Sąd Okręgowy w Płocku oddalił apelację Andrzeja Hancyka, byłego pełnomocnika prezydenta Płocka do spraw inwestycji strategicznych, w sprawie odszkodowania za zwolnienie z pracy. Wyrok jest prawomocny.
Sąd Rejonowy w Płocku uznał, że Andrzejowi Hancykowi, byłemu pełnomocnikowi prezydenta Płocka do spraw inwestycji strategicznych, nie należy się odszkodowanie za zwolnienie z pracy. Hancyk złożył apelację w tej sprawie. Sąd Okręgowy potwierdził ustalenia sądu niższej instancji. 26 kwietnia zapadł prawomocny wyrok, zgodnie z którym rozwiązanie umowy o pracę było uzasadnione. – Andrzej Hancyk wymówienie otrzymał 17 grudnia 2010 roku. Okres jego pracy upływał 31 marca roku 2011. Jeszcze 29 grudnia 2010 roku złożył pozew do sądu. Powodem rozwiązania umowy o pracę była utrata zaufania przez prezydenta Płocka do Andrzeja Hancyka w związku z narażeniem miasta na straty finansowe związane ze sporem z wykonawcą czwartego odcinka dróg dojazdowych – informuje Alina Boczkowska z Zespołu do Spraw Medialnych Urzędu Miasta Płocka.
Do sporu pomiędzy wykonawcą czwartego odcinka dróg dojazdowych do mostu Solidarności, czyli konsorcjum firm: Polimex – Mostostal SA, Doprastav a.s., Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Płocku, Przedsiębiorstwo Robót Drogowo-Budowlanych oraz Przedsiębiorstwo Instalacyjno-Usługowe „Wereszczyński”, a Urzędem Miasta doszło jeszcze podczas budowy. To wtedy konsorcjum wskazało błędy w projekcie. Droga miała zostać oddana do użytku w 2009 roku. Jednak przez rok była zamknięta dla ruchu, korzystali z niej wyłącznie rowerzyści i urządzający wyścigi motocykliści. Wykonawca proponował, żeby miasto zgodziło się na oddanie jej do ruchu i przygotowało projekt, według którego będzie można inwestycję dokończyć. Ostatecznie w ubiegłym roku doszło do ugody. Polimex zobowiązał się dokończyć budowę i umocnić osuwające się skarpy, a miasto miało zapłacić zaległe rachunki na kwotę ponad 10 mln zł. Wykonawca umocnił skarpy na ile było to możliwe, jednak Urząd Miasta wypłacił jedynie niewielką część pieniędzy. Kwota blisko 10 mln złotych nadal pozostała nieuregulowana. To właśnie doprowadziło obie strony sporu do sądu. W listopadzie 2010 roku płocki Sąd Okręgowy zdecydował, że Urząd Miasta musi zapłacić ponad 9,7 mln zł oraz odsetki w kwocie, jaka zostanie naliczona do dnia zapłaty. Z tą decyzją sądu nie zgadzał się ówczesny prezydent Płocka Mirosław Milewski. Ostatecznie jednak, po zmianie władzy miasto zapłaciło orzeczone przez sąd odszkodowanie na rzecz wykonawcy dróg dojazdowych. Udało się także osiągnąć porozumienie w sprawie usunięcia usterek i prace już zostały wykonane.
Andrzej Hancyk pracował w Urzędzie Miasta od 2003 roku. Początkowo był pełnomocnikiem prezydenta do spraw budowy nowej przeprawy mostowej. Nadzorował wykonanie mostu Solidarności oraz dróg dojazdowych do niego. Potem objął funkcję pełnomocnika do spraw strategicznych inwestycji drogowych. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze