Reklama

Pałace Marii Walewskiej

23/01/2013 11:35
Kontakt z przyrodą daje nam siły do dalszej egzystencji. W parze z przyrodą poznajemy historię miejsc, w których przebywamy. Historia uczy nas poznawać wydarzenia, instytucje, organizacje i postacie, wpływające na obraz naszych dziejów.
Wszystkim tym, którzy kochają przyrodę i historię polecamy piękną ziemię powiatu łowickiego. Leżą tam godne zwiedzenia dwie miejscowości: Kiernozia i Walewice. Kiernozia położona jest w północnej części powiatu łowickiego, zaś Walewice w zachodniej. Obie te miejscowości łączy postać Marii Łączyńskiej primo vot Walewskiej, secundo voto d’Ornano.
Kiernozia posiadała kiedyś prawa miejskie, które utraciła w 1870 roku. znajduje się tutaj pałac klasycystyczny z XIX wieku oraz kościół parafialny pod wezwaniem św. Małgorzaty z XVI wieku. Przy kościele jest krypta z ciałem Marii. Miejsce to można odwiedzać codziennie w godzinach otwarcia cmentarza przykościelnego.
Na przestrzeni wieków Kiernozia miała kilku właścicieli. Jednym z nich był ród Łączyńskich, z których wywodziła się Maria. Jak podają historycy urodziła się ona najprawdopodobniej w Brodnie, miejscowości leżącej nieopodal Kiernozi, dnia 7 grudnia 1786 roku. Kiernozia natomiast była miejscem jej młodości. Spędziła tutaj 17 lat, aż do momentu zamążpójścia. Maria była córką Ewy z domu Zaborowskiej i Mateusza Łączyńskiego. Miała dwóch braci, Benedykta i Teodora. Obaj bracia Marii też przeszli do historii. Byli oni generałami wojsk napoleońskich, walczyli o powrót ojczyzny na mapy Europy.
Pałac kiernoski jest jednopiętrowy o czterospadowym dachu, otoczony kilkuhektarowym parkiem, po którym spacerowała kiedyś Maria. W parku tym znajdują się połączone ze sobą stawy, jak również kopiec Tadeusza Kościuszki, który kiedyś odwiedził Kiernozię. Jest tam też głaz z tablicą ufundowany w 300 rocznicę odsieczy wiedeńskiej. Obecnie pałac należy do gminy i znajduje się w dzierżawie. Służy celom turystycznym i rekreacyjnym dla mieszkańców i gości.
W miejscowości tej Maria spędziła dzieciństwo i młodość. Tutaj się uczyła, poznała muzykę i język francuski. Jej nauczycielem był Mikołaj Chopin, ojciec Fryderyka, słynnego na cały świat polskiego muzyka i kompozytora.
Beztroskie lata zakończyły się dla Marii w 1804 roku. Została ona bowiem zmuszona do ślubu z 70-letnim szambelanem królewskim Anastazym Walewskim. Małżeństwo to miało najprawdopodobniej uratować reputację Marii, która w dniu zaślubin była w ciąży.
Szambelan był właścicielem dóbr wokół Łowicza. Małżonkowie zamieszkali w Walewicach, w pięknym piętrowym pałacu z końca XVIII wieku z rozległym tarasem ze schodami od strony parku, u stóp których płynie rzeka Mroga. Otoczony jest kilkunastohektarowym parkiem w stylu angielskim. Atrakcją parku są barokowe i klasycystyczne rzeźby oraz stawy rybne.
Obecnie w pałacu znajdują się pokoje hotelowe. Organizowane są tutaj konferencje i spotkania biznesowe. Pałac można jednak zwiedzać, po obiekcie oprowadzi miły personel. Tutaj na świat przyszedł pierwszy syn Marii Walewskiej Antoni Bazyli Rudolf.
W 1807 r. Maria poznała na Zamku Królewskim w Warszawie cesarza Francji Napoleona Bonaparte. Została jego kochanką. Z ich miłości zrodził się drugi syn Marii – Aleksander Florian Józef. Małżeństwo z szambelanem formalnie zostało rozwiązane w 1812 roku. Jako przyczynę Warszawski Sąd Konsystorski podał: „brak nieprzymuszonej woli ze strony Walewskiej i gwałt zadany jej uczuciom”. Romans z Napoleonem trwał kilka lat. Maria odwiedziła go też na Elbie, miejscu jego wygnania.
W 1816 r. Maria wzięła ślub w Brukseli z hrabią Filipem Ornano i zamieszkała w Belgii. Ze związku tego zrodził się trzeci syn Marii – Rudolf August.
Zaledwie rok po ślubie Maria ciężko zachorowała i zmarła 11 grudnia 1817 roku. Pochowana została na paryskim cmentarzu Pčre-Lachaise. Na prośbę rodziny ciało Marii sprowadzono do Kiernozi, zaś w paryskim grobie pozostawiono tylko jej serce.
Walewice posiadają stadninę koni, w której co roku odbywają się uroczystości związane z bitwą nad Bzurą z 1939 roku. Jest tam też piękny pomnik XVII Pułku Ułanów Wielkopolskich, przy którym corocznie odprawiane są uroczystości rocznicowe bitwy.
Osoby spragnione kontaktu z historią i pięknym krajobrazem ziemi kiernoskiej i walewickiej zachęcamy do odwiedzenia opisanych miejsc.
Ewa i Bogumił Liszewscy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości