Grudniowa Ljubljana pachnie grzanym winem. Wieczorem na plac Prešerna wylegają turyści, aby podziwiać dekoracje, pospacerować, pooglądać kramy z wszelkimi różnościami. Pewnie zaraz z pobliskiej kawiarni przy rzece zabrzmią takty jednego z najpopularniejszych świątecznych przebojów. I bynajmniej nie będzie to piosenka śpiewana przez „Wham”, ale jej temat jest podobny. „Biała śnieżynka, która spada, przypomina mi ciebie i wszystkie te dni i noce.” A wszystko dlatego, że kiedy on zapytał, czy ona go kocha, ona nie odpowiedziała nic. Na niebie pojawiły się ciemne obłoki i zaczął padać pierwszy śnieg...Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze