Reklama

Spacerkiem przez zabytkowy park w Mirosławiu. Wśród jesionów, klonów i wspomnień

Mieszczący się przy ul. Parkowej w Mirosławiu (gmina Słupno), niepozorny dziś park to miejsce, które ma długą i ciekawą historię. Ten uroczy zakątek gminy powoli odzyskuje dawny blask i charakter. Co prawda do przywrócenia w pełni jego świetności jest jeszcze wiele pracy, ale władze gminy mają jeden cel: oddać temu zabytkowemu miejscu jego kulturowe, rekreacyjne i edukacyjne znaczenie. Obiekt powoli odzyskuje swoją świetność, aby mieszkańcy mogli jak kiedyś spacerować wokół stawu, nieregularnymi alejkami parku wśród grabów, klonów, jesionów i akacji.

 

Między stawem i sadem

Park dworski w Mirosławiu to nie tylko zielona enklawa gminy, która stopniowo wraca do świetności, ale również jej żywa karta historii. Cały obszar mieści się na działce o powierzchni 1,09 ha, należącej do gminy Słupno. W 1986 roku park wpisano do rejestru zabytków. Niegdyś stanowił integralną część majątku ziemskiego, którego centrum był dworek usytuowany w północno-wschodniej części terenu. Do rezydencji prowadziły dwie aleje – jedna z nich, wysadzana jesionami, prowadziła od strony wschodniej, druga przecinała park między stawem a dawnym sadem.

Reklama

– W części południowo-wschodniej położony jest staw, który spełniał rolę dekoracyjną, jak również dawał możliwość połowu ryb. W części północno-wschodniej położony był dworek. Na terenie całego parku rozprowadzone były nieregularne alejki spacerowe, a wokół nich usytuowane były grupy drzew liściastych, w większości jesiony, graby, klony i akacje – przybliża historię tego miejsca Marcin Zawadka, wójt gminy Słupno.

To unikalne miejsce o bogatej historii i kulturowym znaczeniu dla naszego regionu. Niestety, jego stan zachowania przez lata był bardzo zły, co zagrażało nie tylko dziedzictwu kulturowemu. Stąd podejmowane były starania o przeprowadzenie prac pozwalających ratować naszą perełkę – mówi Marcin Zawadka.

Reklama

 

Sam dwór, jak i ukształtowany na planie prostokąta teren parku z siecią nieregularnych alejek spacerowych i bogatym drzewostanem (jesiony, graby, klony, akacje) do 1939 roku zachowały swój pierwotny charakter. Niestety, II wojna światowa i lata powojenne bez opieki i konserwacji spowodowały całkowite zniszczenie dworku, który został rozebrany w 1966 roku. Także park dworski był w bardzo złym stanie.

Od czasu przejęcia parku przez gminę Słupno (początkowo park był własnością ówczesnego Urzędu Gminy w Borowiczkach), ze względu na ograniczenia finansowe, przeprowadzano w nim jedynie podstawowe prace porządkowe, polegające na oczyszczaniu terenu i koniecznej wycince lub podcięciu drzew. Tak było aż do roku 2024, który okazał się dla tego miejsca przełomowy.

Reklama

 

 

To miejsce zasługuje na drugie życie

W 2024 roku, dzięki wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego w ramach programu „Mazowsze dla zabytków”, gmina zrealizowała pierwszy poważny etap rewitalizacji parku. Środki pochodziły z budżetu Województwa Mazowieckiego oraz z budżetu gminy Słupno.

Otrzymaliśmy dotację celową, która umożliwiła nam m.in. opracowanie inwentaryzacji dendrologicznej, przeprowadzenie zabiegów pielęgnacyjnych w koronach drzew, usunięcie złomów i wywrotów, a także obumarłych drzew i krzewów. Usunęliśmy też samosiewy, zachwaszczenie, a zebrane gałęzie zostały rozdrobnione – wylicza wójt,

Reklama

... dodając, że przeprowadzone zabiegi poprawiły stan sanitarny drzew oraz bezpieczeństwo osób przebywających w tym rejonie.

Efekty tych działań są już widoczne – teren stał się bezpieczniejszy, bardziej przejrzysty, a układ parku zaczął być znowu czytelny. Jednak do pełnej rewitalizacji jeszcze daleka droga.

 

Ławeczki, alejki, oświetlenie

Jak tłumaczy Marcin Zawadka, park wymaga przeprowadzenia szeregu działań konserwatorskich, pozwalających na zachowanie istniejących elementów oraz odtworzenie brakujących. W najbliższym czasie planowane są kolejne etapy prac rewitalizacyjnych w parku.

Reklama

Ze względu na ogromny zakres przedsięwzięcia jesteśmy zmuszeni realizować prace etapowo – tłumaczy wójt.

W tym roku chcemy zająć się zbiornikiem wodnym. Jesteśmy na etapie postępowania przetargowego na wyłonienie wykonawcy, który oczyści i odmuli staw.

 

Zadanie zostanie sfinansowane w całości z budżetu gminy. Początkowo planowano również budowę ogrodzenia, jednak z uwagi na brak środków zewnętrznych inwestycja ta odłożona została na później. W planach jest również: odtworzenie alejek spacerowych, montaż ławek i wykonanie oświetlenia. Wszystko po to, by mieszkańcy mogli w pełni korzystać z uroków tego miejsca.

Reklama

 

 

Wyzwania i przeszkody

Największym wyzwaniem są oczywiście koszty – podkreśla Marcin Zawadka,

... mówiąc o zadaniach związanych z rewitalizacją tego rodzaju obszarów.

Ale nie tylko. Wszystkie prace muszą być prowadzone przez wykonawców z odpowiednimi uprawnieniami, co utrudnia znalezienie odpowiednich firm. Na szczęście współpraca z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków Delegaturą w Płocku układa się bardzo dobrze. Popiera on nasze działania, jak i starania o wsparcie finansowe zaplanowanych prac – zaznacza wójt gminy Słupno.

Reklama

 

Wójt przyznaje, że gmina aktywnie stara się o kolejne środki zewnętrzne – zarówno z programów rządowych, jak i unijnych, aby to ważne na mapie gminy miejsce zachwycało swoim pięknem.

W 2023 r. wystąpiliśmy z wnioskiem o dofinansowanie z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, a w 2024 i 2025 ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego w ramach programu „Mazowsze dla zabytków”, z czego dofinasowanie w wysokości 120 163,50 zł uzyskaliśmy w 2024 r. Nie zniechęca nas to jednak do pozyskiwania środków w przyszłości z przeznaczeniem na wymienione wcześniej działania takie jak budowa ogrodzenie, oświetlenia czy odtworzenie alejek spacerowych. Na tym nie poprzestajemy – deklaruje Marcin Zawadka.

Reklama

 

Miejsce nie tylko z historią,  ale i przyszłością

Rewitalizacja parku to nie tylko działania konserwatorskie – to także inwestycja w jakość życia mieszkańców.

Chcielibyśmy, by park zachował swoje historyczne elementy – starodrzew, układ alejek, staw – ale też pełnił funkcje rekreacyjne i edukacyjne. Może służyć jako miejsce spacerów, wydarzeń lokalnych. Taki jest nasz cel – podsumowuje wójt Marcin Zawadka.

 

Zabytkowy park dworski w Mirosławiu to jedno z tych miejsc, którego historia przemawia za tym, aby ją w pełni przypomnieć. Dzięki działaniom podejmowanym przez władze gminy i przy wsparciu zewnętrznych instytucji ten zakątek powoli wraca do życia. Dziś ta przestrzeń jest jeszcze w trakcie przemiany. Ale niebawem będzie to z pewnością bardzo urokliwe miejsce wypoczynku i rekreacji w gminie Słupno.

Reklama

 

Fot. T. Radwańska-Justyńska

* Artykuł sfinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości