Jedna osoba ranna, siedem przesłuchanych. Mimo to płocka policja nie ma zgłoszenia o przestępstwie, nie zna też okoliczności bójki, do której miało dojść w centrum miasta w niedzielę, 19 maja.
Około godziny 16.00 ktoś zaalarmował dyżurnego płockiej policji o awanturze w rejonie ulic Gradowskiego, Kolegialnej, Sienkiewicza i Misjonarskiej. – Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Płocku został poinformowany, że w rejonie tych ulic grupa młodych ludzi biega z nożami w rękach. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zatrzymali siedem osób w wieku od 19 do 31 lat – mówi rzecznik prasowy płockiej policji st. asp. Krzysztof Piasek.
Do policjantów zadzwonił także dyspozytor pogotowia ratunkowego. Z okolicy, w której doszło do bójki, karetka zabrała rannego mężczyznę. Jego obrażenia mogły powstać w wyniku pobicia.
– Poszkodowany mężczyzna po otrzymaniu pomocy w szpitalu został zwolniony. W rozmowie z funkcjonariuszami nie wykazał on zainteresowania sprawą i wyjaśnieniem przez policję okoliczności, w jakich doznał obrażeń ciała – dodaje Krzysztof Piasek.
Przesłuchani zostali także mężczyźni, których policjanci zatrzymali. Żaden z nich nie przyznał się do pobicia pokrzywdzonego. Po przesłuchaniach zostali zwolnieni. Jednak policjanci nie chcą pozostawić tej sprawy bez wyjaśnienia. Dlatego proszą o pomoc ewentualnych świadków zdarzenia o pomoc. Informacje można przekazywać pod numerami telefonów 24 266 15 60 lub 997.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze