Reklama

Z wędkarskiego notatnika (2)

19/01/2016 09:24
Wędkuję schodząc z nurtem rzeki. Już na początku napotykam kilka świetnych miejsc, w których przypuszczalnie mogłyby przebywać trocie wędrowne a nawet łososie. Każdy rzut przynętą wznieca nadzieję i emocje, każdy wydaje się być tym decydującym. Na razie jednak nic się nie dzieje. Nie liczę specjalnie na szybki i łatwy sukces, wiem przecież że łososi i troci nie dociera tu zbyt wiele. No i sama rzeka i jej otoczka – cały czas jestem pod wrażeniem jej biegu, urzekających zakątków i towarzyszącej temu wszystkiemu ciszy, spokojowi i absolutnej samotności.
Przed południem decyduję się na zmianę przynęty. Już sam w sobie szary i nieco zamglony dzień, jak również otaczające rzekę nadbrzeżne olchy i leśne wzniesienia powodują, że jej nurt jest mroczny, słabo prześwietlony i wobler którym łowię wydaje mi się w wodzie słabo widoczny i niezbyt wyzywający. Postanawiam zastąpić go jaskrawym „flagowcem” (czerwona główka, biały odwłok), zakładając, że ten mocno kontrastujący z otoczeniem i dobrze widoczny wobler będzie w tych warunkach stosowniejszy. Ale i ten wariant kolorystyczny nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Krótki styczniowy dzień szybko upływał, ani się obejrzałem a już nastało późne popołudnie. Jeszcze niespełna godzina i będzie zmierzchać. W kwadrans później z żalem podejmuję decyzję o powrocie, nie chcę bowiem wracać do auta po ciemku. Po mimo to, że nic nie bierze, z przyjemnością powędkowałbym jeszcze z godzinkę, a nawet dwie. Zwłaszcza, że akurat rozciągający się przede mną fragment Drawy wygląda bardzo atrakcyjnie i obiecująco. W drodze powrotnej spotykam dwóch wędkarzy – chłopaki z Trzcianki, miłośnicy i wierni bywalcy Drawy! Dowiaduję się od nich o jednej złowionej 68-cm troci w górze rzeki – powyżej Starego Osieczna. Także o tym, że jeden z nich miał branie troci, ryba jednak nie zapięła się. Te informacje podbudowują mnie, dając wiarę i nadzieję na możliwość spotkania z trocią, a może nawet z łososiem, podczas kolejnych wypraw na rzekę.
Dzisiejszy powrót nad Drawę po latach sprawił, że jestem na nowo oczarowany nią i jej klimatami. I już wiem, że na pewno będę zaglądał tu częściej. Na razie muszę przede wszystkim skoncentrować się na rozpoznaniu i rozpracowaniu najatrakcyjniejszych miejsc interesującego mnie odcinka Drawy. Bowiem bez dobrej znajomości rzeki, złowienie troci wędrownej bądź łososia będzie tylko dziełem szczęśliwego trafu.
Nazajutrz, podekscytowany, przepełniony radością z samego już faktu ponownego pobytu tutaj, a także wiarą i optymizmem, że może wreszcie dzisiaj coś się wydarzy, znowu jestem nad Drawą. W drodze na łowisko towarzyszą mi urokliwe leśne zakątki i rzeczne przełomy. Pięknie tu. Jestem zachwycony! No i żywego ducha, jedynie leśne pustkowie, rzeka, ja i spinning. Wędkowanie zaczynam od miejsca, gdzie wczoraj je zakończyłem. Dzisiaj także decyduję się łowić na wobler – 7-cm „Gębalka” z czerwoną główką i białym odwłokiem. Mija może nieco ponad kwadrans, kiedy pod drugim brzegiem, w spowolnieniu nurtowym, ponosi się do woblera – niczym zjawa – troć! Nie widzę jej w całej okazałości, dno jest ciemne, a nurt mroczny, wyraźnie dostrzegam jedynie głowę ryby. Ale i tak wrażenie jest piorunujące! Cóż za rozczarowanie, gdy przynęta przemyka dalej nietknięta. Byłem już pewien, że za chwilę… Jestem zdruzgotany! Dopiero po chwili dociera do mnie, że troć nie miała przecież kontaktu z przynętą, pomyślałem więc, że może jeszcze jest szansa złowienia jej. Rzucam znowu. Tym samym woblerem. Naprowadzam go w miejsce pojawienia się ryby. Każdy obrót korbką kołowrotka wznieca ogromne napięcie emocjonalne i nadzieję, że być może, za moment, troć pochwyci przynętę i mocno szarpnie wędziskiem…
Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości