Przejdźmy teraz do omówienia zestawu na węgorze, który umożliwi wygodne wędkowanie na każdej głębokości i łatwe spostrzeganie brań. Po wielu próbach udało mi się razem z kolegami wymyślić taki zestaw i możecie mi wierzyć, że złowiłem na niego setki węgorzy. W moim zestawie na węgorze najważniejsza jest pływająca kulka z tworzywa sztucznego (3 cm średnicy), która utrzymuje przynętę w dowolnej odległości od dna. Dla lepszego zrozumienia opisu wyobraźmy sobie, że zestaw składa się z dwóch części: z przyponu oraz z ciężarka połączonego żyłką z kulką z tworzywa sztucznego. Przypon o długości 25 cm wykonany jest z miękkiej drucianej plecionki (np. wolframu). Do jednego końca przyponu przywiązany jest kuty haczyk nr 4, zaś do drugiego solidny karabińczyk o wytrzymałości 25 kg. Gdy przypon jest już gotowy, naciągam na niego (przez karabińczyk) kawałek sztywnej silikonowej rureczki o długości 3 cm tak, żeby wystawało z niej tylko górne uszko karabińczyka. Rureczka ta ma za zadanie zapobiegać plątaniu się przyponu. Do wykonania troku z ciężarkiem potrzebna będzie żyłka o wytrzymałości 5 kg. Żyłka ta musi być nieco dłuższa od głębokości, na której ma znaleźć się przynęta. Do końca żyłki przywiązujemy karabińczyk. Teraz potrzebna nam będzie kuleczka z tworzywa sztucznego z wywierconym na wylot otworkiem, którego średnica będzie trochę mniejsza od średnicy karabińczyka. Przez otwór w kulce przeciągamy żyłkę i wciągamy w nią na siłę karabińczyk tak, żeby z kulki wystawało tylko jego górne uszko. Do drugiego końca żyłki przywiązujemy ciężarek w kształcie gruszki o masie 30 g. Przystępujemy teraz do ostatecznego wykonania zestawu.
Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze