W Galerii Wisła zakończyły się Płockie Targi Ślubne. Tym razem zdominowali je fotografowie. – W Płocku jest bardzo duża konkurencja, myślę, że i tak połowy dzisiaj nie ma – tłumaczy Olga Bednarczuk. Jak udaje jej się przebić przez gąszcz konkurencji? – Pracujemy we dwoje z mężem. Para młoda ma więc dwóch fotografów i ciekawe ujęcia z różnych perspektyw, nie tylko sprzed ołtarza – twierdzi płocczanka. Targi na pewno okazały się dla niej owocne. W terminarzu pojawiły się nie tylko rezerwacje na 2014 rok, ale też i dalej. Tradycyjnie weselnie najbardziej oblegane są miesiące z literą „r” w nazwie oraz wakacje. – W przyszłym roku bardzo szybko zaczynamy sezon. Już 18 stycznia czeka nas zimowy plener, którego nie możemy się doczekać. Już od dawna o nim marzyliśmy, ale pary wolą sesje, gdy jest ciepło – opowiada małżeństwo. Jak dopisze aura, to będą i śnieg, i sanki. Po prostu bajka. Co na Targach Ślubnych robił gigantyczny ploter graficzny? Dzięki niemu każdy może sobie wytapetować pokój zdjęciami ślubnymi albo umieścić plakat na ścianie z romantycznej sesji młodych. To jedyna tego typu maszyna w mieście do wydruku fotografii w gigantycznym powiększeniu. – Na co dzień trafiają do nas fotografowie, którzy robią sesje zdjęciowe młodym, ale można przyjść do nas także indywidualnie. Wydrukujemy kalendarze, wizytówki imienne na stoły, błogosławieństwa rodziców oprawione w specjalne obwoluty. Są to rzeczy według naszych projektów. Nie są dostępne w sklepach – mówi Ola Zielińska z firmy Airprint. Firma na targach jest już trzeci raz. Na pewno warto tu bywać, chociaż branża ślubna ponoć powoli zaczyna kuleć. I nie chodzi tu o brak pomysłów. – Po prostu coraz mniej ludzi decyduje się na śluby. Przyjęcie weselne to zbyt drogi interes. Ludzie zaczynają oszczędzać na czym się da. Nawet na swoim najpiękniejszym dniu w życiu – narzekają wystawcy. Nie tracą jednak nadziei i próbują przyciągnąć klientów. Na targach wynaleźliśmy trójwymiarowe fotografie, suknię ślubną ze storczyków, krwistoczerwonego sportowego chevroleta corvette gotowego powieźć młodych w ekspresowym tempie do kościoła na końcu świata. Każdy sposób jest dobry. Romska gwiazda Don Vasyl wystąpił w Wiśle z koncertem i zachęcał wszystkich do odwiedzin jednego stoiska, przy którym będzie rozdawał autografy. Na uwagę zwiedzających mogły też liczyć ręcznie robione marionetki portretowe. To pomysł na wyjątkowy prezent dla nowożeńców. Koszt to 2 tys. zł za sztukę. Ich autorka Eliza Łosiewicz-Kowalczyk nie narzeka na brak zamówień. Wykonanie jednej lalki zajmuje jej 4 tygodnie. Oprócz czasu potrzebuje też wiele zdjęć modeli. Lalką można się bawić, pociągając za sznureczki. Artystka specjalizuje się również w portretach i karykaturach, dzięki czemu często bywa zapraszana na wesela. Ale dziś już nie tylko młodzi otrzymują prezenty. Sami również wręczają je gościom w podziękowaniu, że przybyli na uroczystość. Polka Studio proponuje w takim wypadku magnesy na lodówkę ze zdjęciem nowożeńców i datą ślubu. Podczas Płockich Targów Ślubnych w Galerii Wisła nie brakowało również pokazów mody i najnowszych kolekcji ślubnych, w tym kreacji płockiej projektantki – Magdaleny Carter. Salony sukien ślubnych wystawiały w holu galerii swoje najlepsze kreacje. Były i krótkie sukienki, i suknie dopasowane do sylwetki, i pokryte koronką. Widać też, że powoli odchodzimy od welonów. Modne są kapelusiki, toczki i zalotne woalki. Na wybraną suknię ślubną polskiego producenta trzeba czekać miesiąc, a zagranicznego nawet cztery, więc drogie panny młode, nie zostawiajcie zakupu sukni na ostatnią chwilę. A ceny sukienek zaczynają się od 1000 zł. Górnej granicy brak. Na koniec dodajmy, że Płockie Targi Ślubne okazały się szansą dla każdego wystawcy, nawet tego z pozoru zupełnie odbiegającego od tematu. Porady, jak schudnąć 10 kilo w miesiąc, to dla wielu dziewczyn marzących, by wcisnąć się w wymarzoną sukienkę, pokusa nie do odparcia. Warto też wiedzieć, jaką wziąć korzystną pożyczkę np. na pierścionek z brylantem, by nie zbankrutować, czy gdzie w Płocku prowadzona jest fotodepilacja pach lub bikini. Tekst i fot. Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska fot.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze