Pozostałe wyposażenie wędkarza to oczywiście dobrej klasy kołowrotek z nawiniętym 50-metrowym podkładem. Przypony streamerowe mają grubość od 0,20 do 0,25 mm lub nawet 0,30 mm. Tak, to by było wszystko. Do kompletu brakuje nam już tylko kilku odpowiednich streamerów. Wybór odpowiedniego streamera nie jest łatwy. Oprócz tego, że jest ich bardzo dużo, to jeszcze każdego roku pojawiają się wciąż nowe wzory. Na całym świecie małe rybki wyglądają tak samo. Są one srebrzysto-białe, mają duże oczy i ciemne grzbiety. Streamery o takim wzorze kolorystycznym są skuteczne na każdym łowisku świata. Dobre wyniki uzyskuje się także na streamery, które są imitacją konkretnych gatunków ryb, takich jak głowacze, różanki, okonie, strzeble potokowe lub uklejki. Do tego dochodzą jeszcze streamery, które prowokują ryby oraz streamery, które tak jak nowozelandzki „Fuzzy Wuzzy”, imitujący nowozelandzkiego kraba, są niezwykle skuteczne nawet na naszych łowiskach. Bardzo dobrą decyzją będzie wybór takich streamerów jak „Taupo Tiger”, „Fuzzy Wuzzy”, Muddler Minow”, „Grey Ghost” i „Mallard & Yellow”. Listę tę, znawcy zauważą to natychmiast, zaczerpnąłem od Norberta Eipeltauera. Austriak Eipeltauer spopularyzował metodę łowienia ryb na streamery w całej Europie i sądzę, że proponowane przez niego konkretne wzory tych przynęt są jak najbardziej trafne. Streamery te wykonuje się na bazie haczyków o różnej wielkości (od nr 2 do 8) i można na nie łowić ryby o różnych wielkościach. Jeżeli w małym strumieniu pstrągowym wypatrzymy szczupaka, to aby złowić tego drapieżnika, sięgniemy po streamera z dużym haczykiem. Trudno wytłumaczyć, w jaki sposób najskuteczniej łowić na streamera. Na przynętę tę można łowić na sznur pływający lub tonący, z prądem, pod prąd lub w poprzek prądu (nurtu) rzeki, a nawet w jeziorach.
Tekst i fot. Andrzej Konowrocki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze