Palestyńczyk, który urodził się w Syrii. Wyznaje islam, Biblię przeczytał z ciekawości. Pochodzi z dobrej, bogatej rodziny. Ożenił się z Polką, dzieci chodzą do kościoła i do meczetu, bo tak jeszcze przed ślubem ustalili z obecną żoną Martą. Nie są ochrzczone, bo same zdecydują, jaką religię wybiorą. – Chcemy im dać to, co najlepsze, tak w kwestii wiary, jak i życia. Nie ma takiej religii, która każe zabijać, niszczyć. Wszystko zależy od człowieka, nie od wyznania. Ktoś, kto zabija, jest mordercą. Nieważne, jakiej jest wiary – mówi Ahmad Gharib, lekarz internista, który pracuje w Płońsku. W czwartek Ahmad Gharib był gościem w Towarzystwie Naukowym Płockim. Na spotkaniu „Islam, Polska i miłość” opowiadał o swoim życiu przed przyjazdem do Polski, emigracji składającej się z jedenaściorga rodzeństwa rodziny, studiach w Polsce i o wojennym dramacie i dyktaturze w Syrii, gdzie ludzie, jeśli nie giną od strzałów, znikają za jedno słowo sprzeciwu. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze