Reklama

W pobliżu brzegowych umocnień (2)

01/09/2015 08:35
Jeżeli po rzece pływa sporo hałaśliwych jednostek z silnikami spalinowymi, to nie oznacza to wcale, że wędkarz może być mniej ostrożny i głośno się zachowywać. Łowienie tuż przy brzegu wymaga absolutnej ciszy oraz zachowania, które nie rzuca się w oczy. Jeden mimo woli potrącony kamień potrafi spłoszyć ryby na wiele godzin.
Jeżeli ktoś lubi łowić na spinning, to radziłbym wykonywać rzuty równolegle do brzegu i tak prowadzić przynętę, żeby pracowała ona na granicy kamieni i naturalnego dna. Optymalną przynętą będzie tu duży pływający wobler. Daje się on wolno prowadzić i rzadko kiedy zaczepia się o kamienie. Każdy, nawet najbardziej długi rzut, wymaga od wędkarza jak największej koncentracji. W żadnym przypadku nie wolno wyciągać przynęty z wody, zanim nie dojdzie ona niemalże do samej szczytówki kija. Wiele drapieżników stoi czasami między kamieniami tuż przy naszych nogach i atakują one przepływającą przynętę dosłownie w ostatniej chwili.
Do wędkowania przez dłuższy czas w jednym miejscu najlepsze jest mocne wędzisko o długości 4–5 metrów.


Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości