Reklama

Szybka reakcja policjanta z Płocka uratowała mężczyznę

Post. Arkadiusz Lewiński rozpoczął resuscytację 72-letniego mężczyzny, który miał zawał. Po kilku minutach dołączyli do niego strażacy – ochotnicy, a następnie zespół pogotowia ratunkowego.

Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Płocku w dniu wolnym od służby ratował życie 72-letniemu mężczyźnie. Policjant jako pierwszy podjął resuscytację krążeniowo-oddechową mężczyzny, który bez funkcji życiowych siedział w samochodzie. Później razem ze strażakami kontynuował działania mające na celu przywrócenie funkcji życiowych u mężczyzny.

Do zdarzenia doszło 2 stycznia.  kiedy to post. Arkadiusz Lewiński przejeżdżał przez Zieluń. Na ulicy Świętojańskiej w tej miejscowości zauważył zaparkowany na drodze pojazd. Stała przy  nim grupa zdenerwowanych. Policjant zapytał się, czy może w jakiś sposób pomóc. Jedna z kobiet wyjaśniła, że w aucie jest jej mąż, który chwilę wcześniej złapał się za klatkę piersiową. Mężczyzna powiedział żonie, że czuje piekący ból, a następnie zasłabł.

Reklama

Siedzący w samochodzie mężczyzna był nieprzytomny. Funkcjonariusz ocenił jego czynności życiowe. 72-latek nie reagował i nie oddychał. Policjant polecił kobiecie zadzwonić na numer alarmowy, a sam natychmiast wyciągnął mężczyznę z auta, ułożył na poboczu i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową.

Po około 10 minutach, podczas których policjant nie przerywał podjętych czynności, na miejscu pojawili się druhowie z OSP w Zieluniu, którzy dysponowali automatycznym defibrylatorem zewnętrznym (AED). Funkcjonariusz wraz z strażakami kontynuował resuscytację, przy jednoczesnym użyciu AED, aż do momentu, gdy udało się im przywrócić funkcje życiowe mężczyzny. Karetka, która przyjechała na miejsce, przewiozła seniora do szpitala.

Reklama

- Pamiętajmy, że często dzięki szybkiej interwencji jesteśmy w stanie uratować komuś życie, a szybkie działania są kluczowe w wielu sytuacjach, zwłaszcza podczas zawału, kiedy to szybka pomoc znacznie zwiększa szanse na przeżycie i powrót do zdrowia – podsumowują to zdarzenie przedstawiciele KWP z siedzibą w Radomiu.

Fot. KWP z/s w Radomiu

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości