Reklama

Chronić ofiary, odizolować sprawców. Dzielnicowi z Gostynina przerwali dwa rodzinne dramaty

Dwie interwencje, dwa szybkie działania i jasny sygnał, że przemoc domowa nie będzie tolerowana. Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie w ciągu dwóch dni przerwali dwa przypadki przemocy domowej, wydając wobec sprawców nakazy natychmiastowego opuszczenia mieszkań oraz zakazy zbliżania się i kontaktowania z osobami pokrzywdzonymi.

Dwa rodzinne dramaty

Jak poinformowała gostynińska komenda powiatowa, do pierwszej interwencji doszło 17 stycznia.

- Policjanci zostali skierowani do jednego z mieszkań w Gostyninie, gdzie 43-letni mężczyzna stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec swojej matki. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że agresywne zachowanie miało charakter powtarzalny, a kobieta obawiała się o swoje życie i zdrowie. Policjanci wydali wobec sprawcy nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, a także zakaz zbliżania się i kontaktowania z osobą doznająca przemocy domowej - czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie.

Reklama

Kolejny ludzki dramat został przerwany dzień później na terenie powiatu gostynińskiego. 18 stycznia policjanci zatrzymali 53-latka, który dopuścił się przemocy domowej wobec członka swojej rodziny, stwarzając realne zagrożenie dla jego zdrowia. 

- Dzielnicowi, działając na podstawie obowiązujących przepisów, zatrzymali mężczyznę, a następnie wydali wobec osoby stosującej przemoc nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się, a także zakaz przebywania w określonych miejscach, w tym w pobliżu miejsca zamieszkania osoby pokrzywdzonej - informuje mł. aspirant Paweł Klimek z KPP w Gostyninie.

Reklama

Osoby dotknięte przemocą zostały objęte niezbędną pomocą oraz poinformowane o przysługujących im prawach, możliwościach uzyskania wsparcia instytucjonalnego oraz dalszych krokach prawnych.

Co może Policja w przypadku przemocy domowej?

KPP w Gostyninie przypomina, jakie są uprawnienia Policji w zakresie nakazów i zakazów:

Nakazy i zakazy:

  • obowiązują natychmiast po ich wydaniu,
  • mogą zostać wydane na okres 14 dni, a następnie mogą być przedłużone o kolejne 14 dni w uzasadnionych przypadkach,
  • mają na celu odizolowanie osoby stosującej przemoc od osoby pokrzywdzonej,
  • są kontrolowane przez Policję — funkcjonariusze regularnie sprawdzają, czy osba wobec, której zostały wydane nakazy ich przestrzega.

Naruszenie wydanych nakazów lub zakazów stanowi przestępstwo. Osoba, która nie stosuje się do poleceń Policji, musi liczyć się z:

  • zatrzymaniem,
  • odpowiedzialnością prawną,
  • surowszymi konsekwencjami w dalszym postępowaniu.

Postępowanie sądowe na wniosek osoby pokrzywdzonej

Równolegle do działań Policji sprawa może trafić do sądu. Na wniosek osoby pokrzywdzonej, sąd może:

Reklama
  • przedłużyć obowiązywanie nakazów i zakazów,
  • orzec długoterminowy zakaz zbliżania się lub kontaktowania,
  • zastosować środki zapobiegawcze,

Postępowanie sądowe pozwala na długofalową ochronę osoby doświadczającej przemocy oraz pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej.

Nie bądź obojętny na dramat w domu obok

W walce z przemocą domową ogromną rolę odgrywa czujność otoczenia. Sąsiedzi, którzy słyszą niepokojące odgłosy, awantury lub mają uzasadnione podejrzenia, że w domu obok czy za ścianą może dochodzić do aktów przemocy, nie powinni pozostawać obojętni. Każde zgłoszenie jest sprawdzane przez funkcjonariuszy, a szybka reakcja może zapobiec eskalacji agresji i realnie ochronić zdrowie lub życie osoby pokrzywdzonej.

Reklama

- Policja stanowczo reaguje na każde zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Jeżeli jesteś świadkiem przemocy lub jej doświadczasz - nie bądź obojętny, reaguj i poinformuj odpowiednie służby. Jedno zgłoszenie może uratować zdrowie lub życie - dodaje mł. asp. Paweł Klimek. 

Policja przypomina, że znęcanie się nad osobą najbliższą, zgodnie z art. 207 Kodeksu karnego, zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast groźby karalne podlegają odpowiedzialności karnej na podstawie art. 190 Kodeksu karnego, zagrożonej karą do 2 lat pozbawienia wolności.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości