Reklama

Wyjątkowe gospodynie z KGW „Grodkowianki”. Z nimi można pomagać, gotować, biesiadować

Ile ciekawych pomysłów można zrealizować w ciągu dwóch lat? Patrząc na aktywność pań z Koła Gospodyń Wiejskich „Grodkowianki” (Grodkowo-Zawisze, gmina Sierpc), można powiedzieć, że całkiem sporo. Bo kiedy spotkają się kobiety z ogromną energią, siłą i pomysłowością, oczywiste jest, że dzieje się dużo dobrego. I dodajmy – bardzo smacznego, bo obok szkoleń, kursów, konkursów i organizowanych akcji charytatywnych jest mnóstwo gotowania. Takiego z pasją, od serca, przenoszącego w świat tradycji i ulubionych potraw naszych babć i mam.  

Każdy, kto choć raz miał okazję uczestniczyć w wydarzeniach organizowanych przez KGW „Grodkowianki” i posmakować ich dań, m.in. słynnej babki ziemniaczanej, wie, że panie potrafią doskonale łączyć tradycję z nowoczesnością. I to nie tylko w kuchni, lecz także przy organizacji wydarzeń i imprez dla mieszkańców miejscowości Grodkowo-Zawisze (gmina Sierpc). Jednym słowem – odmieniają swoją wieś, na równi pamiętając o tradycji i nowych trendach. Działają i nie boją się nowych wyzwań. Chętnie angażują się w nowe projekty i przedsięwzięcia. A zarazem dbają o to, by kultywowano tradycję i nikt nie czuł się zapomniany.

 

Reklama

Pomagają, działają, gotują… 

O byciu i działaniu w kole mówią, że to zabawa, wzajemna pomoc, budowanie więzi międzysąsiedzkich i międzypokoleniowych. KGW „Grodkowianki” powstało dwa lata temu, dokładnie 3 września 2022 roku. W tej bardzo energicznej drużynie jest 38 pań. Działalność organizacji zaczęła się od małej grupy osób zdeterminowanych do działania, ale jak mówią panie z KGW „Grodkowianki”, na szczęście jest ich coraz więcej. Ostatnio mogły wziąć udział w dwóch imprezach jednocześnie, bo chętnych do pracy jest dwa razy więcej.

– Działalność w kole jest dla nas odskocznią od codziennych zajęć, relaksem, zabawą, okazją do wymiany doświadczeń, a czasami ciężką pracą – mówi o działaniu w kole jego przewodnicząca Katarzyna Biegalska.

Reklama

Sercem działalności koła i najważniejszym dla nich miejscem jest wiejska remiza, użyczona przez OSP.

– Dzięki środkom pozyskanym z różnych źródeł cały czas unowocześniamy remizę. Stworzyłyśmy od podstaw zaplecze kuchenne. Kupiłyśmy nowoczesny sprzęt, który bardzo ułatwia nam funkcjonowanie w kuchni – mówią panie działające w kole.

 

 

Od pisania planów do działania

Panie mówią, że ich działalność pozwala integrować lokalną społeczność, uczy współpracy, uwrażliwia na potrzeby sąsiadów. „Grodkowianki” unowocześniły swoją siedzibę, przepracowały wiele godzin przy pisaniu planów i projektów, by pozyskać środki na wyposażenie remizy i działalność koła. Razem realizują szereg wydarzeń i ciekawych planów.

Reklama

– Wprowadziłyśmy zwyczaj przekazywania mieszkańcom naszej wsi życzeń świątecznych. Odbyło się dziewięć spotkań w ramach akcji Fundacji Biedronka „Danie Wspólnych Chwil”, zorganizowałyśmy „Dzień Kobiet” dla wszystkich pań w naszej społeczności, wigilię wioskową i Dzień Rodziny. Mamy jeszcze wiele pomysłów, ale to będzie niespodzianka dla naszych sąsiadów – zapowiada przewodnicząca koła Katarzyna Biegalska.

 

Pracy starczy na wiele lat

Dziś działalność KGW to nie tylko gotowanie, lecz także szereg różnych akcji, projektów, pomysłów.

Reklama

– Bardzo lubimy gotować, stąd współpraca z Fundacją Biedronka, organizacja spotkań i pikników, udział w konkursach kulinarnych, imprezach środowiskowych, dożynkach, a także wydarzeniach organizowanych przez Muzeum Wsi Mazowieckiej. Włączamy się również w akcje charytatywne i promujące gminę. Współpracujemy z innymi stowarzyszeniami i pomagamy w przygotowaniu ich imprez. Bierzemy udział w konkursach rękodzieła. Zorganizowałyśmy warsztaty tworzenia biżuterii. W planach mamy kolejne warsztaty, chcemy pozyskać środki na dalsze remonty remizy. Marzy nam się zagospodarowanie terenu wokół remizy do celów rekreacyjnych, budowa altany piknikowej. Codziennie są nowe pomysły. Pracy starczy dla wszystkich na wiele lat – przedstawia plany KGW jego przewodnicząca.

 

Reklama

Danie, z którego słyną „Grodkowianki”, to babka ziemniaczana, ale lista pysznych potraw przygotowywanych przez panie jest długa. To także kluski ziemniaczane, bigos czy Podpiwek Grodkowski, który jest znakiem rozpoznawczym koła. Nie brakuje przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

– Mamy stare, żółte zeszyciki z przepisami naszych babć i mam. To prawdziwe skarby – słyszymy w kole.

 

Ważnym wsparciem działalności KGW jest pomoc finansowa.

– Korzystamy z dotacji ARiMR, za które kupiłyśmy wiele rzeczy potrzebnych do funkcjonowania koła, stroje, w których występujemy na wszystkich imprezach. Kolejnym źródłem wsparcia finansowego jest Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie. Pozyskane fundusze pozwoliły nam na zakup witryny chłodniczej, gofrownicy, maszyny do waty cukrowej, głośnika, trzech kompletów cateringowych – wymienia Katarzyna Biegalska.

Reklama

 

 

Przed paniami kolejny projekt i wsparcie.

– Zakupimy wymarzoną wyparzarkę gastronomiczną – mówi szefowa koła.

 

Panie pozyskują środki ze sprzedaży potraw podczas lokalnych imprez, tj. dożynek, imprez plenerowych w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.

W kole jest co robić przez cały rok.

– Nie zapadamy w sen zimowy, przed nami kolejne spotkania z seniorami organizowane przez Fundację Biedronka. W planach mamy spotkanie integracyjne, Święto Pieczonego Ziemniaka, andrzejki, spotkanie opłatkowe, zabawa noworoczna – mówi o najbliższych planach Katarzyna Biegalska.

Reklama

I dodaje, że wspólnie z nową panią sołtys zorganizują konkurs na najpiękniejszą ogrodową dekorację bożonarodzeniową.

 

Babka ziemniaczana ,,Nagus”
Składniki: 

  • 3 kg ziemniaków,
  • 2 cebule,
  • 750 g boczku wędzonego,
  • 500 g kiełbasy cienkiej,
  • 2 całe jajka,
  • sól, 
  • pieprz do smaku.

Wykonanie:
Ziemniaki i cebulę ścieramy na tarce. Boczek i kiełbasę podsmażamy. Mieszamy wszystkie składniki z tłuszczem z kiełbasy i boczku, doprawiamy solą i pieprzem według uznania. Połączone składniki umieszczamy w formie do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Babkę pieczemy około 90 minut.

 

Fot. KGW „Grodkowianki”

Reklama

* Publikacja sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości