Każdy, kto choć raz był na przerwie w jakiejkolwiek szkole podstawowej, doskonale wie, że w takim hałasie trudno przetrwać. Dzieciaki, jak to dzieciaki biegają po korytarzu, przekrzykują się, bawią, rozmawiają, muszą pozbyć się energii nagromadzonej podczas siedzenia na długiej lekcji. Wydawałoby się, że jest to problem nie do rozwiązania, a jednak na holu SP 23 w Płocku także podczas przerwy jest niemal cicho. I to wcale nie dlatego, że ktoś ucisza dzieci. Hol został wygłuszony, a efekty tej inwestycji słychać od razu.
Na pierwszy rzut oka nie widać żadnej zmiany w holu dla uczniów klas I – III w Szkole Podstawowej nr 23 w Płocku. Wystarczy jednak powiedzieć choć słowo, a nawet krzyknąć by zrozumieć, że hałas jest tu zupełnie inny niż w innych szkolnych pomieszczeniach. Głos zostaje jakby wewnątrz mówiącego, nie rozprzestrzenia się po całym pomieszczeniu. Dzięki temu lepiej słychać innych, a w uszach nie świdrują decybele. To efekt tego, że pierwsza podstawówka w Płocku skutecznie zaczęła walczyć z hałasem.

tekst i fot. Jola Marciniak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo! Przecież to najlepsza Płocka podstawówka.
A nie SP 16 jest najlepszą podstawówką?
Na pewno SP 23 jest w czołówce, a teraz zrealizowała pomysł, na który nikt w tym mieście nie wpadł. Warto wziąć przykład
Racja.
Brawo! Przecież to najlepsza Płocka podstawówka.
A nie SP 16 jest najlepszą podstawówką?
Na pewno SP 23 jest w czołówce, a teraz zrealizowała pomysł, na który nikt w tym mieście nie wpadł. Warto wziąć przykład