Reklama

Protest przeciwko CIC w Płocku. Bąkiewicz - Idziemy na wojnę o wolność, spokój i bezpieczeństwo

W piątek, 4 kwietnia punktualnie o godz. 17.00 rozpoczął się protest przeciwko powstaniu w Płocku Centrum Integracji Cudzoziemców. Do protestujących zwrócili się Wioletta Kulpa, Maciej Małecki, Janusz Kowalski, a także Robert Bąkiewicz oraz Szymon Stachowiak. Padło wiele mocnych słów. Robert Bąkiewicz otwarcie mówił, że „Idziemy na wojnę, bo to jest wojna. O wolność, o spokój, o bezpieczeństwo naszych rodzin, o bezpieczeństwo naszych kobiet – żon, matek i córek”.

„Płock to nie kolonia Brukseli”, „Deportacja, a nie integracja”, „Won za Odrę” – m.in. takie transparenty przynieśli ze sobą uczestnicy protestu. Manifestację, która odbyła się przed płocką delegaturą Urzędu Marszałkowskiego zorganizowało Prawo i Sprawiedliwość. Miejsce nie było przypadkowe.

– To marszałek ma pieniądze na Centrum Integracji Cudzoziemców. To on wspólnie z prezydentem Nowakowskim, chce nam zafundować Centrum Integracji Cudzoziemców w centrum Płocka, na ulicy Tumskiej 5. Nie zgadzamy się na to! – mówiła posłanka Wioletta Kulpa.

Reklama

Centrum Integracji Cudzoziemców


Zdaniem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości powstanie Centrów Integracji Cudzoziemców będzie wstępem do realizacji paktu migracyjnego, który zakłada relokację tysięcy migrantów, w tym także do Polski.


Podczas protestu posłanka Kulpa przytoczyła również treść petycji, jaką chce złożyć do prezydenta miasta Płocka Andrzeja Nowakowskiego oraz marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika. Dotyczy ona żądania przeprowadzenia rozmów i konsultacji z mieszkańcami w kwestii migrantów i powstania Centrum Integracji Cudzoziemców oraz wycofania się z dotychczasowych decyzji.

Reklama

– Ta petycja jest wyrazem naszego sprzeciwu. Jesteśmy przeciwni lokalizacji Centrum Integracji Cudzoziemców w Płocku i lokalizacji migrantów. Bo centra integracji cudzoziemców to nie tylko miejsce ich szkoleń, nie tylko nauka języka polskiego, one oznaczają ich zamieszkiwanie w samym Płocku albo w jego okolicy. A tego nie chcemy. Centra Integracji Cudzoziemców bez zamieszkiwania tu cudzoziemców nie będą miały sensu – mówiła posłanka.  


Przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Płocka Szymon Stachowiak podjął temat paktu migracyjnego i jego przyszłych konsekwencji.

Reklama

– Płock, Polska to jest nasz dom. Żyjemy w jednym z najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Nie możemy cierpieć i tracić naszego bezpieczeństwa przez to, że obecna władza musi spłacać swoje polityczne długi w Berlinie i Brukseli. My nie możemy płacić za to, że Niemcy chciały ściągnąć sobie tanią siłę roboczą, bo Polak przestał jeździć na szparagi. Dzisiaj oni nie radzą sobie z tym problemem i chcą, żebyśmy my płocczanie, my mieszkańcy Mazowsza, my Polacy zapłacili za to najwyższą cenę. Nie dajmy się oszukać i omamić – mówił Stachowiak. 

Reklama


Przewodniczący odniósł się również do sytuacji, jaka miała miejsce w związku z planowanym powstaniem Centrum Integracji Cudzoziemców.

 - Władza jest głucha na nasze potrzeby, jest głucha na to, czego chcemy, nie konsultuje tego z nami. Nikt nie rozmawiał, nikt nie zapytał radnych, parlamentarzystów i mieszkańców, co sądzą o Centrum Integracji Cudzoziemców. Nikt nie brał naszego zdania pod uwagę. Dzisiaj próbuje się nas postawić przed faktem dokonanym. Dziś możemy zablokować to jako obywatele, to jest ostatni moment. Nie możemy tego odpuścić – mówił  Szymon Stachowiak. 

Reklama


Głos podczas protestu zabrał również Robert Bąkiewicz, który odniósł się do planu powstania w Płocku Centrum Integracji Cudzoziemców. Poddawał on w wątpliwość możliwość integracji migrantów oraz zarzucał manipulację rządzącej koalicji.

– Słyszeliście państwo, żeby jakakolwiek integracja zaszła w Niemczech, Francji czy Szwecji? Udała się tam ta integracja? Jest coś takiego, jak integracja cudzoziemców, którzy są zsyłani do Europy? To jest jedno wielkie oszustwo. To jest oszustwo, które ma zniszczyć naród polski, polskie społeczeństwo, które ma stworzyć nowy twór – chaotyczny, zatomizowany, skonfliktowany wewnętrznie. Jeśli dzisiaj wspólnie nie postawimy tamy tego typu polityce, to wszyscy za rok, za dwa, za pięć lat będziemy ponosili tego konsekwencje – grzmiał Robert Bąkiewicz. 

Reklama


Bąkiewicz wspominał również o tym, co dzieje się na granicy polsko-niemieckiej.

– Niemcy przerzucają do Polski migrantów, dokonują pushbacków. Tam są wypychani wszyscy migranci, którzy są Niemcom niepotrzebni, bo nie stanowią dla ich społeczeństwa żadnej wartości dodanej – mówił Bąkiewicz.


Odniósł się również do paktu migracyjnego, który jego zdaniem doprowadzi do tego, że „będziemy zalewani migrantami”.

– Idziemy na wojnę, bo to jest wojna. O wolność, o spokój, o bezpieczeństwo naszych rodzin, o bezpieczeństwo naszych kobiet – żon, matek i córek – mówił Bąkiewicz. – Nie bójcie się mówić, że jesteście przeciwko. Niech Polak będzie mądry przed szkodą. Niech Polak dzisiaj mówi, że nic chce, bo wie o tym, że to doprowadza do wielkiego konfliktu kulturowego i cywilizacyjnego. Tylko odwaga może nas obronić przed tym, co będzie się działo. Bez masowych protestów nie uda się zatrzymać tego procesu – tłumaczył Bąkiewicz. 

Reklama


Gościem manifestacji był także poseł Janusz Kowalski, który mówił o tym, jak aktualnie wygląda sytuacja w Niemczech, gdzie dochodzi do różnego rodzaju aktów przemocy m.in. wobec dzieci i kobiet.

– Jesteśmy tu po to, żeby twardo protestować. To jest ten moment. Jesteśmy tu po to, żeby bronić naszego stylu życia, naszego DNA, normalności. Żebyśmy mogli normalnie i bezpiecznie chodzić po ulicach, żebyśmy mogli z dziećmi bez obawy wychodzić na place zabaw, żeby kobiety mogły bezpiecznie chodzić wieczorami po ulicach – mówił Janusz Kowalski.

Reklama


Głos zabrał również poseł Maciej Małecki.

– Nie ma zgody na nielegalnych migrantów w Płocku! Nie ma zgody na to, żeby ulice Płocka zmienić w to, co dzieje się w Berlinie, Paryżu, Brukseli czy Amsterdamie. My chcemy bezpiecznych ulic i spokojnych wieczorów w Płocku! – mówił poseł. – Pan prezydent Nowakowski, pan marszałek Struzik, pan Tusk, pan Trzaskowski nie mogą doprowadzić do tego, żebyśmy w Warszawie, w Płocku i w całej Polsce czuli się jak lokatorzy, a nie gospodarze. Jeśli się zgodzimy na pakt migracyjny, jeśli tego nie zatrzymamy, Polak nie będzie gospodarzem w Polsce, Polak będzie tylko lokatorem. Nie ma na to naszej zgody – tłumaczył uczestnikom protestu.

Reklama


Poseł Małecki jako jedyną szansę na zatrzymanie masowej migracji upatrywał w wygranej Karola Nawrockiego w wyścigu o fotel prezydencki. Jak podkreślał tylko on może powstrzymać pakt migracyjny.


Uczestnicy protestu wyrażali swoje emocje skandując hasła. Było słynne już „nie bać Tuska”, ale także „tu jest Polska” czy „nie dla migrantów w Płocku. Protestujący pytali też „Gdzie jest prezydent (Nowakowski – przyp. red.)?”. To ostatnie odnosiło się do słów Wioletty Kulpy, która podkreślała, że mimo zaproszeń do rozmowy w sprawie Centrum Integracji Cudzoziemców, prezydent Płocka, nie doszły one do skutku.

Reklama

- Władza samorządowa nie powinna drwić sobie z wyborców, powinna ich słuchać, nie tylko 2 miesiące przed wyborami, ale przez cale 5 lat. To nie jest dialog ze społeczeństwem. Czekamy na rozmowy z prezydentem. Gdzie jest prezydent Nowakowski? Zaprosiliśmy zarówno prezydenta Płocka, jak i marszałka Struzika. Żaden tu nie przyszedł, żaden nie chce z nami rozmawiać. A my chcemy rozmów i konsultacji - mówiła Wioletta Kulpa. 


Szymon Stachowiak przedstawił dane dotyczące liczby migrantów, którzy mieliby przybyć do Polski w związku z paktem migracyjnym. 

- Dzisiaj walczymy nie tylko o bezpieczeństwo, ale też o prawdę. Władze miasta, władze województwa próbują kłamać, manipulować i rozmywać ten temat. Grają na czas. My nie możemy na to pozwolić, bo będzie za późno. Jak migranci już tu będą, nie poradzimy sobie z tym. Niemcy sobie z tym nie poradziły, Francja sobie nie poradziła. My możemy poradzić sobie tylko w jeden sposób – zatrzymując to tu i teraz! Tu jest nasz dom i tego domu będziemy bronić za wszelką ceną – podsumował Szymon Stachowiak.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/04/2025 21:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości