Na początku XX wieku w Płocku istniały dwie, konkurujące ze sobą elektrownie. Właścicielami jednej byli bracia Stanisław i Józef Górniccy, drugiej – Kazimierz Kühn. Jednak w latach 1927-1929 z inicjatywy ówczesnego prezydenta Płocka Stefana Zbrożyny powstała elektrownia miejska w Radziwiu. To charakterystyczny, ceglany obiekt z 55-metrowym kominem, który na trwałe wpisał się w krajobraz lewobrzeżnej części Płocka.
Bracia Górniccy już w latach 1917 i 1919 podpisywali z władzami Płocka umowy na oświetlenie ulic i dostarczanie prądu. W 1921 roku nabyli oni zakład Kazimierza Kühna, wychodząc w ten sposób zwycięsko z rywalizacji pomiędzy dwoma firmami. W tym samym roku zawarli z płockim magistratem kolejną umowę na dostawy prądu, który był wytwarzany w elektrowni przy ulicy Kościuszki.

W tym miejscu po raz pierwszy wypada wspomnieć o Radziwiu, wówczas jeszcze wsi leżącej na lewym brzegu Wisły. W 1922 roku władze Płocka wysłały do wojewody warszawskiego pismo w sprawie przyłączenia Radziwia do miasta. Obszerny fragment tego dokumentu znajdujemy w książce autorstwa Piotra Gryszpanowicza i Tomasza Piekarskiego „Radziwie. Szkice o historii i architekturze”. Dowiadujemy się z niego między innymi, że w Radziwiu były jedynie warsztaty naprawcze do budowy i napraw berlinek oraz łodzi, prowadzone przez płockie przedsiębiorstwo żeglugi. Kilka funkcjonujących w Radziwiu sklepów było zaopatrywanych przez płockie hurtownie. Energia elektryczna była dostarczana linią energetyczną przebiegającą przez wybudowany w 1916 roku przez zaborców drewniany most. Obiekt mostowy noszący dziś imię Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego powstał dopiero w 1938 roku.
Ostatecznie Radziwie zostało przyłączone do Płocka w 1923 roku. Nikt wtedy jeszcze nie przypuszczał, że cztery lata później to właśnie w lewobrzeżnej części miasta rozpocznie się budowa nowej elektrowni miejskiej. Na razie bracia Górniccy rozbudowywali i modernizowali sieć elektryczną. Między innymi zastąpili przewody stalowe miedzianymi. W 1925 roku rozbudowali elektrownię, wykorzystując do tego wydzierżawioną od miasta kolejną działkę przy ulicy Kościuszki. Jednak już wtedy elektrownia Górnickich była przestarzała. W roku 1926 zapadają istotne decyzje. Ówczesny prezydent Płocka Stefan Zbrożyna dąży do powiększenia majątku komunalnego. 7 czerwca 1926 roku rada miejska uchwaliła upoważnienie do wystąpienia przez magistrat z wnioskiem o nadanie uprawnienia na wybudowanie miejskiej elektrowni. Te wydarzenia opisuje artykuł „Schyłek fortuny rodziny Górnickich z Płocka w latach 1918 – 1939 jako przykład dekoniunktury gospodarczej tego okresy (przyczynek historyczny)” (Notatki Płockie, 2/243, 2015).
Władze miasta sprzeciwiały się zbyt wysokim, ich zdaniem, nowym cenom za energię elektryczną, nakłaniając mieszkańców, żeby dokonywali opłat na dotychczasowych zasadach. Spotkało się to z odpowiedzią Górnickich w postaci odłączania energii, czego ofiarą, jako jeden z pierwszych, miał paść prezydent Zbrożyna.
W maju 1927 roku minister robót publicznych Jędrzej Moraczewski wydał uprawnienia do budowy w Płocku nowej elektrowni miejskiej. Prace ruszyły w październiku tego samego roku. W kolejnym roku doszło do porozumienia pomiędzy lokalnymi władzami i firmą braci Górnickich.
1 września 1929 roku elektrownia miejska przy obecnej ulicy Kolejowej została oddana do użytku. Do końca roku trwało podłączanie 3 400 odbiorców. Był to nowoczesny obiekt, wyposażony w kotły opłomkowe produkowane w fabryce Hipolita Cegielskiego w Poznaniu, dwa generatory firmy BBC o mocy 960 kW każdy. Powstała też linia zasilająca 6 kV, stacje transformatorowe, sieć niskiego napięcia i uliczne oświetlenie. Charakterystycznym elementem jest liczący 55 metrów wysokości komin. Dyrektorem przedsiębiorstwa był wówczas Ignacy Starzyński. W związku z uruchomieniem elektrowni miejskiej zakończyła działalność elektrownia braci Górnickich. Nie oznaczało to końca przemysłowego imperium rodziny, ale w branży elektrotechnicznej zajmowali się jedynie zakładaniem instalacji elektrycznych, przyłączeniami do sieci i naprawami.
W 1937 roku w radziwskiej elektrowni zostały zmodernizowane kotły, dzięki czemu osiągnęła ona 2 tys. kW mocy. Było to możliwe dzięki Związkowi Elektryfikacyjnemu Międzykomunalnemu Województwa Mazowieckiego, który na rok przed wybuchem II wojny światowej przeniósł swoją siedzibę z Łowicza do Płocka. Była to uzasadniona decyzja – elektrownia w lewobrzeżnej części Płocka była największym tego typu zakładem na Mazowszu. Na początku 1939 roku w elektrowni został uruchomiony kolejny kocioł, dzięki czemu zakład uzyskał moc 2 400 kW.

W czasie II wojny światowej obiekt przejęli niemieccy okupanci. W pierwszej połowie lat 50. w Podolszycach została uruchomiona nowocześniejsza stacja elektroenergetyczna, przez co elektrownia w Radziwiu straciła swoją dominującą pozycję. Z informacji Ośrodka Dokumentacji Zabytków w Warszawie, dostępnych na portalu zabytek.pl, dowiadujemy się, że elektrownia przestała funkcjonować w 1960 roku. Do 1968 roku w obiekcie produkowano słupy, szczudła i elementy stacji elektroenergetycznych. W połowie lat 80. XX wieku częściowo została przebudowana wschodnia część budynku – powstał w niej zespół biurowy i sala konferencyjna. W 1996 roku została założona księga wieczysta, do której jako jedynego właściciela wpisano Skarb Państwa. W 1997 roku jako wieczysty użytkownik terenu oraz właściciel budynków wskazany jest Zakład Wykonawstwa Sieci Elektrycznych z Puszkowa, który w tym samym roku zbył prawa własności Zakładowi Energetycznemu w Płocku.
Dziś właścicielem obiektu jest firma MFS Corporation z Torunia, która w ubiegłym roku na remont zabytkowego komina elektrowni pozyskała dofinansowanie w kwocie 100 tysięcy złotych ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego w ramach programu „Mazowsze dla zabytków”.
Fot. D. Ossowski
* Artykuł sfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze