24-letni mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie śmierci 18-latka. Do tragicznych wydarzeń doszło w piątek wieczorem, 1 lutego, w centrum miasta.
Po godzinie 19.00 dyżurny policji otrzymał informację o bójce na Nowym Rynku. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że wcześniej w centrum miasta doszło do starcia dwóch grup młodych ludzi – informuje zastępca rzecznika prasowego płockiej policji Marta Lewandowska.
W czasie szarpaniny 18-latek został ugodzony nożem. Doszedł jeszcze do przechodniaka łączącego ulicę Królewiecką z pasażem Vuko Karadzica. Tam upadł. Pomimo podjętej przez służby ratownicze reanimacji zmarł. Do szpitala trafił ranny 20-latek, który po otrzymaniu pomocy ambulatoryjnej wrócił do domu.
Już w sobotę rano policja poinformowała o zatrzymaniu czterech mężczyzn w wieku od 22 do 25 lat, którzy mogli mieć związek ze śmiercią młodego mężczyzny. Policjanci ustali także, że biorący w zdarzeniu 24-latek wyjechał z Płocka. W sobotę wieczorem został zatrzymany w Wielkopolsce.
– Intensywne czynności procesowe przeprowadzone przez policjantów i prokuraturę dały podstawę do przedstawienia zarzutu właśnie jemu. Pozostali zatrzymani po przesłuchaniach zostali zwolnieni. 24-latek z Płocka usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego konsekwencją jest śmierć człowieka. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat – podsumowuje Marta Lewandowska. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze