Reklama

W Skansenie miodowe opowieści i rekord zwiedzających

08/07/2019 11:12

Prawdziwe tłumy gości odwiedzały Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu podczas plenerowej imprezy „Miodobranie w skansenie”. Pracę pszczelarzy oglądało i słuchało miodowych opowieści ponad 4000 tysiące osób.

Jak co roku spotkanie poświęcone temu co z miodem związane połączone było z pokazami pracy pszczelarzy na sprzętach wykorzystywanych dawniej i współcześnie. Można było posmakować różnych gatunków miodu, a także poznać „od podszewki” życie pszczelej rodziny. W programie wydarzenia znalazły się także prezentacje zajęć chłopskich i rzemiosła w zagrodach, kiermasz produktów pszczelich, warsztaty dla najmłodszych i koncerty folklorystyczne.
Podczas skansenowskiego miodobrania uwaga odwiedzających skansen turystów skierowana była przede wszystkim na zagrody, w których znajdują się ule. – To właśnie przy nich hodowcy pszczół prezentowali proces odymiania owadów z pomocą podkurzacza, odsklepiania i wirowania ramek w miodarkach i oczyszczania miodu. Jego zapach unosił się wszędzie. Zwiedzający mogli go posmakować ze świeżym chlebem, poznać różne jego odmiany, a także zobaczyć, jak zakładało się węzę do ramek jako podstawę do budowy plastrów. Podziwiali też wystawę przybliżającą tradycje i sprzęty pszczelarskie. Pokazy odbywały się w dwóch zagrodach – w pierwszej używano narzędzi i sprzętów z końca XIX wieku, zaś w drugiej stosowanych współcześnie. Pokazy prowadzili Wojciech Piotrowski z Gospodarstwa Pasiecznego w Żurominie używał oraz Tomasz Paprocki i Eugeniusz Ptak z Koła Pszczelarzy w Sierpcu – mówił Jarosław Asztemborski z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.
Dużym zainteresowaniem cieszył się kiermasz miodu i produktów pszczelich. W ofercie wystawców znaleźć można było propolis, wyroby z wosku, pyłek, maści, kosmetyki, a także specjał kuchni staropolskiej – miody pitne. Nie zabrakło też wyrobów rękodzieła, drewnianych zabawek i potraw kuchni regionalnej, w której niezmiennie królowały: sery, bigos, kluski kartoflane i chleb ze smalcem. A to nie jedyne atrakcje, jakie Muzeum przygotowało dla swoich gości. – Przez cały dzień w zagrodach chłopskich odbywały się prezentacje prac gospodarskich, rękodzieła i rzemiosła wiejskiego, sprawiając, że ekspozycja ożyła na nowo. Gospodynie ubijały masło w kierzance, tkały na krosnach, szyły na maszynie, haftowały, wycinały z papieru firany, tworzyły wycinanki ludowe, zaś zielarka opowiadała o leczniczych właściwościach ziół. Mężczyźni tłoczyli olej rzepakowy na gorąco, zbijali ramy do uli i z pomocą kołowrotka powroźniczego kręcili powrozy. Młode członkinie Grupy Rekonstrukcyjnej Ludności Cywilnej z Mławy wyplatały wraz ze zwiedzającymi wianki z polnych kwiatów, zaś ich starsi koledzy i koleżanki inscenizowali sceny z życia dawnej wsi, w których udział brali też widzowie. Nie mogło także zabraknąć kowala, plecionkarza, szewca i rzeźbiarza – opowiada o niedzielnym spotkaniu Jarosław Asztemborski.
Jak zawsze młodsi odkrywcy folkloru nie mogli narzekać na nudę. W wiejskiej szkole dzieci robiły prawdziwe świeczki z węzy i wyklejały obrazki z owadami miododajnymi. W dziecięcej pasiece rozwiązywały łamigłówki związane z życiem pszczół. Uczyły się wykonywać z papieru kwiaty. W stodole młynarza zaś w ramach warsztatów „Jak to ze zbożem było?” poznawały proces obróbki zbóż. W dworze z Bojanowa O godzinie 14 w intencji pszczelarzy odprawiona została uroczysta msza święta w XVIII-wiecznym urokliwym kościele z Drążdżewa.
Żywiołowy koncert Zespołu Folklorystycznego Kurpianka Cepelia z Kadzidła zachęcił do wspólnej zabawy licznie zgromadzoną publiczność. Była w nim cała kwintesencja Kurpi: „kurpsiowska gadka”, tradycyjne pieśni i tańce (powolniak, fafur, olender, stara baba) a na deser - kurpiowski chleb z miodem. Równie dynamiczny był koncert folkowej grupy White Garden. Autorskie utwory Karola Krusia – założyciela  i muzyka zespołu inspirowane folklorem Wielkopolski, Mazur a nawet Szkocji. zauroczyły zebranych na widowni słuchaczy. Melodyczne brzmienia oparte były także na motywach wysnutych z muzyki dawnej.
A już za miesiąc Muzeum zaprasza na kolejną imprezę plenerową przybliżającą dawne ludowe zwyczaje - zniwa. W niedzielę, 4 sierpnia wyjdą żniwiarze, zabrzmią kosy, zaterkocze żniwiarka, a na rżyskach staną stygi. „Żniwa w skansenie” będą świętem zbóż i pieczywa. Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie z Kocierzewa na polu i w jednej z zagród zaprezentuje barwne widowisko obrzędowe. Atrakcji z pewnością nie zabraknie, a czas spędzony w skansenie nie będzie stracony. Więcej informacji o tym i innych wydarzeniach organizowanych przez Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu znaleźć można na stronie: mwmskansen.pl i na muzealnym profilu na facebooku.

rad

Reklama

fot. M. Błaszczak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości