Reklama

Będzie elektrociepłownia?

20/02/2014 08:56
W najbliższych latach w Płocku może zostać zrealizowana inwestycja warta 140–150 mln euro. To ponad pół miliarda złotych. Kilka dni temu Fortum Power and Heat Polska i Urząd Miasta podpisały list intencyjny. Fińska firma planuje wybudować w Płocku elektrociepłownię. Instalacja ma być dostosowana do spalania paliw ekologicznych, także z odpadów komunalnych. Obecnie energię cieplną dostarczaną do płockich mieszkań Fortum kupuje od PKN Orlen. Nowa elektrociepłownia to gwarancja stabilizacji cen ciepła, ale także nowe miejsca pracy. Budowa elektrociepłowni może potrwać od 2 do 3 lat. Na razie jednak trudno powiedzieć kiedy się rozpocznie. Ani Fortum, ani Urząd Miasta nie zdradzają też, gdzie może zostać wybudowana. Wiadomo jedynie, że jeśli inwestycja dojdzie do skutku, zostanie zlokalizowana w granicach administracyjnych Płocka.
Fortum rozważa budowę nowoczesnej elektrociepłowni wyposażonej w wielopaliwowy kocioł. Ma on być dostosowany do spalania biomasy, węgla i paliw alternatywnych wytwarzanych z odpadów komunalnych oraz niektórych frakcji samych odpadów. Firma planuje także uruchomić instalację odzysku ciepła ze spalin. To dodatkowo zwiększy sprawność zakładu. – Projekt, który chcielibyśmy realizować w Płocku, wpisuje się w naszą strategię zrównoważonego rozwoju, która zakłada budowę wysokosprawnych elektrociepłowni opartych na różnorodnych paliwach dostępnych lokalnie – mówi Mikael Lemström, Prezes Fortum Power and Heat Polska. – Planowana elektrociepłownia będzie nowoczesnym, ekologicznym źródłem ciepła dla mieszkańców Płocka – dodaje.
Wielopaliwowa elektrociepłownia Fortum w Płocku ma dostarczać energię cieplną do miejskiej sieci ciepłowniczej i współpracować z dotychczasowym, lokalnym producentem energii. Elektrociepłownia, zgodnie z najwyższymi standardami Fortum, ma spełniać wszystkie wymagania prawne w zakresie oddziaływania na środowisko. Obecnie Fortum rozpoczyna prace przygotowawcze, na podstawie których zostanie podjęta decyzja inwestycyjna. Średni czas realizacji podobnych przedsięwzięć wynosi 2–3 lata od podjęcia ostatecznej decyzji.
Firma Fortum jest w Płocku obecna od 2005 roku. To wtedy Finowie kupili udziały w Płockiej Energetyce Cieplnej. Tym samym Fortum stało się dostawcą ciepła do płockich mieszkań. Jednak energię cieplną fińska firma kupuje od PKN Orlen. Od lata ubiegłego roku kilkakrotnie pisaliśmy na łamach Tygodnika Płockiego o podwyżce cen energii cieplnej, którą przeprowadził płocki koncern paliwowy. Dlatego projekt firmy Fortum może wpłynąć na stabilizację cen ciepła. – Firma Fortum chce zdywersyfikować dostawy ciepła. Dlatego planuje wybudowanie elektrociepłowni i produkcję energii we własnym zakresie. Miasto zobowiązało się do współpracy. Traktujemy tak każdego inwestora. Dostrzegamy szanse nie tylko na nowe miejsca pracy zarówno w trakcie realizacji inwestycji, jak i po jej zakończeniu. Realizacja tej inwestycji to także gwarancja, że nie wzrosną ceny ciepła oraz tego, że do kasy miasta będą co roku płynąć podatki – komentuje plany Fortum prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Kolejnym krokiem, po podpisaniu listu intencyjnego, będzie wypracowanie najbardziej optymalnego rozwiązania technicznego, technologicznego i prawnego realizacji nowej inwestycji. Konieczne jest m.in. przygotowanie studium wykonalności projektu oraz wyznaczenie odpowiedniej lokalizacji – z dala od centrum, ale w granicach administracyjnych Płocka. – Jesteśmy przygotowani do współpracy. Już teraz znaczną część balastu przekazujemy do podmiotów dysponujących instalacjami termicznymi. Są to na przykład cementownie, które wykorzystują frakcje palne odpadów zmieszanych. Gdy firma Fortum podejmie decyzję o realizacji inwestycji w Płocku, z pewnością będziemy rozmawiali o możliwościach współpracy – mówi prezes Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych w Kobiernikach Stefan Kotlewski.

Praca, podatki, bezpieczeństwo

Jakie korzyści może przynieść budowa elektrociepłowni w Płocku? Po pierwsze miejsca pracy. Już na etapie realizacji główny wykonawca będzie potrzebował firm podwykonawczych. Jest więc szansa, że sięgnie po wykonawców lokalnych, sprawdzonych na płockim rynku. Ile miejsc pracy powstanie w samej elektrociepłowni? Na to pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi. Najnowszą elektrociepłownię Fortum wybudowało w litewskiej Kłajpedzie. W samym zakładzie jest zatrudnionych około 40 osób. To nowoczesny zakład, w którym pracę ludzi zastępują urządzenia, a obsługujący je pracownicy muszą mieć wysokie kwalifikacje. Jednak wiele zadań związanych z funkcjonowaniem elektrociepłowni wykonują firmy zewnętrzne. Chodzi między innymi o sprzątanie, ochronę, transport. To gwarancja pracy dla kolejnych osób. Według danych Fortum w Kłajpedzie do zapewnienia normalnego funkcjonowania zakładu potrzeba w sumie około 100 osób.
Kolejna korzyść to wspomniane już podatki. Szacowany koszt inwestycji to 140 – 150 mln euro. Ponieważ kocioł zastosowany w elektrociepłowni ma spalać różnego rodzaju materiały, jest szansa na spalanie odpadów komunalnych składowanych na wysypisku w Kobiernikach. Dzięki temu mogą się zwiększyć jego możliwości przyjmowania śmieci.
Na koniec najważniejsze, czyli bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców miasta, którzy mają w swoich domach centralne ogrzewanie. Nawet jeśli elektrociepłownia Fortum nie zabezpieczy wszystkich potrzeb, to będzie to dodatkowe źródło ciepła, niezależne od dotychczasowego producenta. Być może niewiele osób pamięta kryzys gazowy sprzed kilku lat. PKN Orlen zapewniał wówczas, że prędzej ograniczy własną produkcję, niż zmniejszy produkcję ciepła dla płocczan.

Orlen też inwestuje

Co ciekawe, także PKN Orlen planuje budowę instalacji do wytwarzania energii. – Projekt budowy bloku gazowo-parowego o mocy 450-600 MWe w Płocku jest obecnie na etapie, gdy ustalane są rozwiązania techniczne, na bazie których oferenci biorący udział w przetargu na Generalnego Wykonawcę bloku złożą oferty cenowe. Decyzja co do ewentualnej realizacji projektu planowana jest na przełomie czerwca–lipca tego roku, przy pozytywnych wynikach analizy opłacalności – informuje Arkadiusz Ciesielski z biura prasowego PKN Orlen. Obecnie w płockim koncernie paliwowym funkcjonuje największa w Polsce elektrociepłownia przemysłowa o mocy 2024 MWt i 345 MWe. Wytwarza ona w kogeneracji energię cieplną oraz elektryczną dla potrzeb Zakładu Produkcyjnego PKN ORLEN i innych odbiorców zlokalizowanych na jego terenie. Ponadto jest także źródłem ciepła dla miejskiej sieci ciepłowniczej. Kogeneracja to najbardziej efektywny pod względem energetycznym i ekonomicznym sposób produkcji energii. Polega on na wytwarzaniu ciepła w skojarzeniu z energią elektryczną w jednym procesie technologicznym. Cechuje się wysokim stopniem wykorzystania paliwa, a tym samym jest przyjazny środowisku naturalnemu. Proces ten jest już wykorzystywany w Zakładowej Elektrociepłowni w Płocku. Kogeneracja zostanie także wykorzystana w nowej inwestycji, jaką jest rozpoczęta budowa Bloku CCGT we Włocławku.
Blok gazowo-parowy jako paliwo wykorzystuje gaz ziemny. To dobre rozwiązanie dla środowiska, ponieważ wytwarza znacznie mniej związków siarki czy dwutlenku węgla. Ponadto w procesie spalania nie powstają popioły i żużel. Także samo paliwo nie wymaga składowania, rozładowywania czy transportu. Według koncepcji gaz będzie dostarczany z istniejącej sieci i przyłącza zakładowego. Nowy blok zostanie oparty o najnowsze rozwiązania technologiczne, a jako inwestycja energetyczna stanowi rozwiązanie przyjazne środowisku w porównaniu do innych technologii (jak np. bloki węglowe). Konstrukcja bloku jest zwarta i nie wymaga dodatkowych terenów, hałd, składowisk, torowisk itp., dzięki czemu pod względem środowiskowym jego powstanie będzie praktycznie niezauważalne i nieodczuwalne dla mieszkańców. Obiekt będzie zlokalizowany w samym sercu zakładu, na obszarze przemysłowym.

Fortum zaczęło od rozbudowy sieci

Plany budowy elektrociepłowni to nie pierwsza inwestycja Fortum w Płocku. – W 2013 roku przeznaczyliśmy na inwestycje ok. 6 mln zł, w tym ok. 2,7 mln na modernizację sieci i komór oraz 3,3 mln na nowe przyłączenia. Współpracowaliśmy z Miejskim Zarządem Dróg, realizując wspólnie program remontów skrzyżowań. W ramach tego programu przebudowaliśmy sieć cieplną przy ul. Jachowicza i ul. Kopernika, odcinki sieci na osiedlu Podolszyce Południe pod remontowaną nawierzchnią Al. Jana Pawła II. Dodatkowo zmodernizowaliśmy sieci magistralne przy ul. Chopina, Piasta Kołodzieja oraz sieć cieplną w obrębie ulic Rutskich – Rembielińskiego. Do sieci ciepłowniczej przyłączyliśmy m.in. Zespół Szkół przy ul. Kilińskiego („Siedemdziesiątka”), nowy budynek Miejskiej Komendy Policji, nowe obiekty na osiedlu Podolszyce, zespół budynków w rejonie ul. Kazimierza Wielkiego, budynki w rejonie ul. Bielskiej i Jerozolimskiej (Stare Miasto). Przyłączyliśmy także obiekty historyczne: najstarszą kamienicę w Płocku (Domu pod Trąbami) oraz kościół Św. Bartłomieja (fara). W roku 2014 planujemy w Płocku inwestycje na podobnym poziomie – tłumaczy rzecznik prasowy Fortum Jacek Ławrecki.
W 2010 roku Fortum uruchomił swoją pierwszą elektrociepłownię w Częstochowie. To jedna z najnowocześniejszych i najbardziej efektywnych instalacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Ma moc 120 MW cieplnych i 64 MW elektrycznych. Kosztowała około 130 mln euro. Firma planuje także realizację projektów we Wrocławiu, gdzie ma powstać blok gazowo-parowy o wartości 350–400 mln euro, oraz w Zabrzu, gdzie ma powstać wielopaliwowy blok kogeneracyjny o wartości około 250–330 mln euro.

Elektrociepłownia to nie spalarnia śmieci

Pomimo że w elektrociepłowni będą mogły być spalane odpady, to nie ma ona nic wspólnego z instalacją do termicznej utylizacji odpadów popularnie nazywana spalarnią odpadów. – Elektrociepłownia to całkowicie niezależny projekt – mówi prezydent Andrzej Nowakowski.
Początkowo ZUOK planował budowę spalarni w Kobiernikach. Niespełna trzy lata temu to postępowanie na wniosek zarządu spółki zostało wygaszone przez prezydenta miasta. – Instalacja do termicznej utylizacji odpadów wytwarzałaby trzy razy więcej ciepła, niż dałoby się wykorzystać na terenach wiejskich – tłumaczy prezes spółki Stefan Kotlewski. Została wskazana nowa lokalizacja w Trzepowie. Znajdowałaby się w bezpośrednim sąsiedztwie Orlenu i co najważniejsze w pobliżu miejskiej magistrali ciepłowniczej. Przygotowania do tej inwestycji są wciąż prowadzone.
Żeby funkcjonowanie spalarni śmieci miało sens, do zakładu utylizacji musi trafiać od 100 do 150 tysięcy ton frakcji palnych odpadów co roku. W samym Płocku zgodnie z założeniami planu gospodarowania odpadami co roku ma być około 38 tysięcy ton odpadów zmieszanych. Jednak teraz jest mniej. Co ważne tylko około połowa nadaje się do termicznej utylizacji. W całym regionie płockim obejmującym sąsiednie powiaty odpadów zmieszanych może być około 170 tysięcy ton. Poważnym źródłem odpadów może być także Warszawa i otaczające ją powiaty. Wprawdzie w stolicy działa jedyna w kraju spalarnia odpadów, jednak jej moce przerobowe są małe.
Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl
fot. konik60 - Fotolia
Sonda Tygodnika Płockiego
Płoccy radni komentując plany budowy elektrociepłowni, zwracają uwagę przede wszystkim na korzyści, jakie ta inwestycja może przynieść mieszkańcom:

Marcin Flakiewicz
To dobry pomysł, choćby ze względu na dywersyfikację źródeł ciepła. Warto przypomnieć trochę historii. Moim zdaniem prywatyzacja PEC była złą decyzją. Dostawa energii cieplnej powinna być domeną gminy. Jeżeli prywatyzacja, to w takim zakresie, by zapewnić gminie kontrolę nad cenami. Dziś jedynym źródłem ciepła dla miasta jest PKN Orlen. Uważam, że warto mieć dostęp przynajmniej do dwóch źródeł energii. Kolejny aspekt to możliwość spalania odpadów komunalnych w elektrociepłowni. Być może wpłynie to na gospodarkę odpadami w mieście. Ostatni aspekt to lokalizacja. Wybór miejsca pod tę inwestycję powinny poprzedzić konsultacje społeczne z mieszkańcami oraz sprawdzenie możliwości technicznych. Warto rozważyć budowę elektrociepłowni w lewobrzeżnej części Płocka. Zapewniłoby to mieszkańcom Radziwia, Gór, Ciechomic i Pradoliny Wisły ekologiczne źródło ogrzewania domów. Być może udałoby się zachęcić płocczan planujących przeprowadzkę do sąsiednich gmin do budowania domów w granicach Płocka.

Barbara Smardzewska-Czmiel
Zapowiadana budowa elektrociepłowni w Płocku jest dużym krokiem w przyszłość. Zakłada przecież wykorzystywanie alternatywnych paliw ekologicznych oraz odpadów komunalnych, co w sytuacji wciąż rosnącej ich produkcji przez społeczeństwo i przemysł jest nowoczesnym pomysłem rozwiązującym wiele współczesnych problemów związanych m.in. z ochroną środowiska. Niewykluczone, iż produkt nowej elektrociepłowni będzie także konkurencyjny cenowo dla odbiorców, czyli docelowo dla mieszkańców Płocka, w stosunku do obecnego, lokalnego producenta, co nie jest bez znaczenia w sytuacji wciąż rosnących opłat za ciepło. Podpisanie listu intencyjnego w tej sprawie i wybór optymalnej, niekontrowersyjnej lokalizacji jest dopiero początkiem długiej drogi do zrealizowania inwestycji.

Arkadiusz Iwaniak
Jeśli elektrociepłownia będzie korzystała z odpadów komunalnych i będzie konkurencją dla PKN Orlen, to jest to pomysł warty realizacji. Przede wszystkim chodzi o obniżenie cen energii cieplnej dostarczanej do płockich mieszkań. Nie znam jednak na tyle dużo szczegółów, żeby móc powiedzieć coś więcej.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości