Reklama

Z plecakiem po Azji

16/09/2014 12:09

Płocczanin od urodzenia, absolwent Chemika, w swoim życiu pracował w różnych miejscach, ale ostatecznie postawił na fotografię: z pasjonata stał się profesjonalistą. Jego największym marzeniem od najmłodszych lat było podróżowanie. Chociaż czasy dla realizacji takich marzeń były trudne, bo mało kto miał paszport, a wyjazd za granicę inaczej niż z biurem podróży był poza zasięgiem większości Polaków, to nie rezygnował. Dziś Piotr Giłko jest doświadczonym podróżnikiem, który w ciągu 8 lat odwiedził, głównie samotnie, ponad 300 miejsc na ziemi w 31 krajach. A przed nim jeszcze setki nowych, nieznanych, nieodgadnionych, nieodkrytych…


Marzenia pojawiły się w dzieciństwie podczas czytania książek podróżniczych. Wtedy wydawało się, że to będzie jedyny sposób na poznawanie innych, tajemniczych krajów. – Czytałem z wypiekami na twarzy „W pustyni i w puszczy”, potem przygody Tomka i wiele innych takich książek, a to nakręciło mnie do szukania sposobów na podróże, bo pokazywało, jak wspaniały jest świat. Żyliśmy za żelazną kulturą i to potęgowało marzenia, bo wyjazd na inny kontynent był prawnie zabroniony, a na pewno mało prawdopodobny. Po wielu latach pracy w różnych firmach postawiłem na fotografię i zmieniłem całkowicie mój styl życia. Miałem znacznie więcej wolności, mogłem sobie pozwolić na dłuższe urlopy i tak to się zaczęło – rozpoczyna opowieść.
Piotr jest głównie fotografem ślubnym, dla niego sezon trwa od maja do października. Pół roku pracuje, drugie pół może poświęcić na podróże. Początkowo wyjeżdżał na dwa miesiące, potem na trzy, a zdarzyło się mu spędzić poza domem pół roku.
Jola Marciniak



 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości