Mieszkańcy Płocka są zaniepokojeni smrodem na ulicach miasta. Winą obciążają zakład produkcyjny PKN Orlen. Mają rację. W koncernie trwają remonty instalacji.
– Co mamy zrobić, do kogo zwrócić się o pomoc. W nocy z 4 na 5 lipca na ulicy Norwida było czuć straszny smród. To z kombinatu. Dlaczego oni nas trują? Chcemy zebrać podpisy i zwrócić się ze skargą do jakiegoś urzędu. Tak nie da się żyć. W naszym bloku mieszkają głównie starsze osoby. Taka sytuacja trwa już od kilku dni – żali się czytelniczka Tygodnika Płockiego.
Fetor było czuć na wielu płockich osiedlach. Tradycyjnie najbardziej na osiedlach Skarpa i Wielka Płyta, chociaż docierał także do Starego Miasta a nawet Podolszyc.
– Mieszkańcy Płocka zgłaszali się do nas z tym problemem. Najważniejsze, że nie zostały przekroczone żadne normy zanieczyszczeń. To co było czuć, nie jest szkodliwe, chociaż przyznaję, że na pewno uciążliwe. Nad Płockiem, w ostatnich dniach utworzył się szczególny układ. Po pierwsze w koncernie trwa szczyt remontów. Po drugie w ostatnich dniach wiatry wiały właśnie od strony Orlenu. W połączeniu z wilgotnością względną wynoszącą blisko 100% dało to taki efekt – tłumaczy dyrektor płockiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Andrzej Hasa.
Co mają do powiedzenia w całej sprawie przedstawiciele Polskiego Koncernu Naftowego Orlen?:
– W zakładzie produkcyjnym PKN ORLEN prowadzone są prace związane z postojami instalacji: Olefin II, Paraksylenu, Ekstrakcji, Benzenu, Butadienu i Eteru, Fenolu i Ekspedycji, Tlenku Etylenu i Glikolu II oraz DRW III. Wszystkie te instalacje zostały już opróżnione z węglowodorów, jednak mogą występować sytuacje, w których niewielkie ich pozostałości, przy obecnych warunkach meteorologicznych (wiatr z sektora północnego i bardzo wysokie temperatury), mogą skutkować okresowymi emisjami, a w konsekwencji powodować uciążliwości zapachowe. Biuro Ochrony Środowiska w PKN ORLEN, poprzez system monitoringu powietrza, na bieżąco kontroluje stan środowiska wokół zakładu. Stężenia zanieczyszczeń mierzone w automatycznej stacji przy Gimnazjum Nr 5 nie przekraczają wartości dopuszczalnych, o czym świadczą wyniki pomiarów. Biuro Ochrony Środowiska oraz służby technologiczne objęły szczególną kontrolą wszystkie prowadzone w zakładzie operacje i dołożymy wszelkich starań, aby odczucia zapachowe związane z funkcjonowaniem naszych instalacji w okresie remontu były jak najmniejsze – wyjaśnia Beata Karpińska z biura prasowego PKN Orlen. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze