Reklama

Z frontu walki ideologicznej

25/02/2020 14:00

Oj, dzieje się, dzieje, proszę Państwa, na froncie walki ideologicznej, jaki przetacza się przez Europę, od której Polska na szczęście odstaje coraz bardziej. Oto małe francuskie miasteczko Saint-Jean-de-Braye, które ma w nazwie Św. Jana, a w herbie samego Baranka Paschalnego, z wielkim przytupem zerwało współpracę z podkarpackim Tuchowem z bardzo poważnych powodów. We francuskim miasteczku rozkwita ideologia poprawności politycznej nakazująca legalizować związki homoseksualne i zakazująca nawet zastanawiania się nad logicznością, „zdrowotnością” i moralnością takich związków, a zaściankowa gmina podkarpacka ogłosiła z pół roku temu „strefę wolną od LGBT”. To rozeźliło postępowych Francuzów, u których pełno jest z kolei dyskryminacyjnych „stref wolnych od homofobii”, ale oni sprytnie tego na cały świat nie rozgłosili, dzięki czemu swoją ideologię poprawnościową mogą wyznawać, pozwalając bez skrępowania swoim biednym dziatkom wierzyć, że z tymi całymi „związkami” to tak wszystko na poważnie.
Co innego u nas. My jak chcemy coś dobrego zrobić, to zaraz o tym drzemy ryja na cały świat, który zwiera szyki, żeby nas postawić do pionu. Tak więc Francuzi, co to ani z Bogiem się nie liczą, ani z rozumem, na wieść o tych strasznych „wolnych strefach” zaraz sobie przypomnieli o obozach koncentracyjnych, do których pomagali wysyłać swoich Żydów w czasie wojny. Sądząc pewnie, że i z Tuchowa będą wysyłać, obrazili się, a przecież prosty ludek podkarpacki nie miał żadnych złych intencji. Pomny tylko na nauki Panajezusowe, że tylko chłop z babą, a nie żadne tam inne „orientacje”, uchwalił tę bardzo niepolityczną rezolucję. Francuzi wzięli to zaraz za paskudną dyskryminację, a tam przecież  w tych „strefach” żadnej dyskryminacji nie ma, bo tam ani nie prześladują homoseksualistów, ani ich do więzień nie sadzają, ani stamtąd nie deportują, tylko sobie bardzo uprzejmie nie życzą, do czego mają w pieprzonej demokracji święte prawo, aby im ktoś dzieci seksualizował i promował zachowania przeciwne rozumowi i Panu Bogu, który za praktykowanie takiego właśnie grzechu nie miał litości dla Sodomy i Gomory, o czym w starym żydowskim Zakonie możemy sobie dokładnie przeczytać.
Tego oczywiście nie mogą zrozumieć ani francuscy, ani nasi zakutani w ideologię poprawnościową agitatorzy, którzy wbrew zasadom liberalnej demokracji usiłują wymusić akceptację postępowego stylu życia na wszystkich, także na tych, którzy ze względu na wyznawaną religię, czy też lepszą nieco znajomość praw biologii, uznają go za grzeszny, gorszący, wypaczający pojęcie o małżeństwie i rodzinie, niezgodny z naturą, co przyznała ostatnio w rozbrajający sposób nawet pani Kidawa-Błońska („przecież facet z facetem nie mogą mieć dziecka”). Tego bardzo trafnego odkrycia nie biorą jednak pod uwagę ani postępowi seksedukatorzy, ani kandydaci na urząd prezydenta RP – PSL-owiec Kosiniak-Kamysz, czy ultrakatolicki Szymon Hołownia – agitując na rzecz „związków partnerskich”. Po cholerę im te „związki”, kiedy dla niekatolików mamy w kraju małżeństwa cywilne i do niedawna wszystkim wystarczały? Czy nie po to, żeby za niedługo w każdej gminie zaprowadzić Sodomę i Gomorę? Żal PSL-u, że tak bardzo chce się zasłużyć na niwie głupiego postępu. Korzyść z tego będzie tylko taka, że wtedy na pewno żadne zbałamucone homoideologią Saint-Jean-de-Braye ze św. Janem i Barankiem Paschalnym nie odmówi nam partnerskiej współpracy. Ale czy dla takich wątpliwych korzyści warto poświęcać prawdę, zdrowie psychiczne, a nawet życie wieczne?

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-25 20:16:59

    Kopeć to zawsze Kopeć. Najczęściej się z nim nie zgadzam, jednak szanuję poziom przedstawianych przez niego argumentów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości