Urzędu Marszałkowskiego wspomogły ich kontynuację – mówi ks. Grzegorz Sławomir Przybyłek, proboszcz parafii św. Trójcy w Wyszogrodzie.
Reklama
Jak podkreśla, dużym problemem, z którym mierzył się kościół, była wilgoć, która niszczyła nie tylko mury, ale też naścienne malowidła. Dzięki pozyskanym środkom fundamenty zostały osuszone, a pęknięcia naprawione. Wcześniej udało się również odnowić całą elewacje. Obecnie ratunku potrzebują delikatniejsze powierzchnie tj. obrazy, które potrzebują konserwacji.
Jednym z najważniejszych w Kościele św. Trójcy jest wspomniany wizerunek św. Barbary. Wśród planowanych prac renowacyjnych jest odkrycie zamalowanych najprawdopodobniej w latach 70. ubiegłego wieku obrazów naściennych autorstwa Leona Zdziarskiego. Pochodzą one z 1908 roku. Udało się ustalić, gdzie są umiejscowione na podstawie przedwojennych zdjęć wnętrza kościoła. Do odkrycia pozostała jeszcze wschodnia oraz południowa ściana świątyni. Szybkie zakończenie renowacji kościoła w dużej mierze zależy od dofinansowania.
– Siły na przebudowę są – dowiadujemy się w kościele.
Prace prowadzone są na bieżąco. Wewnątrz kościoła stoją rusztowania. Nie przeszkadza to jednak ani podczas odprawianych nabożeństw, ani podczas zwiedzania tej świątyni.
Fot. Michał Czwartek
* Artykuł sfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze